Witam wszystkich !
Na wstępie proszę o wybaczenie mojej niewiedzy i ewentualną pomoc w rozwiązaniu problemu .
Otóż jak w temacie postu bojler po włączeniu (regulator temperatury na maxa)
grzeje do pewnego momentu i robi zwarcie . Po zmniejszeniu temperatury na regulatorze i załączeniu bezpiecznika grzeje dalej .
A tak mam go podłączonego :
Izolacja na końcówkach przewodów zaznaczone w kółkach na zielono przy włączniku termicznym (4) i włączniku (2) została nadpalona .
Wymieniłem nadpalone przewody , ale problemu to nie rozwiązało .
Czy winien jest wyłącznik termiczny ?
Grzałka wymieniona na nową .
Z góry dziękuję za konstruktywne opinie .
Na wstępie proszę o wybaczenie mojej niewiedzy i ewentualną pomoc w rozwiązaniu problemu .
Otóż jak w temacie postu bojler po włączeniu (regulator temperatury na maxa)
grzeje do pewnego momentu i robi zwarcie . Po zmniejszeniu temperatury na regulatorze i załączeniu bezpiecznika grzeje dalej .
A tak mam go podłączonego :
Izolacja na końcówkach przewodów zaznaczone w kółkach na zielono przy włączniku termicznym (4) i włączniku (2) została nadpalona .
Wymieniłem nadpalone przewody , ale problemu to nie rozwiązało .
Czy winien jest wyłącznik termiczny ?
Grzałka wymieniona na nową .
Z góry dziękuję za konstruktywne opinie .