Jako, że h-parametrowy model do mnie nie przemawia (i jak się spojrzy na literature, to do nikogo na świecie), użyłem modelu hybryd-pi Giacoletto'a i dostałem to co wychodzi z metody głebokiego wpatrywania (rezystancje kolektor-emiter pominąłem, gdyż R_E ją bocznikuje):
$$r_{in}=(g_m r_{be}R_E + r_{be})|| (R_B+R_1||R_2) = [(\beta+1)R_E+r_{be}]|| (R_B+R_1||R_2)$$
A z głebokiego wpatrywania:
od strony wejścia widzimy w lewo R_B szeregowo z równoległym połączeniem R_1 z R_2 a w prawo mamy wtórnik, czyli jego r_be dodane do beta+1 razy rezystor emiterowy. Źródło widzi równoległe połączenie tych dwóch.
//edit. Nie zauważyłem kondka robiącego feedback od emitera do węzła R_B, R_1 i R_2. Dajcie chwilkę
Ten feedback na kondku między emiterem a wspomnianym węzłem kompluikuje życie, ale w realu da wynik taki jak wyżej.
Formalnie, dokładny wynik jest taki:
$$r_{in}=g_m(r_{be}||R_B)[R_E||(R_1||R_2)]+r_{be}||R_B + R_E||(R_1||R_2)$$
Oczywiście:
$$r_{be}=\frac{V_t}{I_B} \\
g_m=\frac{I_C}{V_t}=\frac{\beta~I_B}{V_t} \\
g_m r_{be} = \beta $$