Witam. Nie mogę znaleźć nigdzie rozwiązania mojego problemu, a jestem studentem (bieda) i na mechanika póki co kasiory brak, więc postanowiłem zasięgnąć rady fachowców z forum.
Posiadam samochód Renault Clio 2 1999r. 1.9 D 60KM. Po tygodniu stania (na dworze) próba odpalenia samochodu skonczyła się tym, że samochód odpalił na 3 sekundy, a następnie zgasł. Później już odpalić się go nie dało. Pod maską jest pompa wtryskowa i odchodzą z niej dwa wężyki - mniej więcej tak to wygląda: [zdjęcie nie jest moje, ale wygląda praktycznie tak samo] http://img2.sprzedajemy.pl/540x405_renault-clio-d-do-16711722.jpg (te dwa żółte wężyki. Jeden idzie do filtra paliwa a następnie do pompy (ten z lewej) a drugi idzie prosto w kierunku baku. W pierwszym jest paliwo, drugi jest pusty (ten po lewo na obrazku). Problem polega na tym, że owa pompa nie zasysa żadnego paliwa. Nie jest to problem z elektroniką, gdyż dzisiaj odwiedził mnie znajomy elektromechanik i powiedział, że wszystko jest dobrze. Czy któryś z forumowiczów spotkał się już z podobnym problemem i może jest mi w stanie jakoś pomóc? Z góry dziękuję.
@down
właśnie wiem, że powinna mieć gruche, ale u mnie jej nie ma, ktoś sobie ją po prostu wyciągnął... :/ w sobote przywiezie mi mechanik tą gruche to podłącze i sprawdze.
Posiadam samochód Renault Clio 2 1999r. 1.9 D 60KM. Po tygodniu stania (na dworze) próba odpalenia samochodu skonczyła się tym, że samochód odpalił na 3 sekundy, a następnie zgasł. Później już odpalić się go nie dało. Pod maską jest pompa wtryskowa i odchodzą z niej dwa wężyki - mniej więcej tak to wygląda: [zdjęcie nie jest moje, ale wygląda praktycznie tak samo] http://img2.sprzedajemy.pl/540x405_renault-clio-d-do-16711722.jpg (te dwa żółte wężyki. Jeden idzie do filtra paliwa a następnie do pompy (ten z lewej) a drugi idzie prosto w kierunku baku. W pierwszym jest paliwo, drugi jest pusty (ten po lewo na obrazku). Problem polega na tym, że owa pompa nie zasysa żadnego paliwa. Nie jest to problem z elektroniką, gdyż dzisiaj odwiedził mnie znajomy elektromechanik i powiedział, że wszystko jest dobrze. Czy któryś z forumowiczów spotkał się już z podobnym problemem i może jest mi w stanie jakoś pomóc? Z góry dziękuję.
@down
właśnie wiem, że powinna mieć gruche, ale u mnie jej nie ma, ktoś sobie ją po prostu wyciągnął... :/ w sobote przywiezie mi mechanik tą gruche to podłącze i sprawdze.