logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

VW Bora 2.3 V5 - Brak ogrzewania na wolnych obrotach

ciarek15 28 Gru 2014 15:34 6690 21
REKLAMA
  • #1 14264159
    ciarek15
    Poziom 16  
    Posty: 269
    Ocena: 70
    Witam. Posiadam VW Bora 2.3 V5 AGZ z 99r. (climatronic). Problemem jest to że ogrzewanie działa jeśli jest ok. 3 tys obr/min, a jeśli są poniżej tej wartości leci zimne powietrze. Jest to bardzo uciążliwe teraz kiedy jest ślisko i trzeba jechać wolno, a przecież bez sensu będzie "piłowanie" na niskich biegach. Ogólnie auto szybko łapie 90 stopni. Czytałem wiele tematów na ten temat i stawiano wtedy na zapchaną nagrzewnicę lub wadliwą pompę wody. U mnie auto po odpaleniu i pozostawieniu na ok 10 min. łapie już 90 stopni, wąż od chłodnicy jest gorący, lecz węże od nagrzewnicy są zaledwie ciepłe. Zarówno dopływowy jak i odpływowy są tej samej temperatury, co raczej świadczy o drożności nagrzewnicy. Nawet podłączony do niej równolegle parownik jest jedynie ciepły, przez co nie przełącza się na gaz po odpaleniu, a dopiero w czasie jazdy kiedy ciśnienie wzrośnie. Wyczytałem że jest dodatkowa, elektryczna pompka wody. Z tego co pisali inni to powinna chodzić cały czas na zapłonie. U mnie jednak jest cisza nawet na zapalonym silniku. Podejrzewam że mogła ona zwiększać ciśnienie na postoju. Sprawdziłem miernikiem i nawet przy odpalonym silniku nie ma napięcia na pinach we wtyczce. Czy to dobry trop? Jest jakiś przekaźnik lub bezpiecznik od tej pompy? Czy możliwe że to jest powodem nie grzania na niskich obrotach? Co mam zrobić w tej sytuacji? Z góry dziękuję za odpowiedzi ;-)
  • REKLAMA
  • #2 14264268
    Aleksander_01
    Poziom 43  
    Posty: 12813
    Pomógł: 1163
    Ocena: 3417
    ciarek15 napisał:
    , lecz węże od nagrzewnicy są zaledwie ciepłe. Zarówno dopływowy jak i odpływowy są tej samej temperatury, co raczej świadczy o drożności nagrzewnicy.


    Powinieneś napisać "co raczej świadczy o małej drożności nagrzewnicy".
    Co do dodatkowej elektrycznej pompki wody to ona ma całkiem inny cel i załącza się grubo powyżej 90 stopni.
    Następnie sprawdź czy załączają się wiatraki na chłodnicy, jeżeli nie a sinik łapie wysoką temperaturę to pompa ma słabą wydajność.
    Aby sprawdzić przepustowość nagrzewnicy weź rurkę miedzianą fi 22mm i połącz ze sobą węże od nagrzewnicy- dalej zimne to pompa, gorące to niedrożna nagrzewnica. Pół godziny i masz usterkę zdiagnozowaną.
  • #3 14264300
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    Posty: 27568
    Pomógł: 1405
    Ocena: 6427
    Skoro i parownik zimny to zajmij się pompą wody.
  • #4 14264493
    ciarek15
    Poziom 16  
    Posty: 269
    Ocena: 70
    Aleksander_01 napisał:
    Powinieneś napisać "co raczej świadczy o małej drożności nagrzewnicy".


    Wydaje mi się że nie do końca bo wąż odpływowy byłby zimny gdyby nagrzewnica była zapchana. Problem w tym że wąż zasilający ją, jest jedynie ciepły a powinien być gorący.

    Aleksander_01 napisał:
    Następnie sprawdź czy załączają się wiatraki na chłodnicy, jeżeli nie a sinik łapie wysoką temperaturę to pompa ma słabą wydajność.


