Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Skoda Octavia III kombi czy Ford Mondeo MkIV kombi?

THE1 11 Lis 2014 22:12 7083 28
  • #1 11 Lis 2014 22:12
    THE1
    Poziom 9  

    Witam.

    Planuję zmienić autko. Niestety na używane. Ze względów rodzinnych potrzebne mi przestronne kombi (z vanów zrezygnowałem - znacznie droższe w utrzymaniu, serwisie i zakupie). Ze względu na brak zaufanych warsztatów konieczne jest aby autko było możliwie bezawaryjne. Nie diesel, bo z nimi są głównie kłopoty, a ja do tego jeżdżę głównie po mieście. Ważna jest też przestrzeń bagażnika - co najmniej 100x100 cm po podłodze i powyżej 60 cm wzwyż.

    W zasadzie zostałem z wyborem albo:
    * Ford Mondeo mkIV kombi, rocznik 2011 i późniejsze (w zasadzie w grę wchodzi tylko wersja Titanium, ze względu na wyposażenie)
    + mało awaryjny wg DEKRY
    + stosunkowo tani w zakupie
    + duży kufer
    + sympatyczny design
    + stosunkowo tani w serwisowaniu (podobno i tak rzadkim)

    * Skoda Octavia III kombi, rocznik 2012 i późniejsze
    + największy bagażnik w tym segmencie
    + mało awaryjna
    + przyzwoita jakościowo
    + ma bogatsze wyposażenie w tej samej cenie

    Problem w tym, że Octavia jest zwykle autem flotowym, więc trudno znaleźć coś sensownego. Poza tym, w Fordzie jest sprawdzony i niezawodny silnik 2,0 145 KM, a w Octavii głównie turbiny (i ich kosztowne wady). Ford pali więcej, bo w mieście powyżej 9 l/100 km, natomiast Skoda ma silniki o stosunkowo małej mocy i średniej przyjemności z jazdy.

    Nie chcę wydać więcej niż 50k PLN na auto.

    Proszę o podpowiedzi, bo z jednej strony nie ufam Skodzie (poflotowe auto, albo traktowane jako tanie i zaniedbane), a Forda planuję kupić z ichniejszego salonu (coś jak to:

    Spoiler:
    Skoda Octavia III kombi czy Ford Mondeo MkIV kombi?
    ), bo przemawia do mnie dawana gwarancja (istotna dla mnie rzecz).

    1 28
  • #2 11 Lis 2014 22:42
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 38  

    Mondeo i octavia to inne klasy wozów. Z "prostych" benzynowych to w octavii nie ma co wybierac, albo 1,4MPI albo 1,6MPI , obydwa za słabe do tego auta. W mondeo 145KM to tez szału nie będzie , ale ja bym brał mondeo.

    0
  • #3 12 Lis 2014 11:53
    elemen_th
    Poziom 29  

    andrzej lukaszewicz napisał:
    1,4MPI albo 1,6MPI
    W octavii III nie występuje żaden z nich.

    Poza tym jak kolega napisał to inne klasy pojazdów. Na pewno mondeo będzie lepiej zawieszony, bardziej komfortowy.

    A takie pytanie, zakup prywatny czy na firmę?

    0
  • #5 12 Lis 2014 17:08
    elemen_th
    Poziom 29  

    tino2003 napisał:
    może passat B6?
    To prowokacja jest? Zgłaszam jako szkodliwa porada :P
    Autor nie chce diesla ani nic ze skomplikowanych benzyn i dość jak widać młode z możliwie małym przebiegiem. Jaki napęd polecasz w B6 żeby nie generował kosztów?

    0
  • #7 12 Lis 2014 19:16
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 38  

    elemen_th napisał:
    andrzej lukaszewicz napisał:
    1,4MPI albo 1,6MPI
    W octavii III nie występuje żaden z nich.

    Autor napisał:
    THE1 napisał:
    Skoda Octavia III kombi, rocznik 2012 i późniejsze

    A 2012 to jeszcze modele w których występowały te silniki, ale w modelu MKII.

    0
  • #8 12 Lis 2014 20:11
    elemen_th
    Poziom 29  

    tino2003 napisał:
    Najlepszy będzie taki jak ma u siebie Fred Flinston - ekologiczny i bardzo tani.
    Odpowiedź, na którą może sobie pozwolić wyłącznie moderator bo przecież sam swojego posta nie wyrzuci do kosza a i ostrzeżenia nie dostanie...

