Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

VW Bora 2.3 V5 - Brak ogrzewania na wolnych obrotach

28 Gru 2014 15:34 3990 21
  • Poziom 16  
    Witam. Posiadam VW Bora 2.3 V5 AGZ z 99r. (climatronic). Problemem jest to że ogrzewanie działa jeśli jest ok. 3 tys obr/min, a jeśli są poniżej tej wartości leci zimne powietrze. Jest to bardzo uciążliwe teraz kiedy jest ślisko i trzeba jechać wolno, a przecież bez sensu będzie "piłowanie" na niskich biegach. Ogólnie auto szybko łapie 90 stopni. Czytałem wiele tematów na ten temat i stawiano wtedy na zapchaną nagrzewnicę lub wadliwą pompę wody. U mnie auto po odpaleniu i pozostawieniu na ok 10 min. łapie już 90 stopni, wąż od chłodnicy jest gorący, lecz węże od nagrzewnicy są zaledwie ciepłe. Zarówno dopływowy jak i odpływowy są tej samej temperatury, co raczej świadczy o drożności nagrzewnicy. Nawet podłączony do niej równolegle parownik jest jedynie ciepły, przez co nie przełącza się na gaz po odpaleniu, a dopiero w czasie jazdy kiedy ciśnienie wzrośnie. Wyczytałem że jest dodatkowa, elektryczna pompka wody. Z tego co pisali inni to powinna chodzić cały czas na zapłonie. U mnie jednak jest cisza nawet na zapalonym silniku. Podejrzewam że mogła ona zwiększać ciśnienie na postoju. Sprawdziłem miernikiem i nawet przy odpalonym silniku nie ma napięcia na pinach we wtyczce. Czy to dobry trop? Jest jakiś przekaźnik lub bezpiecznik od tej pompy? Czy możliwe że to jest powodem nie grzania na niskich obrotach? Co mam zrobić w tej sytuacji? Z góry dziękuję za odpowiedzi ;-)
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 40  
    ciarek15 napisał:
    , lecz węże od nagrzewnicy są zaledwie ciepłe. Zarówno dopływowy jak i odpływowy są tej samej temperatury, co raczej świadczy o drożności nagrzewnicy.


    Powinieneś napisać "co raczej świadczy o małej drożności nagrzewnicy".
    Co do dodatkowej elektrycznej pompki wody to ona ma całkiem inny cel i załącza się grubo powyżej 90 stopni.
    Następnie sprawdź czy załączają się wiatraki na chłodnicy, jeżeli nie a sinik łapie wysoką temperaturę to pompa ma słabą wydajność.
    Aby sprawdzić przepustowość nagrzewnicy weź rurkę miedzianą fi 22mm i połącz ze sobą węże od nagrzewnicy- dalej zimne to pompa, gorące to niedrożna nagrzewnica. Pół godziny i masz usterkę zdiagnozowaną.
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 43  
    Skoro i parownik zimny to zajmij się pompą wody.
  • Poziom 16  
    Aleksander_01 napisał:
    Powinieneś napisać "co raczej świadczy o małej drożności nagrzewnicy".


    Wydaje mi się że nie do końca bo wąż odpływowy byłby zimny gdyby nagrzewnica była zapchana. Problem w tym że wąż zasilający ją, jest jedynie ciepły a powinien być gorący.

    Aleksander_01 napisał:
    Następnie sprawdź czy załączają się wiatraki na chłodnicy, jeżeli nie a sinik łapie wysoką temperaturę to pompa ma słabą wydajność.


    Silnik szttywno trzyma 90 stopni i nie przegrzewa się, ale czasem w korku wentylatory przy chłodnicy się załączają, więc działają prawidłowo. Myślałem że ta elektryczna pompa ma wspomagać tą przy silniku, gdyż widziałem takie wypowiedzi. No ale wychodzi na to że byłem w błedzie.

    Strumien swiadomosci swia napisał:
    Skoro i parownik zimny to zajmij się pompą wody.

    Chyba nie będzie innego wyjścia, chciałem jedynie się upewnić co jest przyczyną.

