Witam
Mam uszkodzoną płytkę wzmacniacza. Po włączeniu jej głośnik zostaje wessany do środka (tak jak by było napięcie stałe tak mi się wydaje). Następnie wymieniłem tranzystory BD 140, BD139 i sterujące BC 158 i 159. Niestety dalej to samo. Pomierzyłem napięcia na emiterach i są takie same jak na kolektorach ok 30V. na tranzystorze BF257 na C i E też jest napięcie rzędu 30V usunąłem diodę BAP812 i wzmacniacz zaczął grać bardzo nieczysto, włożyłem dobrą diodę i wzmacniacz dalej nie działa.
co mogę teraz sprawdzić
Mam uszkodzoną płytkę wzmacniacza. Po włączeniu jej głośnik zostaje wessany do środka (tak jak by było napięcie stałe tak mi się wydaje). Następnie wymieniłem tranzystory BD 140, BD139 i sterujące BC 158 i 159. Niestety dalej to samo. Pomierzyłem napięcia na emiterach i są takie same jak na kolektorach ok 30V. na tranzystorze BF257 na C i E też jest napięcie rzędu 30V usunąłem diodę BAP812 i wzmacniacz zaczął grać bardzo nieczysto, włożyłem dobrą diodę i wzmacniacz dalej nie działa.
co mogę teraz sprawdzić