    Silnik szttywno trzyma 90 stopni i nie przegrzewa się, ale czasem w korku wentylatory przy chłodnicy się załączają, więc działają prawidłowo. Myślałem że ta elektryczna pompa ma wspomagać tą przy silniku, gdyż widziałem takie wypowiedzi. No ale wychodzi na to że byłem w błedzie.

    Strumien swiadomosci swia napisał:
    Skoro i parownik zimny to zajmij się pompą wody.

    Chyba nie będzie innego wyjścia, chciałem jedynie się upewnić co jest przyczyną.

    Czy ktoś miał styczność z wymianą pompy wody w tym silniku? Są jakieś utrudnienia? Coś na co trzeba uważać?
  • #5 14264577
    coperfild
    Poziom 35  
    Posty: 2760
    Pomógł: 291
    Ocena: 1697
    Cytat:
    Wydaje mi się że nie do końca bo wąż odpływowy byłby zimny gdyby nagrzewnica była zapchana

    Tak nie jest , odpływ będzie ciepły mimo zamulonej nagrzewnicy.
  • REKLAMA
  • #6 14264634
    Aleksander_01
    Poziom 43  
    Posty: 12813
    Pomógł: 1163
    Ocena: 3417
    Napisałem pół godziny i wszystko jasne, ale Ty wolisz rżnąć fachowca, to rżnij dalej.
  • #7 14264663
    ciarek15
    Poziom 16  
    Posty: 269
    Ocena: 70
    Nie rżnę fachowca, bo daleko mi do niego. Zgodziłem się z wami co do tej pompy i zapytałem tylko czy z jej wymianą mogą być jakieś problemy. Bo właśnie przez to że fachowcem nie jestem, wolałem zapytać czy to prosta sprawa żebym mógł się za to wziąść bez mechaników.
  • #8 14265493
    gimak
    Poziom 41  
    Posty: 6228
    Pomógł: 614
    Ocena: 1678
    ciarek15 napisał:
    Silnik szttywno trzyma 90 stopni i nie przegrzewa się, ale czasem w korku wentylatory przy chłodnicy się załączają, więc działają prawidłowo.

    Nie chcę się wymądrzać, ale mnie się wydaję, że pompa jest raczej w porządku, bo inaczej temperatura silnika nie byłaby stabilna, ale jak ktoś ma ochotę sprawdzać pompę, to nic nie stoi na przeszkodzie.
    Ja bardziej stawiałbym na jakieś przeszkody w części wspólnej obiegu nagrzewnicy i reduktora, które ograniczają przepływ płynu - płyn woli iść na duży obieg.
    Przypuszczam, bo autor na to nie zwrócił uwagi i tego nie pisze, że przed otwarciem się termostatu przewody do nagrzewnicy i reduktora są dużo cieplejsze, a może nawet gorące i stają się chłodniejsze po jego otwarciu.
  • REKLAMA
  • #9 14266448
    ciarek15
    Poziom 16  
    Posty: 269
    Ocena: 70
    Właśnie węże od nagrzewnicy są ciepłe dopiero po kilku minutach od uruchomienia silnika i już trzymają taką temperaturę. Żeby były gorące musiałbym jechać autem trzymając obroty powyżej 3 tysięcy. Dlatego ciekaw jestem czy to może być objaw uszkodzonej pompy wody. Czy możliwe jest by wytwarzała na wolnych obrotach wystarczające ciśnienie by silnik się nie przegrzał, a zbyt małe by przepchnąć płyn przez nagrzewnicę?
  • #10 14266641
    gimak
    Poziom 41  
    Posty: 6228
    Pomógł: 614
    Ocena: 1678
    ciarek15 napisał:
    Czy możliwe jest by wytwarzała na wolnych obrotach wystarczające ciśnienie by silnik się nie przegrzał, a zbyt małe by przepchnąć płyn przez nagrzewnicę?