    A może tak jakieś konkrety sfrustrowany kolego? Od moderatora wymaga się więcej jako krystalicznego stróża forumowego prawa stosowania się do regulaminu czyli albo piszesz na temat albo nie pisz w ogóle.

    0
  • #9 12 Lis 2014 21:03
    tino2003
    Admin grupy GSM

    To jest odpowiedź na twój post w którym piszesz o dieslu, oraz o "napędzie do B6 który nie generuje kosztów" więc odpowiedź jest jak najbardziej na temat! :D

    Wszelkie znane silniki koszty generują, jeżeli autor pytania nie chce diesla to np. B6 z silnikiem benzynowym do którego można zainstalować LPG, lub kupić już z instalacją.

    0
  • #10 13 Lis 2014 05:30
    wichurewicz
    Poziom 24  

    Który silnik w B6 nadaje się do LPG oprócz słabowitego 1.6 MPI?

    0
  • #11 13 Lis 2014 08:21
    THE1
    Poziom 9  

    Dziękuję za zagorzałą dyskusję. ;)

    Auto ma być do użytku prywatnego.

    Zastanawiam się jeszcze tylko, czy warto ufać salonom firmowym Forda odnośnie kupowanych u nich aut - teoretycznie są godne zaufania, ale przez to i droższe. Niby dają gwarancję na auto, ale co z kręceniem licznika? Przecież to oni są serwisem i chyba najlepiej wiedzą jak ukryć wszelkie wady...? W tym również doskonale wiedzą jak "poprawić" przebieg, tak żeby dokumentacja się zgadzała. Jak autko kupowane jest od prywatnej osoby (nie od handlarza) to można sobie stację serwisową wybrać samemu, a tym samym zminimalizować ryzyko trafienia na "znajomego" sprzedającego.

    Autko ma starczyć na kolejnych parę latek, a po lekturze na różnych forach jestem nieco wystraszony. ;)

    0
  • #12 13 Lis 2014 09:13
    tino2003
    Admin grupy GSM

    wichurewicz napisał:
    Który silnik w B6 nadaje się do LPG oprócz słabowitego 1.6 MPI?


    Dokładnie z tym silnikiem o którym piszesz znajomy już kilka lat jeździ passatam na krótkich jak i długich trasach i bardzo sobie chwali.

    THE1 napisał:
    Zastanawiam się jeszcze tylko, czy warto ufać salonom firmowym Forda odnośnie kupowanych u nich aut


    Ograniczone zaufanie trzeba mieć do wszystkich autoryzowanych sprzedawców a nie tylko Forda gdyż kombinatora wszędzie znajdziesz a gwarancje które dają to fajnie wyglądają tylko na papierze. Najpewniejszy zakup to od osoby prywatnej bo to co robią handlarze to powinno podpadać pod paragrafy.

    -2
  • #13 13 Lis 2014 09:43
    wichurewicz
    Poziom 24  

    To ten znajomy musi być niespotykanie spokojnym człowiekiem i nigdzie się nie spieszyć, skoro zagazowane 1.6 w półtoratonowym samochodzie nie daje mu powodów do narzekań. No ale nie każdy musi się ścigać, za autobusami i ciężarówkami wlec też się można jak czas pozwala.

    3
  • #15 13 Lis 2014 10:18
    wichurewicz
    Poziom 24  

    Tak czy owak to nadal 1.6 i 102 KM w stosunkowo ciężkim samochodzie.

    2
  • #16 13 Lis 2014 20:15
    THE1
    Poziom 9  

    Czyli Mondziak lepszy, bo ma przynajmniej jeden mało awaryjny silnik?

    Kumpel mój ma Paska B6 z bardzo awaryjną jednostką 2.0 TDI. Po samym zakupie, jeszcze na gwarancji (zakup używanego z salonu na ichniejszej gwarancji) padły mu wtryski. Co i rusz coś mu się dzieje w tym aucie - to ręczny się zaciął, to kontrolka silnika się pali, ale serwis rozkłada ręce, bo na kompie wszystko OK, to łożysko w kole huczy, ale tylko czasami, to znów elektronika czujników parkowania się poddaje... autko go lubi i nie pozwala się nudzić. ;) (albo warsztat się paskowi spodobał i chce tam często bywać).

    Do paska B6 nie mam zaufania m.in. przez to. Silniki benzynowe są trudno spotykane na naszym rynku, a jak są, to palą więcej niż Mondeo, szczególnie w mieście - a ja właśnie tam najwięcej spędzam czasu na drodze. B6 ma cudowne wnętrze w porównaniu do Mondeo na naszym rynku, a o wyposażeniu dodatkowym już nie wspomnę. Niestety za tym idzie również i cena i za 50k PLN nie kupię paska z 2011 roku (a nawet jak znajdę w takiej cenie, to mu nie zaufam...).

