Witam. Jestem tutaj nowy. Mam za sobą przestrojoną Aidę 103, Tolę R-615, Amatora 3 , Śniężkę R206, Ślązaka, Adama i Wilgę R301, ale mam pecha do Toski 303. Otóż ona miała dobrze działającą głowicę którą przestroiłem ale z średnim skutkiem. Kupiłem dawcę wymontowałem "nową głowicę" która działała bez problemów na dawcy. Przylutowałem ją i próbowałem ją przestroić. Wyciąłem kondensatory C1, C9, C13 ale zauważyłem że stacje zaczynają się przemieszczać wręcz skakać
(Diody strojenia świecą się jak szalone), nawet łapie sąsiednie stacje bez kręcenia pokrętłem strojenia. Zmierzyłem UL1550 i (skacze między 34.3-34.2) na zwykłym cyfrowym mierniku a rezystor R152 ma 3.2 kOhm. Najdziwniejsze jest to że przełożyłem starą głowicę i też skakały stacje. Stacje "skaczą" od razu po włączeniu amplitunera. Przekładałem też UL1550 z dawcy ale z takim samym rezultatem.Pewnie coś zepsułem w trakcie przekładania głowicy. Co o tym sądzicie?
(Diody strojenia świecą się jak szalone), nawet łapie sąsiednie stacje bez kręcenia pokrętłem strojenia. Zmierzyłem UL1550 i (skacze między 34.3-34.2) na zwykłym cyfrowym mierniku a rezystor R152 ma 3.2 kOhm. Najdziwniejsze jest to że przełożyłem starą głowicę i też skakały stacje. Stacje "skaczą" od razu po włączeniu amplitunera. Przekładałem też UL1550 z dawcy ale z takim samym rezultatem.Pewnie coś zepsułem w trakcie przekładania głowicy. Co o tym sądzicie?