    Czy ktoś miał styczność z wymianą pompy wody w tym silniku? Są jakieś utrudnienia? Coś na co trzeba uważać?
  • Poziom 34  
    Cytat:
    Wydaje mi się że nie do końca bo wąż odpływowy byłby zimny gdyby nagrzewnica była zapchana

    Tak nie jest , odpływ będzie ciepły mimo zamulonej nagrzewnicy.
  • Poziom 40  
    Napisałem pół godziny i wszystko jasne, ale Ty wolisz rżnąć fachowca, to rżnij dalej.
  • Poziom 16  
    Nie rżnę fachowca, bo daleko mi do niego. Zgodziłem się z wami co do tej pompy i zapytałem tylko czy z jej wymianą mogą być jakieś problemy. Bo właśnie przez to że fachowcem nie jestem, wolałem zapytać czy to prosta sprawa żebym mógł się za to wziąść bez mechaników.
  • Poziom 38  
    ciarek15 napisał:
    Silnik szttywno trzyma 90 stopni i nie przegrzewa się, ale czasem w korku wentylatory przy chłodnicy się załączają, więc działają prawidłowo.

    Nie chcę się wymądrzać, ale mnie się wydaję, że pompa jest raczej w porządku, bo inaczej temperatura silnika nie byłaby stabilna, ale jak ktoś ma ochotę sprawdzać pompę, to nic nie stoi na przeszkodzie.
    Ja bardziej stawiałbym na jakieś przeszkody w części wspólnej obiegu nagrzewnicy i reduktora, które ograniczają przepływ płynu - płyn woli iść na duży obieg.
    Przypuszczam, bo autor na to nie zwrócił uwagi i tego nie pisze, że przed otwarciem się termostatu przewody do nagrzewnicy i reduktora są dużo cieplejsze, a może nawet gorące i stają się chłodniejsze po jego otwarciu.
  • Poziom 16  
    Właśnie węże od nagrzewnicy są ciepłe dopiero po kilku minutach od uruchomienia silnika i już trzymają taką temperaturę. Żeby były gorące musiałbym jechać autem trzymając obroty powyżej 3 tysięcy. Dlatego ciekaw jestem czy to może być objaw uszkodzonej pompy wody. Czy możliwe jest by wytwarzała na wolnych obrotach wystarczające ciśnienie by silnik się nie przegrzał, a zbyt małe by przepchnąć płyn przez nagrzewnicę?
  • Poziom 38  
    ciarek15 napisał:
    Czy możliwe jest by wytwarzała na wolnych obrotach wystarczające ciśnienie by silnik się nie przegrzał, a zbyt małe by przepchnąć płyn przez nagrzewnicę?

    Moje zdanie jest takie jak wyżej napisałem, jak pompa nie ma wydajności (nie daje odpowiedniego ciśnienia), to zaczynają się problemy z utrzymaniem stabilnej temperatury jak silnik pracuje pod dużym obciążeniem i w takiej sytuacji powinna być wyraźna różnica temperatur na wężach do i z chłodnicy oraz do i z nagrzewnicy. Jak kolega ma możliwość wymiany pompy, to niech kolega to zrobi i podzieli się wynikami, bo sam jestem ciekawy, czy mój tok myślenia jest poprawny.
    Co co pompy elektrycznej, o której kolega wspomniał, nie wiem jaka jest jej rola (kiedy ma działać) i w jaki miejscu jest usytuowana, ale taka niedziałająca (stojąca) pompa wprowadza w obiegu dodatkowy opór, który może zmieniać rozkład przepływów płynu w układzie.
  • Poziom 43  
    Pompa na pasku osprzętu więc nie jest tragicznie.
  • Poziom 16  
    VW Bora 2.3 V5 - Brak ogrzewania na wolnych obrotach

