Witam,
od pewnego czasu borykam się z pewnym problemem, mianowicie rano jak wsiadam do auta i chce go odpalić to silnik nie odpala, nie ma znaczenia jaka jest temperatura na zewnątrz.
Na szczęście mam zamontowany przycisk do podgrzewania świec (polecam na srogie zimy), przytrzymam go kilka sekund, przekręcę kluczyk i odpali za pierwszym obrotem.
Oczywiście jak silnik jest ciepły to odpala bez problemu.
Ktoś może spotkał się z czymś takim i wie co to?
Jeden mechanik zwala winę na pompę paliwa, a inny na przekaźnik (wymieniony).
od pewnego czasu borykam się z pewnym problemem, mianowicie rano jak wsiadam do auta i chce go odpalić to silnik nie odpala, nie ma znaczenia jaka jest temperatura na zewnątrz.
Na szczęście mam zamontowany przycisk do podgrzewania świec (polecam na srogie zimy), przytrzymam go kilka sekund, przekręcę kluczyk i odpali za pierwszym obrotem.
Oczywiście jak silnik jest ciepły to odpala bez problemu.
Ktoś może spotkał się z czymś takim i wie co to?
Jeden mechanik zwala winę na pompę paliwa, a inny na przekaźnik (wymieniony).