Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

opel astra 1,4 16V '97- "kangur"

slawoslaw 23 Kwi 2005 00:16 17733 19
  • #1 23 Kwi 2005 00:16
    slawoslaw
    Poziom 18  

    Witam. MAm poważny problem z moim oplem. Mianowicie momentami zachowuje się w czasie jazdy jak "kangur" to znaczy w określonym przedziale obrotów "zrywa" samochodem. PRzedział obrotów to zakres od 2000 do ok. 2500tys/obr. Zauważyłem ciekawą zależność mianowicie w momęcie ruszania i osiągnięcia 2000 tys obrotów pracuje normalnie, puszczając lekko nogę z gazu z tych obrotów jedzie poprawnie bez zrywania. Natomiast wchodząc na wyższe obroty tj. 2500tyś po czym zmniejszając gaz, autem bardzo mocno "zrywa". Dodam jeszcze że filtr paliwa został wymieniony,świece przeczyszczone, a w tej chwili jeżdze na "testowym zaworze EGR". Tego typu zabieg polecił mi mechanik i kazał jeżdzić około 3 dni intentywnie aby mógł stwierdzić że to "zrywanie" to wina zaworu EGR. Jednak sytuacja dalej się nie zmieniła. Proszę o pomoc. Z góry serdecznie dziekuję za rady. Pozdrawiam
    Slawoslaw

  • #2 23 Kwi 2005 10:31
    MarioRz
    Poziom 18  

    Jesli masz cewke zintegrowaną czyli taką co się przykręca bezpośrednio na świece to wymień ją na nową lub podłóż od innego samochodu bo koszt zakupu jest dosyć duży

  • #3 23 Kwi 2005 18:13
    fastcars
    Poziom 16  

    w tych silnikach czesto sie wieszaja zawory

  • #4 23 Kwi 2005 23:42
    janusz kaczor
    Spec od samochodów

    To raczej nie jest cewka (tu cewka jest podwjna ale z przewodami)objawy typowe dla EGRa .Trzeba jeszcze sprawdzic napiecie na sondzie.Mialem ostatnio taki przypadek napiecie polaryzujace bylo ok.30 mV powinno byc 450 mV ico ciekawe sterownik nie protestowal.wzroslo zuzycie paliwa i mial tendencje do "kangura" .Okazalo sie ze uskodzony byl kondzior na wejsciu sondy do sterownika mial opornosc ok 16 kom.do masy .Ja podstawil bym pewnego EGRa .

    Dodano po 4 [minuty]:

    Wieszanie sie zaworow wystepuje glownie na zimnym silniku (wypadanie zaplonow)i bywa w autkach eksploatowanych bardzo delikatnie czego nie lubia 16V silniki.

  • #5 26 Kwi 2005 11:57
    slawoslaw
    Poziom 18  

    Z góry chciałbym podziękować za zainteresowanie pana Janusza moim porblemem:). Jeśli chodzi o EGR-a to był podmieniony. Niestety nie pomogło dalej sytuacja się powtarzała. Ale Do pewnych rzeczy moża powiedzieć że już doszedłem. Mianowicie czujnik, w rurze wlotu powietrza który mierzy temteparture był żle dopięty , gdy nim poruszałem gdy wymieniałem filter powietrza to prawdopodobnie żle stykał i po tym jak silnik osiągnął jakies 40-50 stopni zapaliła sie kontrolka Chek. Odziwo wtedy przetało "kangurzyć" (silnik ładnie schodził z obrotów podczas jazdy)prawdopodobnie włączył się program awaryjny komputera. I jeśłi chodzi o ten czujnik to on jest dobry bo po podłączeniu go chek zgasł i na komputerze wyświetliła się poprawna temperatura powietrza zasysanego. Ale podczas jazdy nadal kangurzy. Chciałbym właśnie tutaj zaznaczyc że odczyt z sondy wykazywał zbyt małę napięcie polaryzacji. I być może pan ma racje jeśłi chodzi o ten kondensator który może być uszkodzony. Tylko gdzie on się znajduje, i jaki to jest kondensator -o jakiej pojemności i czy on jest elektrolityczny czy ceramiczny to postaramsię go wymienić. Pozdrawiam.
    Slawoslaw.

  • #6 26 Kwi 2005 21:54
    janusz kaczor
    Spec od samochodów

    Zapomnialem napisac ze pomiaru napiecia polaryz. nalezy dokonac przy odlaczonej sondzie poniewaz sonda moze zwierac sygnal do masy .Kondensatory to jest pare nF znajduja sie w sterowniku wtrysku kolo gniazd wtykowych.Ja podstawilem zinnego sterownika i dla tego nie znam dokladnej wartosci.Jezeli po odpieciu napiecie polaryz. jest nie wlasciwe trzeba jeszcze sprawdzic masy przykrecone po lewej stronie kolektora ssacego.Uklad pomiaru sondy ma odzielna mase.

