Od kilku miesięcy jestem nagabywany telefonicznie przez Cyfrowy Polsat. Rzecz dotyczy wymiany posiadanego dekodera telewizji satelitarnej. Pierwszą umowę zawarłem w 2007 roku. Obecnie umowa jest na czas nieokreślony, a dekoder jest moją własnością. Konsultantki i konsultanci usilnie wciskali mi dekoder HD za złotówkę i dotychczasowy pakiet programów na dwadzieścia kilka miesięcy w tym pierwsze sześć niepłatne zachwalając jaka to świetna oferta dla mnie jako stałego klienta firmy. Dzisiaj znowu telefonowano z ofertą, ecie-pecie-cuda-wianki... Godzinę później ponownie telefon, tym razem z informacją, że wymiana dekodera jest obowiązkowa ze względu na zmianę systemu kodowania czy coś w tym rodzaju. Wcześniej nie było o tym ani słowa.
Poprosiłem o przysłanie oferty i uzasadnienia wymiany dekodera. Dla mnie taka wymiana jest równoznaczna z wyrzuceniem sprawnego urządzenia na śmietnik. Oczywiście takiego pisma nie przyślą. Nie lubię takich spraw załatwiać przez telefon, a dekoder HD do niczego nie jest mi potrzebny.
Mieliście podobne "przeboje"? Czy wymiana dekodera jest technicznie uzasadniona czy to tylko sposób na niepokornego klienta aby podpisał lojalkę na kolejne dwa lata? Obecnie mogę w każdej chwili zrezygnować z usług CP.
Poprosiłem o przysłanie oferty i uzasadnienia wymiany dekodera. Dla mnie taka wymiana jest równoznaczna z wyrzuceniem sprawnego urządzenia na śmietnik. Oczywiście takiego pisma nie przyślą. Nie lubię takich spraw załatwiać przez telefon, a dekoder HD do niczego nie jest mi potrzebny.
Mieliście podobne "przeboje"? Czy wymiana dekodera jest technicznie uzasadniona czy to tylko sposób na niepokornego klienta aby podpisał lojalkę na kolejne dwa lata? Obecnie mogę w każdej chwili zrezygnować z usług CP.