    Moje zdanie jest takie jak wyżej napisałem, jak pompa nie ma wydajności (nie daje odpowiedniego ciśnienia), to zaczynają się problemy z utrzymaniem stabilnej temperatury jak silnik pracuje pod dużym obciążeniem i w takiej sytuacji powinna być wyraźna różnica temperatur na wężach do i z chłodnicy oraz do i z nagrzewnicy. Jak kolega ma możliwość wymiany pompy, to niech kolega to zrobi i podzieli się wynikami, bo sam jestem ciekawy, czy mój tok myślenia jest poprawny.
    Co co pompy elektrycznej, o której kolega wspomniał, nie wiem jaka jest jej rola (kiedy ma działać) i w jaki miejscu jest usytuowana, ale taka niedziałająca (stojąca) pompa wprowadza w obiegu dodatkowy opór, który może zmieniać rozkład przepływów płynu w układzie.
  • #11 14266774
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    Posty: 27568
    Pomógł: 1405
    Ocena: 6427
    Pompa na pasku osprzętu więc nie jest tragicznie.
  • #12 14266926
    ciarek15
    Poziom 16  
    Posty: 269
    Ocena: 70
    VW Bora 2.3 V5 - Brak ogrzewania na wolnych obrotach

    Dodatkowa pompka wygląda tak jak na zdjęciu. Z tego co się dowiedziałem służy do wspomagania pompy silnika przy przekroczonej temperaturze, więc może to dlatego silnik się nie przegrzewał. Nową pompę właśnie zamówiłem na znanym portalu internetowym, bo jak pytałęm w sklepie to w żadnej hurtowni nie mieli jej dostępnej. Mam nadzieję że przyjdzie już jutro, to odrazu wtedy dam znać o wynikach. Mam nadzieję że to pomoże bo cięzko jezdzić w taką pogodę prawie bez ogrzewania :-)
  • #13 14279117
    ciarek15
    Poziom 16  
    Posty: 269
    Ocena: 70
    Witam po małej przerwie. Dziwna sprawa wystąpiła. Pompa wody przyszła już, ale wczoraj wziąłem się za płukanie układu chłodzenia. Kupiłem środek do czyszczenia chłodnicy itp. Najpierw spuścilem stary płyn, był cały rudy i zasyfiony. Po płukaniu z owym środkiem znowu rudy płyn z syfem wyleciał. Po kilkukrotnym przepłukaniu już wylatywała czysta woda. Zalałem wtedy płyn zimowy i po przejechaniu kilku km. silnik zaczął się gotować. Czekałęm aż trochę ostygnie i wracając do domu musialem trzykrotnie stawać i czekać by znowu ostygł by nie przegrzać go. Robiłem przystanki kiedy tylko zobaczyłem że wskazóka wychyla się za 90 stopni. Jestem umówiony na jutro by wymienić pompę wody. Ale zastanawia mnie dlaczego teraz zaczął się gotować silnik. Ktoś ma jakiś pomysł na to?
  • #14 14279426
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    Posty: 27568
    Pomógł: 1405
    Ocena: 6427
    Bo jak była woda to zasyfiło cały układ chłodzenia.
    Być może zatkało termostat i nagrzewnice .
  • #15 14279459
    ciarek15
    Poziom 16  
    Posty: 269
    Ocena: 70
    Tzn. Ogrzewanie dalej działa na obrotach powyżej 2 tys. Jedyną zmianą jest to że się gotuje. Gdzie mam szukać termostatu? I czy mogę go sprawdzić jakimś domowym sposobem?


    I czy ewentualnie mógłbym go wyciągnąć gdyby był uszkodzony i tak jezdzić? Do czasu zakupu kolejnego oczywiście.
  • #16 14279804
    Aleksander_01
    Poziom 43  
    Posty: 12813
    Pomógł: 1163
    Ocena: 3417
    ciarek15 napisał:
    Z tego co się dowiedziałem służy do wspomagania pompy silnika przy przekroczonej temperaturze, więc może to dlatego silnik się nie przegrzewał.


    No i sam się przekonałeś że służy do czegoś innego.
    Obstawiam w ciemno - pęknięcie wiatraka na ośce. Po tym "czyszczeniu" syf opadł do pompy i są tego efekty. i jeszcze jeden ewenement - zalewanie układu nowym płynem gdy usterka nie usunięta. Amatorszczyzna aż miło.
  • REKLAMA
  • #17 14283429
    ciarek15
    Poziom 16  
    Posty: 269
    Ocena: 70
    Dziś grzebaliśmy przy samochodzie ze znajomym mechanikiem. A więc tak, zaczęliśmy od zdjęcia obudowy termostatu. Stary wyciągneliśmy no i na jutro powinien być nowy. Przy okazji sprawdziliśmy tą elektryczną pompkę o której wspominałem wcześniej. Okazało się że była totalnie zawalona. Jej wirnik nawet przekręcić się nie chciał. Dziwne jest to że skorodawana byłą jej część elektryczna która była odseparowana od płynu. Na szczęście miał drugą taką samą z innego VW tyle że miała kruciec urwany, więc z dwóch złożyliśmy jedną sprawną. Nie ruszaliśmy narazie pompy wody silnika ponieważ mam nadzieję że nie będzie jednak to konieczne :-) Zobaczymy jutro czy zmiana termostatu i elektrycznej pompki rozwiąże problem.
  • #18 14287653
    ciarek15
    Poziom 16  
    Posty: 269
    Ocena: 70
    Przy doborze termostatu w sklepie okazało się, że pochodzi on z silnika 2.8 a co za tym idzie cała obudowa termostatu też. Widocznie poprzedni właściciel nie mógł znaleść właściwej obudowy. Kupiłem i wstawiłem taką jak potrzeba wraz z nowym termostatem i wszystko działa :-)

    Mam jeszcze pytanie co do tej elektrycznej pompki. Wstawiłem sprawną, ale czy do niej jest przydzielony jakiś bezpiecznik? Bo ta poprzednia obrócić się nawet nie chciała co mogło by spowodować spalenie ewentualnego bezpiecznika.
  • #19 14289078
    Aleksander_01
    Poziom 43  
    Posty: 12813
    Pomógł: 1163
    Ocena: 3417
    Schemat wygląda tak: zasilanie stałe (30), włącznik termiczny, pompka, bezpiecznik, masa. Wartości bezpiecznika nie pamiętam. Zauważ że ta pompka może pracować nawet po wyłączeniu sinika.
  • #20 14289207
    ciarek15
    Poziom 16  
    Posty: 269
    Ocena: 70
    A co oznacza zasilanie stałe (30)? I gdzie znajduje się ten bezpiecznik? Bo w schemacie bezpieczników nie mogłem znaleźć tej właśnie pompki. U mnie jak narazie się nie włączyła ani razu a jest napewno sprawna.
  • #21 14289270
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    Posty: 27568
    Pomógł: 1405
    Ocena: 6427
    Bo się włączy jak wyłączysz silnik po dynamicznej jeździe.
    Teraz pogoda trochę nie służy temu.
    Tak czy inaczej na pompce musisz mieć 12V sprawdzane żarówką.
  • #22 14292142
    ciarek15
    Poziom 16  
    Posty: 269
    Ocena: 70
    Rozumiem, ale tak czy inaczej napięcie we wtyczce pojawi się po dynamicznej jeździe. A chciałbym tak dla pewności sprawdzić bezpiecznik od tej pompki. Gdzie go znajdę?

Podsumowanie tematu

✨ Użytkownik VW Bora 2.3 V5 AGZ z 1999 roku zgłasza problem z ogrzewaniem, które działa tylko przy obrotach powyżej 3000 RPM, a poniżej tej wartości wydobywa się zimne powietrze. Po analizie objawów, w tym ciepłych węży od nagrzewnicy, sugerowane są potencjalne usterki, takie jak zapchana nagrzewnica lub wadliwa pompa wody. Użytkownik rozważa wymianę pompy wody oraz termostatu, a także elektrycznej pompki wspomagającej. Po czyszczeniu układu chłodzenia, silnik zaczął się przegrzewać, co może wskazywać na zatykanie termostatu lub nagrzewnicy. Po wymianie termostatu i elektrycznej pompki, problem z ogrzewaniem został rozwiązany, a użytkownik poszukuje informacji o bezpieczniku dla nowej pompki.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA