Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Prostownik własnej konstrukcji - naprawa

29 Sie 2014 13:37 1404 8
  • Poziom 10  
    Witam
    Mam problem z naprawą prostownika. Był on zbudowany na transformatorze z jednym napięciem pierwotnym i jednym wtórnym. Na wejściu był zamontowany typowy ściemniacz do regulacji napięcia pierwotnego co się z tym wiąże transformator strasznie "buczy" nawet przy małych obciążeniach.
    Problem jest jednak inny. Chodzi o to, że po wyprostowaniu napięcia (w prostowniku są 4 diody ale stosowałem też inny nowy mostek) napięcie to nie jest napięciem jakie powinno być na wyjściu prostownika. Jak wiadomo powinno wynosić ok 1,41*napięcie wejściowe. Niestety po wyprostowaniu z 17V napięcia zmiennego wynosi ono tylko 20V bez obciążenia. Przy obciążeniu ok 3A napięcie to spada do 13V mimo tego że napięcie przez mostkiem cięgle jest na poziomie tych 17V. Mostek jest 50A. Do testów wyrzuciłem w ogóle ten ściemniacz i problem jest ciągle ten sam. Niestety nie posiadam miernika True RMS ani oscyloskopu aby zobaczyć jaki jest faktyczny przebieg sygnału wejściowego na mostek. Co może być przyczyną takiego problemu? Czy sygnał może być na tyle zniekształcony że zwykły miernik oszukuje i tak w ogóle nie ma tych 17V?

    Pozdrawiam
    Paweł
  • Poziom 22  
    Słaba bateria w mierniku może być,w wyniku tego pomiar może być oszukany
    po drugie raczej jest dobrze, drugie wyklucza oczywiście pierwsze, idąc tdalej masz dobrze
    bo masz napięcie nieodfiltrowane należy zastosować duży elektrolit przy poborze 3A ,wówczas napięcie będzie wyższe,bez elektrolitu masz tylko sinusoidę wyprostowaną do połowek.
  • Poziom 38  
    pawel8704 napisał:
    Do testów wyrzuciłem w ogóle ten ściemniacz i problem jest ciągle ten sam. Niestety nie posiadam miernika True RMS ani oscyloskopu aby zobaczyć jaki jest faktyczny przebieg sygnału wejściowego na mostek.

    Jeżeli na wejściu jest sinusoida , to na wyjściu z transformatora będzie to samo . A do czego w ogóle jest ten prostownik ?
  • Poziom 34  
    Podłącz na wyjście mostka kondensator elektrolityczny o poj minimum 1000 mikro i dopiero wtedy zmierz napięcie.
  • Poziom 10  
    To jest prostownik do ładowania akumulatorów, znajomy mi przyniósł bo słabo ładował. Dziwna konstrukcja jest z tym ściemniaczem. Niepięcie wejściowe na trafo to 230V z sieci dlatego tak też się dziwię temu co jest za mostkiem. Baterie i mierniki są dobre, sprawdzałem na kilku miernikach różnej klasy.
  • Poziom 22  
    Ktoś dał ściemniacz bo regulując napiecie pierwotne chciał osiągnać regulacje napiecia wtórnego ,Może od początku żle był zbudowany ,jakiej mocy jest trafo wskazane by był do akumulatorów samochodowych chociaż ze 100 wat ,jezeli trafo będzie miało małą moc ,po podłączeniu akumulatora,obciążenia napięcie spadnie.
  • Poziom 10  
    Wiem że w tym celu jest ściemniacz, niestety to wycinanie sinusoidy nie jest dobrym rozwiązaniem przy transformatorze. Moc trafa to 500W więc powinno swobodnie przy obciążeniu 3A spokojnie pracować. Ciekawi mnie fakt czy w wyniku użycia tego ściemniacza mógł uszkodzić się właśnie transformator.
    Dziwne że napięcie spada za mostkiem a nie przez nim co byłoby logiczne. Wydaje się jakby sygnał z trafa wychodził o niższej wartości skutecznej jak pokazuje miernik,
  • Poziom 34  
    pawel8704 napisał:
    Dziwne że napięcie spada za mostkiem a nie przez nim co byłoby logiczne. Wydaje się jakby sygnał z trafa wychodził o niższej wartości skutecznej jak pokazuje miernik


    To znaczy że transformator ma dużą wydajność prądową. Wymień mostek na inny, dobry i będzie ok. Ściemniacz wywal, a regulację prądu daj na wtórnym, jest masę dobrych schematów na elektrodzie.
  • Moderator Samochody
    Powtórzę - do pomiaru napięcia na wyjściu prostownika podłącz kondensator min. 470uF/50V. Za samym mostkiem (bez kondensatora ani akumulatora) masz napięcie tętniące, którego nie zmierzysz miernikiem.