    0
  • #18 16 Lis 2014 00:56
    THE1
    Poziom 9  

    To tylko rozwija moje fobie w temacie... :/

    (losowy) Salon Forda jest jedną z ostoi mojego zaufania do handlarzy samochodami. Bezpodstawną, OK, ale w coś wierzyć trzeba ponoć...

    0
  • #20 16 Lis 2014 13:41
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 38  

    THE1 napisał:
    Niestety za tym idzie również i cena i za 50k PLN nie kupię paska z 2011 roku (a nawet jak znajdę w takiej cenie, to mu nie zaufam...).

    To może jeszcze zastanów się jeszcze na hyundai'em I40 w kombi. Najlepiej z silnikiem 2,0 GDI, na pewno lepszy niz passat.
    THE1 napisał:
    Salon Forda jest jedną z ostoi mojego zaufania do handlarzy samochodami.

    Salon potrzebny jest do weryfikacji przebiegu i autentyczności ksiązki serwisowej, bo dalej to tylko dobry fachowiec z branży blacharsko-lakierniczej + ktoś kto handluje samochodami. Oni sami w tym siedzą to i wiedza gdzie spojrzeć i na co zwrócic uwagę.
    To, ze 3 letni wóz mógł mieć malowany błotnik, czy drzwi jest dużo mniej ważne niz świeże ślady pasty/silikonu na silniku, odkręcania śrub w okolicy głowicy, czy spawów pod autem, albo pogrubiona warstwa lakieru na słupkach .
    A z drugiej strony co maja powiedzieć ludzie co kupują 10-letnie auta?

    0
  • #21 16 Lis 2014 18:27
    THE1
    Poziom 9  

    tino2003 napisał:
    Ja tam nie potrzebuje wiary do zakupu w sprzedawców tylko zabieram człowieka który jest w stanie określić jaką mniej więcej auto miało przeszłość wypadkową/kolizyjną oraz realny stan techniczny.


    Nie mam Znajomego, który mógłby mi wyświadczyć taką przysługę. Myślisz, że warto zwrócić się np. do rzeczoznawcy o pomoc? W końcu 50k PLN nie wydaje się co dzień (przynajmniej u mnie).

    andrzej lukaszewicz napisał:
    To może jeszcze zastanów się jeszcze na hyundai'em I40 w kombi. Najlepiej z silnikiem 2,0 GDI, na pewno lepszy niz passat.


    Hyundai ma bardzo ścięty bagażnik z tyłu. Mondeo trochę mniej, Octavia najmniej. Faktycznie jest to ciekawa propozycja. Popatrzę na oferty, porównam. Dzięki.

    EDIT:
    Mondeo bardziej atrakcyjny.
    Spoiler:


    Hyundai jest znacznie mniej dostępne na rynku i ponieważ chętnie występuje we flotach, ma spore przebiegi:
    Skoda Octavia III kombi czy Ford Mondeo MkIV kombi?

    Mondeo występuje częściej - większy wybór to niższa cena i swoboda wyboru.
    Skoda Octavia III kombi czy Ford Mondeo MkIV kombi?



    andrzej lukaszewicz napisał:
    A z drugiej strony co maja powiedzieć ludzie co kupują 10-letnie auta?


    Kupując 10 letnie auto ma się zazwyczaj niższe oczekiwania... Takie autko ma już najlepsze lata za sobą i raczej wszyscy kupujący są tego świadomi. Dwu-, trzylatek powinien być jeszcze w swojej szczytowej formie, więc wymagania szybują w górę - wraz z ceną...

    0
  • #22 16 Lis 2014 21:17
    fjodek
    Użytkownik obserwowany

    Nie kuuj nic co jest na platformie mqb volkswagena , unikniesz kosztownych napraw , nie bede tu sie rozpisywał co i czemu , ale bedziesz mi wdzieczny

    2
  • #23 16 Lis 2014 21:24
    Alfred_92
    Poziom 32  

    Ja zamiast kupować samochód używany od dealera wolałbym kupić auto z prywatnych rąk. Przecież taki dealer też musi zarobić na takim aucie jak każdy zwykły handlarz albo i jeszcze więcej.
    Miałem okazję pojeździć Octavią III 1.4 TSI w sedanie i powiem Ci że ten silnik jest taki jakiś nijaki, niby jakoś to jedzie ale bez specjalnego polotu. Ale co mnie zaskakiwało to to że 1.4 TSI podczas jazdy samemu spalał w mieszanym sporo poniżej 7 litrów przy dosyć delikatnej nodze (ale nie popadajmy w obsesję- można powiedzieć przy rozważnym operowaniu pedałem gazu). Miejsca we wnętrzu sporo mniej niż w Mondeo, prowadzenie całkiem przyzwoite. Octavia całkiem fajnie wykończona we wnętrzu, i naprawdę przyzwoicie wyciszona.
    Osobiście dla siebie wybrał bym Mondeo tym bardziej że mówimy o Titanium.

