Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Mondeo MK3 - Weryfikacja ciśnienia paliwa na listwie w TDCI

Alfred_92 29 Sep 2014 19:02 12291 11
  • #1
    Alfred_92
    Level 33  
    Pacjent to opisany wyżej mondeo mk3 TDCI 130 KM, ogólny brak mocy poniżej 2,5 tys. obr. jedyny błąd to 0191 który pokazuje się co jakiś czas. Martwi mnie ciśnienie paliwa na listwie ponieważ na jałowych waha się w zakresie 223-232 bary (wiem że już nie najlepsze) i zazwyczaj dochodzi do 1350-1380 bar( na ułamek sekundy złapało 1520 bar i to wszystko co potrafi z siebie wycisnąć), ciśnienie narasta w miarę proporcjonalnie do obrotów. Korekty nie przekraczają na jałowych ±0,25 mgram na skok. Samochód można deptać do bólu i poza tym że niekiedy jest ospałe i zachowuje się jakby brakowało 20 KM, nie ma problemu z odpalaniem, nie zapala się żadna sprężynka pod obciążeniem. Podobno pompa i wtryskiwacze były regenerowane niecałe dwa lata temu za niecałe 5 tys zł. I zastanawiam się czy takie ciśnienie na pompie jest od czasu tej "regeneracji" czy powoli zaczyna umierać. Dzisiaj już nie zdążyłem sprawdzić ile leci w przelewy.
    W filtrze paliwa ani śladu opiłków, dlatego wydaje mi się że ta pompa mogła być już kiedyś faktycznie "regenerowana".
    [28-30.06.2022, targi] PowerUP EXPO 2022 - zasilanie w elektronice. Zarejestruj się za darmo
  • #2
    mad666max
    Level 12  
    W delphi ma być 230 bar na wolnych i te 1520 to też dobrze (powyżej 1600 bar otwiera się zawór bezpieczeństwa w głowicy pompy). Ciśnienie ok, ja bym sprawdził sterowanie geometrią turbiny.
  • Helpful post
    #3
    wojciechjanusz
    Level 27  
    Alfred_92 wrote:
    Martwi mnie ciśnienie paliwa na listwie ponieważ na jałowych waha się w zakresie 223-232 bary (wiem że już nie najlepsze)
    Kolego, tak jak pisał mad666max wyżej: masz idealne ciśnienie na wolnych, wg instrukcji powinno być 250 barów, dopuszczalne odchyłka +/-50 barów.
    Także ciśnienie przy większych obciążeniach wygląda na prawidłowe.

    Działanie sztangi gruchy turbiny sprawdza się w Mk3 2,0 tdci w dwie minuty - na wolnych obrotach zdejmij wężyk podciśnienia z króćca gruchy, sztanga natychmiast ma się wysunąć w przeciwne krańcowe położenie (w pół sekundy), po założeniu powinna wrócić równie szybko w położenie wyjściowe. Jeżeli robi to leniwie lub nie do końca, to mechanika zmiennej geometrii jest uszkodzona (przytarta).

    Silnik 2,0 tdci jest wrażliwy na stan wtryskiwaczy - nie chodzi o przelewanie, ale o lanie. W czasie wymiany przelewających za bardzo zaworków najczęściej (ze względu na koszty) nikt nie wymienia końcówek rozpylaczy - a one w górnych zakresach obrotów mają duży wpływ na osiągi. Dół (1800-3000 obrotów) najczęściej jest poprawny, góra po wymianie lejących rozpylaczy wyraźnie zyskuje...
  • Helpful post
    #4
    domex32
    Moderator of Cars
    Alfred to nie jest tak, że masz za niskie ciśnienie bo się kończy pompa czy wtryski, delphi tak ma, poza tym jeśli ciśnienie będzie nie odpowiednie, sterownik zgasi silnik, po prostu tak ma być i tyle.

    Co do narastania ciśnienia podczas przyśpieszania to już trochę inna bajka, tutaj decyduje kilka parametrów, miedzy innymi pedał gazu, obroty silnika, ciśnienie doładowania, masa powietrza, oraz korekcyjni, temperatura płynu i paliwa.

    Ja pojeździł bym sobie, poobserwował masę i ciśnienie powietrza doładowanego, bo tu będzie problem.

    Kluczowa jest jeszcze tutaj dawka paliwa na wolnych na ciepłym silniku, jeśli będzie powyżej 5 mg na skok, świadczy to o nie drożności wtryskiwaczy, lub kiepskiej próbie regeneracji.
  • #5
    Alfred_92
    Level 33  
    Na wolnych na ciepło jest 4mg na skok bez włączonej klimatyzacji, a po włączeniu klimy rośnie do 7 mg/skok
  • #6
    domex32
    Moderator of Cars
    Nie jest najgorzej.
  • #7
    Alfred_92
    Level 33  
    Faktycznie niewielkie pęknięcie intercoolera, ciśnienie w najwyższym momencie 0,5 bara (nie było tego słychać bo towarzyszy temu rozklekotany napinacz paska PK), chęć do życia wróciła. Natomiast przy jeździe próbnej zauważyłem że przy niskich obrotach słychać delikatnie klekotanie jednego z wtryskiwaczy (po dociśnięciu lub zdjęciu nogi z gazu dźwięk cichnie) więc możliwe że jest jeszcze problem z tym co napisał domex32 czyli
    Quote:
    świadczy to o nie drożności wtryskiwaczy
    bo domyślam się że miał Kolega na myśli zapieczone sadzą końcówki wtryskiwaczy?
  • #8
    waldek557
    Level 2  
    Witam. Stary temat ale odświeżę. Możesz powiedzieć gdzie się znajduje ta sztanga ?
  • #10
    waldek557
    Level 2  
    Już wiem o co chodzi, tylko że u mnie jest turbina zabudowana blachą i nic pod tą blachą nie widać. Dodam że to mk3 2,0 Tdci 130 KM 2006 r.
  • #11
    wojciechjanusz
    Level 27  
    Jeżeli to 2006 rok, to możesz mieć gruchę podcisnieniową lub elektrosiłownik z silnikiem krokowym.

    Jeżeli masz gruchę i chcesz wstępnie sprawdzić czy w ogóle pracuje, to można to zrobić na zimnym silniku (aby się nie poparzyć) wsuwając pod gruszkę palce, wyczujesz jak pracuje sztanga. Kiedy silnik nie pracuje, sztanga jest całkowicie wysunięta z gruchy, po odpaleniu, na wolnych obrotach powinna natychmiast przejść w przeciwne, maksymalne położenie.

    Wężyk gruchy siedzący na jej króćcu jest widoczny, odpalasz silnik i na wolnych obrotach zdejmujesz i zakładasz wężyk na króciec gruchy, drugą dłonią sprawdzasz, czy sztanga pracuje (przesuwa się) w pełnym zakresie.
  • #12
    Alfred_92
    Level 33  
    Odkręcenie tej blachy to 2-3 minuty, w 2006 masz elektryczny siłownik zapewne.