    Dodatkowa pompka wygląda tak jak na zdjęciu. Z tego co się dowiedziałem służy do wspomagania pompy silnika przy przekroczonej temperaturze, więc może to dlatego silnik się nie przegrzewał. Nową pompę właśnie zamówiłem na znanym portalu internetowym, bo jak pytałęm w sklepie to w żadnej hurtowni nie mieli jej dostępnej. Mam nadzieję że przyjdzie już jutro, to odrazu wtedy dam znać o wynikach. Mam nadzieję że to pomoże bo cięzko jezdzić w taką pogodę prawie bez ogrzewania :-)
  • Poziom 16  
    Witam po małej przerwie. Dziwna sprawa wystąpiła. Pompa wody przyszła już, ale wczoraj wziąłem się za płukanie układu chłodzenia. Kupiłem środek do czyszczenia chłodnicy itp. Najpierw spuścilem stary płyn, był cały rudy i zasyfiony. Po płukaniu z owym środkiem znowu rudy płyn z syfem wyleciał. Po kilkukrotnym przepłukaniu już wylatywała czysta woda. Zalałem wtedy płyn zimowy i po przejechaniu kilku km. silnik zaczął się gotować. Czekałęm aż trochę ostygnie i wracając do domu musialem trzykrotnie stawać i czekać by znowu ostygł by nie przegrzać go. Robiłem przystanki kiedy tylko zobaczyłem że wskazóka wychyla się za 90 stopni. Jestem umówiony na jutro by wymienić pompę wody. Ale zastanawia mnie dlaczego teraz zaczął się gotować silnik. Ktoś ma jakiś pomysł na to?
  • Poziom 43  
    Bo jak była woda to zasyfiło cały układ chłodzenia.
    Być może zatkało termostat i nagrzewnice .
  • Poziom 16  
    Tzn. Ogrzewanie dalej działa na obrotach powyżej 2 tys. Jedyną zmianą jest to że się gotuje. Gdzie mam szukać termostatu? I czy mogę go sprawdzić jakimś domowym sposobem?


    I czy ewentualnie mógłbym go wyciągnąć gdyby był uszkodzony i tak jezdzić? Do czasu zakupu kolejnego oczywiście.
  • Poziom 40  
    ciarek15 napisał:
    Z tego co się dowiedziałem służy do wspomagania pompy silnika przy przekroczonej temperaturze, więc może to dlatego silnik się nie przegrzewał.


    No i sam się przekonałeś że służy do czegoś innego.
    Obstawiam w ciemno - pęknięcie wiatraka na ośce. Po tym "czyszczeniu" syf opadł do pompy i są tego efekty. i jeszcze jeden ewenement - zalewanie układu nowym płynem gdy usterka nie usunięta. Amatorszczyzna aż miło.
  • Poziom 16  
    Dziś grzebaliśmy przy samochodzie ze znajomym mechanikiem. A więc tak, zaczęliśmy od zdjęcia obudowy termostatu. Stary wyciągneliśmy no i na jutro powinien być nowy. Przy okazji sprawdziliśmy tą elektryczną pompkę o której wspominałem wcześniej. Okazało się że była totalnie zawalona. Jej wirnik nawet przekręcić się nie chciał. Dziwne jest to że skorodawana byłą jej część elektryczna która była odseparowana od płynu. Na szczęście miał drugą taką samą z innego VW tyle że miała kruciec urwany, więc z dwóch złożyliśmy jedną sprawną. Nie ruszaliśmy narazie pompy wody silnika ponieważ mam nadzieję że nie będzie jednak to konieczne :-) Zobaczymy jutro czy zmiana termostatu i elektrycznej pompki rozwiąże problem.
  • Poziom 16  
    Przy doborze termostatu w sklepie okazało się, że pochodzi on z silnika 2.8 a co za tym idzie cała obudowa termostatu też. Widocznie poprzedni właściciel nie mógł znaleść właściwej obudowy. Kupiłem i wstawiłem taką jak potrzeba wraz z nowym termostatem i wszystko działa :-)

    Mam jeszcze pytanie co do tej elektrycznej pompki. Wstawiłem sprawną, ale czy do niej jest przydzielony jakiś bezpiecznik? Bo ta poprzednia obrócić się nawet nie chciała co mogło by spowodować spalenie ewentualnego bezpiecznika.
  • Poziom 40  
    Schemat wygląda tak: zasilanie stałe (30), włącznik termiczny, pompka, bezpiecznik, masa. Wartości bezpiecznika nie pamiętam. Zauważ że ta pompka może pracować nawet po wyłączeniu sinika.
  • Poziom 16  
    A co oznacza zasilanie stałe (30)? I gdzie znajduje się ten bezpiecznik? Bo w schemacie bezpieczników nie mogłem znaleźć tej właśnie pompki. U mnie jak narazie się nie włączyła ani razu a jest napewno sprawna.
  • Poziom 43  
    Bo się włączy jak wyłączysz silnik po dynamicznej jeździe.
    Teraz pogoda trochę nie służy temu.
    Tak czy inaczej na pompce musisz mieć 12V sprawdzane żarówką.
  • Poziom 16  
    Rozumiem, ale tak czy inaczej napięcie we wtyczce pojawi się po dynamicznej jeździe. A chciałbym tak dla pewności sprawdzić bezpiecznik od tej pompki. Gdzie go znajdę?