Witam.
Mili Panstwo, mam problem z ekspresem kolbowym Saeco Via Veneto, a mianowicie po założeniu kolby (nawet pustej) woda tylko lekko kapie z kolby.
Pompa bez założonej kolby pracuje normalnie podobnie przy uzyciu dyszy pary (woda sika normalnie), po założeniu kolby pompa pracuje ale zdecydowanie ciszej/jakby nie mogła przepchać wody.
Powiem więcej, 3 lata temu miałem identyczny ekspres - który w identyczny sposób przestał parzyć kawe, kupiłem drugi identyczny, po 2/3 latach w 2 egz. taka sama usterka??
co zrobiłem:
-systematycznie odkamieniany octem
-rozebrałem ekspres / we wszystkich wezach, elem. mających styczność z woda brak kamienia
-wszystkie sitka wyczyszczone (zarówno to w kolbie jak i nad nia)
-kolba rozebrana wyczyszczona
co zauważyłem w samej kolbie, otoz po rozkręceniu kolby w jej wnętrzu jest mały zaworek który się otwiera i zamyka pod wpływem ciśnienia. jego praca steruje plastikowa krzywka ze sprezynka - mam wrazenie ze krzywka jest lekko przytarka i w efekcie sprezynka nie wspomaga otwierania "korka")
druga opcja to pompa daje za małe ciśnienie aby przepchać wode przez kawe, o ile daje sobie rade z woda bez kolby o tyle po założeniu kolby już nie.
pytanie do was gdzie jeszcze zerknąć, czy w ogole jest sens to naprawiac??
przyznam szczerze ze w 1 egz. jestem w stanie uwierzyć ze to przypadek ale w 2 tych samych ekspresach identyczna usterka w podobnym czasie??
Mili Panstwo, mam problem z ekspresem kolbowym Saeco Via Veneto, a mianowicie po założeniu kolby (nawet pustej) woda tylko lekko kapie z kolby.
Pompa bez założonej kolby pracuje normalnie podobnie przy uzyciu dyszy pary (woda sika normalnie), po założeniu kolby pompa pracuje ale zdecydowanie ciszej/jakby nie mogła przepchać wody.
Powiem więcej, 3 lata temu miałem identyczny ekspres - który w identyczny sposób przestał parzyć kawe, kupiłem drugi identyczny, po 2/3 latach w 2 egz. taka sama usterka??
co zrobiłem:
-systematycznie odkamieniany octem
-rozebrałem ekspres / we wszystkich wezach, elem. mających styczność z woda brak kamienia
-wszystkie sitka wyczyszczone (zarówno to w kolbie jak i nad nia)
-kolba rozebrana wyczyszczona
co zauważyłem w samej kolbie, otoz po rozkręceniu kolby w jej wnętrzu jest mały zaworek który się otwiera i zamyka pod wpływem ciśnienia. jego praca steruje plastikowa krzywka ze sprezynka - mam wrazenie ze krzywka jest lekko przytarka i w efekcie sprezynka nie wspomaga otwierania "korka")
druga opcja to pompa daje za małe ciśnienie aby przepchać wode przez kawe, o ile daje sobie rade z woda bez kolby o tyle po założeniu kolby już nie.
pytanie do was gdzie jeszcze zerknąć, czy w ogole jest sens to naprawiac??
przyznam szczerze ze w 1 egz. jestem w stanie uwierzyć ze to przypadek ale w 2 tych samych ekspresach identyczna usterka w podobnym czasie??