Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Nakładanie pasty termoprzewodzącej na procesor - najlepsza metoda

26 Paź 2014 11:45 7872 6

  • Poziom 43  
    Nie zastosowano tu metody kilku kropek w kilku równoległych liniach - coś w tym stylu.
    Nakładanie pasty termoprzewodzącej na procesor - najlepsza metoda

    Oraz pewnie wielu innych stosowanych rozwiązań.
    Od dozowania pasty "ręcznie" po wszelkiej maści dyspensery.

    Obiektywność tego testu jest średnia - skłonny jestem twierdzić że gdyby powtórzyć wielokrotnie metodę nakładania to wynik nie będzie taki oczywisty.
  • Poziom 40  
    Test ciekawy, jednak popieram pogląd kolegi marek216.
    W przypadkach gdy cały IHS jest ładnie "odbity" na podstawie radiatora pastą, różnice są marginalne w sumie, i trzeba by nakładać pastę kilkukrotnie i uśrednić wyniki.
    Prawdopodobnie by się zrównały.
    Ja zawsze rozsmarowuję na gładko paluchem ;)
    Uważam tą metodę za najskuteczniejszą w przypadku praktycznie każdej pasty.
    Paluch to jednak bardzo precyzyjne "narzędzie", a niektóre pasty mają konsystencję którą naprawdę bardzo ciężko inaczej równo rozprowadzić.
    Jednak trzeba uważać w przypadku "paluchowania" pastami przewodzącymi prąd, by dokładnie umyć palca, bo można pobrudzić komponenty i niechcący zrobić zwarcie.
    Do past typu płynny metal (np Coollabolatory Liquid) używam patyczka do uszu, i wsmarowuję kropelki aż nie złapią dobrze kontaktu z IHS/rdzeniem.
    Inne metody na ciekłe metale słabo zdają egzamin, bo kropelki pasty toczą się po powierzchni procesora i uciekają. Muszą zostać wtarte, wtedy się ładnie rozpływają.
    A nie trzeba chyba mówić co się stanie jak niechcący taka kropelka ucieknie spod radiatora przy jego nakładaniu. A cholernie ciężko jest ją potem usunąć z miejsc niechcianych. ;)
  • Admin grupy komputery
    Karaczan napisał:
    Paluch to jednak bardzo precyzyjne "narzędzie"
    Nie jestem pewien każdego palucha. :D

    Jakiś czas temu trafiłem na bardzo gęsta pastę, która w ogóle nie chciała się sama rozkładać. Zastosowałem sposób opisany w poniższym poście:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=4666526#4666526
  • Poziom 40  
    Tak toporne pasty także paluchuję, a paluchy też średnio zgrabne już ;)
    Np Thermalright ChillFactor2, ma konsystencję praktycznie plasteliny. Bardzo trudno ją nałożyć.
    Producent dodaje nawet szpachelkę w postaci karty kredytowej. I tak szło to opornie.
    Zastosowałem więc metodę z moczeniem opakowania z pastą w bardzo gorącej wodzie (nie wrzątku). Od razu zaczęła się przyjemniej nakładać, choć nadal to chyba najbardziej upierdliwa pasta z jakimi miałem do czynienia nie licząc płynnych metali.

    Pamiętasz może co to za pastę nakładałeś w ten sposób co opisałeś? Metoda ciekawa.

    Zresztą każda metoda jest dobra, byle by powstał z pasty cienki i równomierny film na procesorze.
    Co do cienkości warstwy, powinna być cienka, owszem. Ale lepsza grubsza warstwa pasty niż totalny brak kontaktu w kilku miejscach. A niektóre procesory jak i radiatory mają naprawdę krzywe IHS/podstawy. Inaczej lapping nie był by tak popularny w walkach o GHz, gdzie różnica 1-0.5 stC potrafi zrobić już różnicę.
  • Admin grupy komputery
    Karaczan napisał:
    Pamiętasz może co to za pastę nakładałeś w ten sposób co opisałeś? Metoda ciekawa.
    Dokładnej nazwy już nie pamiętam, Na 100% była to pasta Titan dołączona w strzykawce wraz z zakupionym chłodzeniem Titan TTC-NK32TZ.

    Edit: Znalazłem. Pasta Titan Silver Grease
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=6491088#6491088