zimny8 napisał: Żeby piła (spiek?) o tej średnicy dobrze cięła to musiałbyś zastosować przełożenie 5 do 1 i uzyskać na niej obroty o jakich piszesz. Tylko jakie te szajby by być musiały? a wtedy silnik o mocy 3 kW to za mało bo pięciokrotnie spadnie moment i będzie bardzo słabo, no jakieś gałązki potniesz może.
I co z tego że spadnie? przecież ten silnik ma moment 1.5 razy większy od analogicznego o obrotach 1440. A drzewo potniesz 2x grubsze jak wysokość piły nad blatem. Ja kiedyś ciąłem drzewo piłą 450 a silnik miałem 2.5 kW, obroty piły 1440. Dało się, ale silnik mocno się grzał. Teraz mam jedną fabryczną, tarcza 315mm na jamniku 2kW, i drugą robioną piła 600mm, obroty1440, a silnik dostawiany 7.5kW (letni po paru godzinach cięcia). Tak że twoją możesz śmiało ciąć "gałązki" do 10 cm średnicy.