Witam prosze o podpowiedz w rozwiązaniu mojego problemu. Bora z silnikiem 1,9 tdi AJM bez pompy paliwa w zbiorniku chodziła na wolnych obrotach w pewnym momencie zakopciła na rudo czarno śmierdząco ropą i zgasła. próby odpalenia spełzły na niczym czasami łapie. Komputer wykazał zero błędów sprawdzane autocomem. Jak sie kręci obroty wału czyta dawke startowa podaje więc czujnik hala odpada. Ciśnienie sprawdzone na każdym 32. Rozrząd sprawdzony ok. filtry wymienione odpowietrzone podpięta nawet za filtrem na zasilaniu pompy niskiego ciśnienia pompka paliwa elektryczna aby wykluczyć usterkę pompy paliwa na silniku. Też nic, odczyt temp prawidłowy i dalej zero błędów, bezpieczniki od komp sprawdzone, wiązka pompek przy silniku sprawdzona. Dodam że pompki były robione na wiosnę w boschu wraz z pompą paliwa i vacum (pompa BOSCH) zapłacone 3,5 klocka a tu taki numer. proszę o podp co jeszcze sprawdzić czy jak na pompo wtrysku by padł jakis zaworek od przelewu to możliwe że takie rzeczy się dzieją jak tak to jak go wyłapać .