Witam,
Zwracam się do Was koledzy z prośba o pomoc.
Klient przyprowadził Chrysler Grand Voyager 2,5 CRD 105kW 2003r.
Twierdzi że coś rozładowuje akumulator. Auto wtedy nie chce kręcić.
Przy paleniu z kabli odpala normalnie.
Zmierzony prąd spoczynkowy, nieuśpiony ok 0,6A, uśpiony 0,04A. moim zdaniem jest ok. Ładowanie 14V. Akumulator ma niecały rok (Bosch silver)
Dziwna sprawa jest ze stacyjką: raz udało mi się wyciągnąć kluczyk (w położeniu 0), tak, że przy otwartych drzwiach piszczał brzęczyk.
Czy kostka/stacyjka może się zacinać? Czy można wymienić samą kostkę dla sprawdzenia?
Podejrzewam jeszcze zawieszający się rozrusznik.
Czy ktoś miał/ma może podobne doświadczenia?
Zwracam się do Was koledzy z prośba o pomoc.
Klient przyprowadził Chrysler Grand Voyager 2,5 CRD 105kW 2003r.
Twierdzi że coś rozładowuje akumulator. Auto wtedy nie chce kręcić.
Przy paleniu z kabli odpala normalnie.
Zmierzony prąd spoczynkowy, nieuśpiony ok 0,6A, uśpiony 0,04A. moim zdaniem jest ok. Ładowanie 14V. Akumulator ma niecały rok (Bosch silver)
Dziwna sprawa jest ze stacyjką: raz udało mi się wyciągnąć kluczyk (w położeniu 0), tak, że przy otwartych drzwiach piszczał brzęczyk.
Czy kostka/stacyjka może się zacinać? Czy można wymienić samą kostkę dla sprawdzenia?
Podejrzewam jeszcze zawieszający się rozrusznik.
Czy ktoś miał/ma może podobne doświadczenia?