logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Seagate 160GB - Bad sektory na nowym dysku w laptopie

lamero7 10 Lip 2014 22:05 1551 5
REKLAMA
  • #1 13785458
    lamero7
    Poziom 10  
    Posty: 45
    W marcu kupiłem dysk Seagate 160GB SATA 5400.3 ST91603110CS do mojego HP Paviliona dv6000, około miesiąc temu odmówił on posłuszeństwa, system się nie ładował (raz na kilkanaście uruchomień udało się ładowanie Windowsa, ale później nie dało się korzystać z danych), a programy takie jak MHDD albo go nie widziały, albo nie potrafiły przeskanować.
    Dysk odesłałem do sprzedawcy i dzisiaj dostałem nowy. Chciałem na nim zainstalować Windowsa XP, dane z płyty zgrały się, ale po ponownym uruchomieniu pojawił się ekran ładowania systemu, dioda od dysku migała, ale po kilkunastu przejściach paska na ekranie zgasła, a system ładował się w nieskończoność.
    Odpaliłem MHDD, bo około trzydziestu minutach przeskanowało się na razie jedynie 2% dysku, a już wykrytych jest 25 sektorów "UNC" i 80 z czasem powyżej 500 ms.
    Zastanawiam się teraz, czy dysk na pewno był uszkodzony, często się zdarza, że nowy dysk ma aż tyle (a to dopiero początek skanowania) bad sektorów? Czy może jest jakaś możliwość, że to laptop go zniszczył? Wykluczam raczej zasilacz, przy wyjętej baterii nie zdarzało się nigdy, żeby laptop się wyłączył. Czy może być tak, że z jakiegoś powodu HP Pavilion psuje dysk? Pytam, bo nie wiem, czy jest sens odsyłać dysk, czekać na nowy, żeby później okazało się, że to wina laptopa.
  • REKLAMA
  • #2 13785501
    swiercm
    Moderator na urlopie...
    Posty: 18308
    Pomógł: 1216
    Ocena: 550
    Być może dysk ma problemy z połączeniem z MoBo laptopa.

    Możesz wrzucić SMART z MHDD?
  • REKLAMA
  • #3 13787636
    lamero7
    Poziom 10  
    Posty: 45
    Dzisiaj po raz drugi przeskanowałem dysk program MHDD. W obu skanowaniach zauważyłem, że bad sektory występują w momencie kiedy test jest na poziomie 2% (w pierwszym teście 36 bad sektorów w tej okolicy, w drugim 30) oraz 17% (w obu przypadkach po 8 bad sektorów).
    Skanowanie całej reszty dysku przebiegało bardzo szybko, dodatkowo, skoro przy drugim skanowaniu nie pojawiły się bady w innych miejscach, to może można stwierdzić, że mój laptop jednak nie generuje kolejnych błędów?
    Załączam zdjęcie SMARTa i wyniki drugiego skanowania.
    Seagate 160GB - Bad sektory na nowym dysku w laptopie Seagate 160GB - Bad sektory na nowym dysku w laptopie
  • REKLAMA
  • REKLAMA
  • #5 13787806
    lamero7
    Poziom 10  
    Posty: 45
    No dobrze, dziękuję za poradę, ale rozumiem, że po prostu proponujesz spróbować naprawić dysk, a skoro jest nowy (mam go dzisiaj drugi dzień), to chyba nie powinno być na nim żadnych badów?
    W tym temacie chodzi mi bardziej o to, czy możliwe jest, że to laptop psuje dyski (raczej nie, skoro po drugim teście nie przybyło badów) i czy te bad sektory, które są uprawniają mnie do ponownego wymienienia dysku na gwarancji.
    No chyba, że po tej procedurze dysk będzie działał jak nowy, to wtedy bym się zdecydował.
  • #6 13788014
    pidar
    Spec od pamięci masowych
    Posty: 11342
    Pomógł: 1569
    Ocena: 3564
    Wystarczy jak sprawdzimy czy da się zrobić erase (zerowanie) tego sektora "50331651".
    Zaproponuję inny soft -> Vivard z UBCD:
    http://www.majorgeeks.com/files/details/ultimate_boot_cd_%28ubcd%29.html

    Na UBCD jest też Memtest, w nim sprawdzisz RAM (minimum 7 przebiegów) w laptopie. To proponuję zrobić profilaktycznie od razu.
REKLAMA