  • #7 06 Maj 2005 21:45
    slawoslaw
    Poziom 18  

    Sprawdziłem wszystkie połączenia i wszystkie masy przeczyściłem również silniczek krokowy . Także kondensator jest w porządku. Natomiast po wymianie czujnika temperatury (tego co jest przy termostacie) sytuacja się dość poprawiła. to znaczy auto wreście normalnie zaczęło jeździć, przyśpieszać, spalanie wróciło do normy, natomiast gdy jade na drugim biegu autem zaczyna czasem zarzucać również to się zdarza na tzrecim biegu . Nie wiem w zasadzie już co moge jeszce sprawdzić.Prosze o porade.

  • #8 06 Maj 2005 21:55
    Stanisław Chwalisz
    Spec od samochodów

    Cewki,nadajnik obrotów,przekażnik pompy paliwa,komputer.powodzenia.

  • #9 07 Maj 2005 10:17
    slawoslaw
    Poziom 18  

    Witam. W jaki sposób mogę sprawdzić cewki zapłonowe oraz gdzie znajduje się nadajnik obrotów oraz przekaźnik popmy paliwa i w jaki sposób mogę je sprawdzić . Pozdrawiam

  • #10 09 Maj 2005 11:20
    slawoslaw
    Poziom 18  

    Witam. Poslugujac sie schematami posprawdzalem wszystko i jest niby ok. Ale chcialbym jeszcze wiedziec czy sonda lambda jest odpowiedzialna za prace zaworu recyrkulacji spalin( i to moze dlatego mi go tak dlawi czasem) bo sonda ma cos zbyt niskie napiecie, czasem sie "budzi" a czasem "spi".Czy moze mieć to związek z tym powiedzmy "zrywaniem" czy "kangurzeniem".Sugeruje tutaj wymiane sondy lambda, i czy to moze coś pomóc w tym przypadku??Pozdrawiam
    Slawoslaw

  • #11 09 Maj 2005 17:29
    Stanisław Chwalisz
    Spec od samochodów

    Oczywiście sonda lambda musi być sprawna z tego co piszesz jest do d...

  • #12 17 Maj 2005 23:27
    slawoslaw
    Poziom 18  

    witam . wiec problem juz znaleziony. w akcie desperacji (bo nie chcialem na ślepo kupować EGR-a) zaslepiłem go. Auto innaczej zaczęło chodzić. Wreście normalnie i bez problemu. Pali normalnie..Nawet sie check nie świeci. Ale i tak kupie nowego bo przynajmniej wiem ze ten co mam jest walnięty. W każdym bądz razie wcześniej miałem wstawionego niepewnego EGR, i też był zły. Tak to bym wiedział że EGR jest zepsuty gdyby podstawiany był dobry. No ale wszedzie chcieli mi i tak wymieniać wszystko pokolei. każdy co innego mowił. Ale każdy też jak jeden pod komputer by podpinał. chociarz tak naprawde nic by nie pokazał bo musi być zachowana pewna ciągłość występowania błędu aby chek mógł się zaświecić podczas jazdy.Lambdę też wymieniłem -mniej pali dzięki temu - ale przyczyną kangurzenia i tak był EGR. No ale na szczęscie znalazłem usterkę. No ale nie było łatwo. W każdym bądz razie dziekuje za pomoc.Ewentualnie proszę o jakieś porady no i sugestie .Pozdrawiam
    Slawoslaw

  • #13 18 Maj 2005 22:36
    janusz kaczor
    Spec od samochodów

    Fajnie że dobrze jeżdzi ,troche szkoda" Kangura "że musiał do Australii ale tam mu lepiej.Kiedyś pisałem(objawy typowe dla EGRa ).Pozdrawiam.

  • #14 20 Maj 2005 19:54
    Sebaczaj
    Poziom 14  

    Zaślepienie zepsutego EGR nic nie pomoże, trzeba kupić nowy i zaślepić.

  • #15 20 Maj 2005 23:19
    janusz kaczor
    Spec od samochodów

    Nie dokońca masz racje.EGR po zaślepieniu nie dostaje nowej porcji nagaru i powinien pracować.W tym przypadku EGR miał tendecje do lekkiego przycierania sie.ECU nie sygnalizował jeszcze usterki.Lepiej przed zaślepieniem jest wlać mu troszke oleju.