    0
  • #24 16 Lis 2014 21:55
    elemen_th
    Poziom 29  

    Kolego Alfredzie, a kto normalny sprzedaje 3 letnie auto kupione prywatnie w salonie? Takie to zmieniają właściciela albo po całce albo po 10 latach jak ma 150 przebiegu.

    0
  • #25 16 Lis 2014 23:28
    Alfred_92
    Poziom 32  

    elemen_th napisał:
    Kolego Alfredzie, a kto normalny sprzedaje 3 letnie auto kupione prywatnie w salonie? Takie to zmieniają właściciela albo po całce albo po 10 latach jak ma 150 przebiegu.

    Głównie flota ;) ale powiem Ci że zdarzają się coraz częściej wyjątki ale głównie w przypadku aut wyższego segmentu gdzie auta zostają w rozliczeniu (mówimy o dealerach).

    0
  • #26 23 Lis 2014 20:24
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 38  

    THE1 napisał:
    andrzej lukaszewicz napisał:
    To może jeszcze zastanów się jeszcze na hyundai'em I40 w kombi. Najlepiej z silnikiem 2,0 GDI, na pewno lepszy niz passat.


    Hyundai ma bardzo ścięty bagażnik z tyłu. Mondeo trochę mniej, Octavia najmniej. Faktycznie jest to ciekawa propozycja. Popatrzę na oferty, porównam. Dzięki.

    Jeszcze jest citroen C5 z sinikiem 3,0 24v 208KM. Bardzo dobra, sprawdzona od lat jednostka napędowa.
    Silnik oszczedny jak na tą moc i pojemność, dobrze znosi LPG i wtedy auto jest bezkonkurencyjne w kosztach paliwa. Spala tyle samo co mondeo, 2,0.
    Niestety drozszy będzie rozrząd i utrzymanie hydro, choć nie tak drogie jak na pozór wyglada jeśli wszystko robi sie na czas.

    3
  • #27 23 Lis 2014 22:18
    THE1
    Poziom 9  

    Z tego co widzę, to Citroen jest bardziej awaryjny, niż jego konkurenci w klasie. Ja wiem, że inne realia, że to oceny ogólne, nie szczegółowe, że nie wszystko sprawdzają, itp., itd., ale jakiś obraz się rysuje:
    Skoda Octavia III kombi czy Ford Mondeo MkIV kombi?

    0
  • #28 24 Lis 2014 01:05
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 38  

    Akurat to porównanie które podałeś nie jest wogóle wiargodne , bo octavia "nie chodzi" w tej klasie.
    Ponadto pokazano model C5 pierwszej generacji po lifcie 2004-8 , który był niezbyt udany, a obok mondeo z 2008.
    Nowe C5 nie odbiega awaryjnościa od innych aut w tej klasie i wcale nie sypie się elektronika jak by wiekszość ludzi myślała. Słabym punktem tego auta jest jego właściciel tak zawsze mówili posiadacze hydrowozów. Trzeba zmienić podejście do napraw/przeglądów. Tu sie nie jeździ aż coś zacznie pukać i lac się spod wozu- to juz za późno i zaboli po kieszeni. trzeba znaleźć kumatego szpeca od citroenów i koszty utrzymania ( prewencji) moga być niższe niz w "resorowcach".
    Nie to, żebym Cie specjalnie namawiał, ale jest to jakaś propozycja zwłaszcza , że auto to jest tańsze rocznikowo od konkurencji ( i jest za co zamontować np LPG) , a nie jest wcale gorsze, tylko inne i to zaniża jego wartość- obiegowe opinie. Moi znajomi , którzy mieli xantie tez się obawiali, a poźniej okazało,się , że po 5-7 latach eksploatacji auta te okazałały sie trwalsze i tańsze w utrzymaniu niz 2-3x droższe niemieckie "cuda".

    0
  • #29 24 Lis 2014 08:18
    fjodek
    Użytkownik obserwowany

    z tego zestwienia to c5 jest najmniej awaryjne ,

    1