Witam.
Z dnia na dzień w moich głośnikach podłączonych do laptopa pojawiło się buczenie.
Sprawdziłem, czy to wina głośników - nie, głośniki są ok.
Podłączyłem do laptopa słuchawki - też buczy.
Odpiąłem lapka od prądu (pozostał na baterii) - buczenie i w głośnikach i w słuchawkach ustało.
Więc jakiś problem z zasilaniem. Sprawdziłem, czy to może wina akara, po prostu podłączając laptopowy zasilacz bezpośrednio do kontaktu, ale buczy nadal.
Mam w pokoju jeszcze jednego laptopa (co prawda podłączony do innego gniazdka, ale kabel w ścianie ten sam) i tutaj to sedno tematu, dziwna sprawa - po wyłączeniu drugiego laptopa (po prostu wyłączeniu, a nie z gniazdka) buczenie ustaje.
Kurde, no ciekawa sprawa... Ten drugi laptop, to już trochę dziadziuś HP, ma tak ok. 5 lat...
Macie może jakieś pomysły co to może być?
Z dnia na dzień w moich głośnikach podłączonych do laptopa pojawiło się buczenie.
Sprawdziłem, czy to wina głośników - nie, głośniki są ok.
Podłączyłem do laptopa słuchawki - też buczy.
Odpiąłem lapka od prądu (pozostał na baterii) - buczenie i w głośnikach i w słuchawkach ustało.
Więc jakiś problem z zasilaniem. Sprawdziłem, czy to może wina akara, po prostu podłączając laptopowy zasilacz bezpośrednio do kontaktu, ale buczy nadal.
Mam w pokoju jeszcze jednego laptopa (co prawda podłączony do innego gniazdka, ale kabel w ścianie ten sam) i tutaj to sedno tematu, dziwna sprawa - po wyłączeniu drugiego laptopa (po prostu wyłączeniu, a nie z gniazdka) buczenie ustaje.
Kurde, no ciekawa sprawa... Ten drugi laptop, to już trochę dziadziuś HP, ma tak ok. 5 lat...
Macie może jakieś pomysły co to może być?