  • #16 20 Maj 2005 23:42
    Usunięty
  • #17 21 Maj 2005 00:36
    slawoslaw
    Poziom 18  

    no tak ..akuratnie w tym przypadku zaslepienie pomoglo w wyeliminowaniu usterki ...bo juz kupilem nowego i auto chodzi swietinie...starego niestety nie da się naprawić..rzeczywiscie ma tendencje do przycierania. no ale nie wiem z kad mogla sie tak austerka wziazc i jak mozna to nie wiem "naprostowac" . Oczywiscie wiem ze egr obniza temparature spalin i dzieku temu mniej zanieczyszczam srodowisko..U mnie na szczescie zjawisko dzwonienia nie wystepowalo ..bo zrobilem jakies 30 km na zaslepionym starym zaworze poniewaz po przejechaniu tych 30 km zaświecił mi się check , więc zawor wymieniłem.

    Dodano po 2 [minuty]:

    ...ps.
    po co zaślepiać kupnego EGR ... w jakim celu jak powinien być dobry ?

  • #18 05 Lip 2006 10:40
    raah
    Poziom 13  

    witam

    w Vectra B miałem identyczny problem, zmieniłem filtr paliwa, przeczyściłem przepustnice oraz EGR, i "zające" zniknęły.
    Są 2 rodzaje zaworów EGR, u mnie jest otwierany elektrycznie, należy podłączyć 2 kabelki pod akumulator, i wtedy zawór się otwiera, pomogło czyszczenie rozpuszczalnikiem (kody błędów dotyczące EGR zniknęły).

    pozdr.

  • #19 05 Sty 2011 22:38
    robi659
    Poziom 9  

    odnośnie szarpania to miałem to samo w astrze g 1.4 16v poczytałem tu na różnych tematach i jak się okazało zdemontowałem zawór erg oczyściłem szczotką drucianą i pęzelkiem z płynem hamulcowym dot-4 a następnie przepłukałem wd-40.
    jak zmontowałem jest ok zobaczymy jak długo

  • #20 13 Lip 2011 18:00
    martin957
    Poziom 1  

    Witam wszystkich szczęśliwców :)
    Chętnie się z wami podzielę moimi przygodami z astrą 1.8 16v 116 koników
    miałem właśnie takie szarpanie podczas przyśpieszania po zmianie biegów :/ do szału mnie to doprowadzało. Bo zaraz po kupnie taka niespodzianka :/
    mam przejechane 120 tyś km rok 1999
    z tego że jestem mechanikiem postanowiłem się sam za to zabrać :/
    prześwietliłem cały samochód podłączyłem pod komputer i miałem jeden jedyny błąd od czujnika położenia wału:/
    no cóż jest błąd to kupiłem nowy czujnik...
    po wymianie dalej wyskoczył :/ mimo że jest nowy
    ale zostawiłem to i myśląc wpadłem na "genialny" pomysł że to cewka :/
    ale ja naiwny byłem heheheh
    na szczęście braciszek ma taką sama astre i przekręcałem sobie po kolei części cewkę alternator EGR lamde kolektory czujniki ale nic nie dało to byłem już tak wściekły że postanowiłem wyczyścić przepływke:/ nie wiem jakim cudem ją uszkodziłem ale trudno:P pojechałem do sklepu po zamniennik :/
    założyłem i grało lecz nadal szarpał ale zauważyłem że astra traci stopniowo na mocy...
    miałem dość po 3 miesiącach bo auta stały mi w kolejce do naprawy a ja z tym łupem się męczyłem ... pojechałem do zaprzyjaźnionego serwisu renault ..
    co się okazało.... pomijam to że wywaliłem kupę kasy ...ale przynajmniej wiem co mu było:) otóż:....
    po 1
    opel nie znosi zamienników tylko oryginalne części zwłaszcza czujniki i przepływka:/ no i mi się przypomniało że właśnie ja kupiłem przepływkę i czujnik zamiennik pojechałem do sklepu by zwrócić kobieta się tylko uśmiechnęła i powiedziała że ona o tym wie... ale ja chciałem zamiennik .... myślałem że mnie szlak trafiii:/
    po wymianie na oryginalną przepływkę i czyszczeniu przepustnicy szarpanie ustało:) boże jaki ja byłem szczęśliwy :) niestety nie na długo ....
    pamiętacie? mówiłem o delikatnym spadku mocy i nie możliwym usunięciu kodu od położenia wału ...
    Pan z serwisu bardzo dobry specjalista:) powiedział mi z uśmiechem na twarzy że ople astry g wyprodukowane od 1998 do 2002 mają wadę fabryczną samochodu ,a mianowicie jest nim sterownik silnika coś się tam w nim pali czy coś i to ujawnia się gdy samochód ma około 11 lat nie ważne ile ma przebiegu...
    cena tej przygody to 500zł ,naprawa tego sterownika ale podobno jedna taka naprawa nie pomaga tylko do 3 :/ ja to pierdziele będę jeździł do puki nie stanę gdzieś.... jeśli macie jakieś pytania chętnie odpowiem.:)
    pozdrawiam:P

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME