Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

NAC/Stiga - Jaką kosiarkę kupić?

28 Cze 2014 13:47 9579 19
  • Poziom 9  
    Witam :) Ponieważ moja poprzednia kosiarka rozpadła się (dosłownie!) potrzebuję kupić nową, ale nie za bardzo wiem co mam wybrać. Do koszenia mam ok 4000mkw. Kosiarka koniecznie spalinowa, z napędem i koszem. Cena do 2000zł maks. Myślalem o NAC albo o Stiga ale opinie o nich są różne. Może ktoś ma jakieś doświadczenie z tym i doradziłby co wybrać? Lepsza stalowa czy aluminiowa?
  • Poziom 29  
    NAC to produkt z PRC (CHINA).
  • Poziom 12  
    Zależy co masz do koszenia. To zadbany trawnik czy kupa chwastów? Jak jako tako to bierz mielącą, tym koszem tylko zabijasz kosiarkę. Zostawić na 3 dni, zeschnie, zrobi się kilka razy mniejsze. Co zgrabisz to zgrabisz, chwasty i tak będą. Koszeniem jeszcze nikt tego nie wyplenił.;)
  • Poziom 9  
    Raczej chwasty ;) za duże jest żeby to utrzymać, mielenia nie chcę, raczej zbierać do kosza wszystko. Co sądzisz o firmie AL-KO albo o Viking?
  • Poziom 12  
    Alko ostatnio rozbierałem, z tym że elektryczną. Szajs jakich mało. Łożyska pasowane w plastyku, wentylator z tworzywa wciskany na gorąco i takie tam. Ogólnie jednorazówka.

    Inaczej Ci powiem, za 2 tysie to sobie kupisz kosę spalinową profesjonalną. Jak dobrze wyregulujesz uprząż to nawet nie poczujesz, że to nosisz. Robota będzie szła błyskawicznie. Pomyśl o tym.
  • Poziom 9  
    Kosa nie wchodzi w grę ;) Kosiarka jednak wygodniejsza i zbierać trawy nie trzeba a przy takiej powierzchni to już problem. Co polecasz w takim razie? Jak trzeba dać więcej kasy to pomyślę jeśli rzeczywiście warto. Co wg Ciebie jest warte uwagi?
  • Poziom 12  
    Zależy jak na to patrzeć. Przy chwastach kosz masz pełny po minucie. Więc jakoś tej wygody nie widzę. Co do kosiarek, sam wiesz że producentów silników jest raptem kilku. Obudowa stalowa jednak lepsza, zawsze to możesz pospawać za grosze. NAC to typowy chinol, Stiga to przebrzmiała marka. Ale za 2 tysie to już masz w czym wybierać przecież.
  • Poziom 22  
    To może coś z firmy VIKING na przykład MB454 T kosztuje około 2100zł.
  • Poziom 9  
    Mała szerokość koszenia trochę. A co sądzisz o tej John Deere RUN 51?
  • Poziom 29  
    Ostatnio widziałem w akcji coś nietypowego f-my MURRAY skrzyżowanie kosiarki i kosy
    Z tyłu silnik 5kM a z przodu kosa 55cm napędzana poprzez pasek klinowy. Wszystko na 2 kołach o dużej średnicy. Kosa z żyłka ok 5mm.
  • Poziom 9  
    Temat do zamknięcia. Kupiłem John Deere JM46 ;)
  • Poziom 33  
    Witam
    Ja używam Stige z 6 konnym silnikiem.Silnik amerykański, nóż 52 cm,obudowa stalowa,2003r. mam ją od początku.Sprawuje się bardzo dobrze.Posiada centralną regulację wysokości,napęd oraz wszystkie koła ułożyskowane.Spokojnie kosi wysoką trawę i nie boi się dołków.Przez tyle lat raz wymieniłem nóż oraz kilka razy naciągałem pasek napędowy.A mam dosyć sporo do koszenia. :D
  • Poziom 9  
    Od razu zaznaczam nie chcę tutaj robić jakiejś kryptoreklamy ani moim doświadczeniem wskazywać, że sprzęt jest badziewny, ale podzielę się swoimi doświadczeniami odnośnie kosy jaką niedawno kupiłem KOSA SPALINOWA NAC.
    Może miałem tego pecha, że tak szybko wyszło jak wyszło zdarza się. W innym temacie będę pytał może ktoś coś doradzi jak samemu to naprawić.

    A więc niedawno kupiłem kosę NAC (mieszanka zrobiona tak jak instrukcja każe z olejem specjalnego przeznaczenia nie jakimś tam lewym).
    Pierwsze koszenie może z około 2.5h z przerwami i to dość długimi. Pamiętałem, ze silnik jest nowy więc musi być dotarty.

    Dziś wziąłem na nowo kosę pokosiłem ją trochę trawy kosa pracowała z około 20 minut, po około 30 minutach przerwy zacząłem kosić na nowo i po 10 minutach jakby coś zagrzechotało w silniku, zgasiłem silnik, ale sznurkiem do rozpalania nie dało się już pociągnąć odczekałem aż silnik dobrze ostygnie, ale efekt jest taki, że linką do rozpalania nie da nic pociągnąć. Wał korbowy się kręci, ale lince stawia coś w środku opór.

    Mam kosiarkę do trawy elektryczna (ASGATEC) ma już z 8 lat, kupiona w markecie za jakieś 130 zł. Przez ten czas raz tylko mi się (nie pamiętam nazwy, ale coś do tranzystora podobne tylko w rozmiarze 100x większe) rozsypał.
    Nóż wymieniałem bo kosiłem tą kosiarką takie chaszcze, że głowa mała, także normalna rzecz. Silnik jak trzymał tak trzyma i generalnie jestem zadowolony, tyle koszenia przez tyle lat i kosiarka mi służy.

    Także nie uznaję zasady, że wszystko co tanie jest słabe, ale kosy NAC nie miałem szczęścia dłużej potestować.
    Zobaczę jak wyjdzie z naprawą, kosa kupiona coś za 350 zł, także niedużo, ale dużo nią na razie też nie pokosiłem :D

    Generalnie wielkich zastrzeżeń do niej nie mam kosa jak kosa, ale jak się potoczą jej losy zobaczy się.
  • Poziom 9  
    Po pierwszym koszeniu mogę powiedzieć, że tak kosiarka to był dobry wybór. Świetnie sobie radzi z dużą trawą, dobrze zbiera ściętą trawę do kosza i jest wygodna w obsłudze (zapalanie kluczykiem świetna rzecz;)
  • Poziom 17  
    marito16 napisał:
    Także nie uznaję zasady, że wszystko co tanie jest słabe, ale kosy NAC nie miałem szczęścia dłużej potestować

    Miałem okazję kosić tym plastikiem mianowicie kosą ,,NAC'' po mimo tego, że mało kosztuje nie polecam.
    Na co dzień pracuję Stihl FS 410 (2,7km) i powiem niebo a ziemia cena nie adekwatna bo ta druga 8x droższa. Mam duży ogród i taka kosa sprawdziła się w 100%, więc sprzęt radzę dobierać konkretnie do warunków gdzie ma pracować, (znam takich ludzi co kupili kosiarkę na kołach i chcieli kosić trawę z chwastami po pas) ;) obecnie zużyłem 2 litry oleju i mam otwarty już 3 butelkę czyli wypaliłem ponad 100 litrów paliwa w bodajże jakieś 3 lata a kosa dalej pracuje jak nowa ;) porównajmy do tych motogodzin kosę ''NAC'' ???
    Z kosiarek spalinowych do trawników polecam takie, które mają zamontowany silnik Briggs-Stratton.
  • Poziom 10  
    ja także mam kosiarkę stigi, nie podam modelu bo to gestia meza, ale fakt faktem dobrze śmiga ;)
  • Poziom 33  
    Ostatnio naprawiałem kosiarke bodajże 2001r. znajomemu. Noża to można powiedzieć już tam nie było , obudowa popękana i miejscami przerdzewiała , olej czarny chyba nie wymieniany od początku , a filtr to lepiej nie mówić,Ona nie miała czym oddychać :D .Usunąłem wszystkie usterki i kosiarka ożyła.Silnik ładnie pracuje , nie bierze oleju.Mowa o Brigg Strattion
    Tak że te silniki są jednak wytrzymałe. :|
  • Poziom 29  
    Briggs-Stratton dostępne są 2 wersje tych silników , jedna profesjonalna, a druga dla Kowalskiego.Ta druga ma tylko 100 godzin pracy. Kupując sprzęt z "podobno dobrym silnikiem" warto to sprawdzić, czy aby nie kupujemy tego co ma gwarancję na 100 godzin pracy.
  • Poziom 11  
    Przeglądam kolejne forum o kosiarkach i widzę że monika-nowik uparcie zachwala kosiarki Stiga. Czyżby Firma Stiga maczała w tym palce? Miałem kosiarkę stiga i osobiście nie polecam ciągle jakieś problemy i niedoróbki. Mimo moich złych doświadczeń z tą firmą kupiłem dwa tygodnie temu weltykulator Stiga SV 415 E no i niestety potwierdza się zła jakość produktów tej firmy. Ma fatalne mocowanie kosza.