Witam, ostatnio brat wyłączył komputer (normalnie), od tamtego momentu windows nie chce się uruchomić.
Obecnie w domu jest jeden komputer i dwa laptopy (jeden to ten, z którym jest problem), więc jeśli coś trzeba pobrać czy coś to OK.
Jeśli chodzi o to w jakim momencie staje to jest to moment pokazania się logo windowsa, po jakiś 5 minutach pokazuje się okienko, w którym mam opcje przywracania systemu, naprawa "startup'a" (nie wiem jak przetłumaczyć) próbowałem wchodzić w tryb awaryjny, odzyskać system, zrobiłem boot'owalnego pendrive i kopię mojego systemu, potem w razie czego usunąć, bo lepiej dmuchać na zimne i faktycznie coś się działo, jednak w pewnym momencie kończenia instalacji laptop staje, myszką też nie idzie poruszyć. W tym momencie w ekranie wyboru systemu są trzy opcje 3x Windows 7 (potem spróbowałem jeszcze raz). Więc jak już laptop staje jedyna opcja to wyłączenie po czym wybranie nowo zainstalowanego systemu.
I teraz system normalnie się włączy (chodzi o to, że logo windows'a się pokaże normalnie i potem zniknie) i na ekranie widać kolejno napisy:
Włączanie usług przez instalatora
Po chwili, tak jakby error:
Komputer został nieoczekiwanie uruchomiony ponownie lub napotkał nieoczekiwany błąd. Nie można kontynuować instalacji systemu Windows. Aby zainstalować system windows, kliknij przycisk OK w celu ponownego uruchomienia komputera, a następnie ponownie uruchom instalacje.
Klikam OK, komputer włącza się od nowa,
Znowu obraz "Trwa włączanie usług przez instalatora",
Znów error "Komputer został nieoczekiwanie...",
Znów kilkam OK,
Znów się włącza i znów ten cholerny error.
Kopia systemu została wykonana narzędziem microsoftu "Windows 7 USB DVD Download Tool", więc nie sądzę, żeby była "zła".
Już nie wiem co robić...
Aha i jeszcze jedna ważna rzecz, jak już mi włączy się ten obraz z naprawą startup'a (chodzi o windows, który nie chce się włączyć, a nie ten zainstalowany na nowo) to mieli przez kilkanaście dobrych minut, wywala tam jakieś błędy w rejstrze, resetuje laptopa po czym znów muszę włączyć opcje naprawy systemu podczas uruchamiania, znów czekam i wywala błąd po angielsku, że system nie może naprawić tego błędu automatycznie. To tyle.
Jeśli coś jest napisane niezrozumiale to proszę pytać.
Obecnie w domu jest jeden komputer i dwa laptopy (jeden to ten, z którym jest problem), więc jeśli coś trzeba pobrać czy coś to OK.
Jeśli chodzi o to w jakim momencie staje to jest to moment pokazania się logo windowsa, po jakiś 5 minutach pokazuje się okienko, w którym mam opcje przywracania systemu, naprawa "startup'a" (nie wiem jak przetłumaczyć) próbowałem wchodzić w tryb awaryjny, odzyskać system, zrobiłem boot'owalnego pendrive i kopię mojego systemu, potem w razie czego usunąć, bo lepiej dmuchać na zimne i faktycznie coś się działo, jednak w pewnym momencie kończenia instalacji laptop staje, myszką też nie idzie poruszyć. W tym momencie w ekranie wyboru systemu są trzy opcje 3x Windows 7 (potem spróbowałem jeszcze raz). Więc jak już laptop staje jedyna opcja to wyłączenie po czym wybranie nowo zainstalowanego systemu.
I teraz system normalnie się włączy (chodzi o to, że logo windows'a się pokaże normalnie i potem zniknie) i na ekranie widać kolejno napisy:
Włączanie usług przez instalatora
Po chwili, tak jakby error:
Komputer został nieoczekiwanie uruchomiony ponownie lub napotkał nieoczekiwany błąd. Nie można kontynuować instalacji systemu Windows. Aby zainstalować system windows, kliknij przycisk OK w celu ponownego uruchomienia komputera, a następnie ponownie uruchom instalacje.
Klikam OK, komputer włącza się od nowa,
Znowu obraz "Trwa włączanie usług przez instalatora",
Znów error "Komputer został nieoczekiwanie...",
Znów kilkam OK,
Znów się włącza i znów ten cholerny error.
Kopia systemu została wykonana narzędziem microsoftu "Windows 7 USB DVD Download Tool", więc nie sądzę, żeby była "zła".
Już nie wiem co robić...
Aha i jeszcze jedna ważna rzecz, jak już mi włączy się ten obraz z naprawą startup'a (chodzi o windows, który nie chce się włączyć, a nie ten zainstalowany na nowo) to mieli przez kilkanaście dobrych minut, wywala tam jakieś błędy w rejstrze, resetuje laptopa po czym znów muszę włączyć opcje naprawy systemu podczas uruchamiania, znów czekam i wywala błąd po angielsku, że system nie może naprawić tego błędu automatycznie. To tyle.
Jeśli coś jest napisane niezrozumiale to proszę pytać.