Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pompa ciepła plus ogniwa fotowoltaiczne - czy to ma sens?

28 Lut 2015 19:30 7935 28
  • Poziom 9  
    Panowie i Panie,

    Przymierzam się do budowy domu w związku z czym stanąłem przed problemem wyboru źródła ogrzewania. Trochę poszperałem jednak większość informacji jest sprzed kilku lat więc nieaktualna. Moje pytanie brzmi. Czy wykorzystanie pompy ciepła wraz z panelami fotowoltaicznymi ma jakiś sens? Czy warto ubiegać się o dotację? Mam na myśli wariant instalacji bez konieczności magazynowania energii. Czyli zasilam na bieżąco, a nadwyżki/braki są odprowadzane/uzupełniane z sieci. Czy ktoś z Was posiada taką instalację? Jak to wszystko ugryźć, od czego zacząć? Jaki jest szacunkowy koszt? Jak dobrać parametry instalacji fotowoltaicznej do parametrów pompy tak by zapewnić jej ciągłą pracę? Czy do pompy ciepła trzeba zastosować dodatkowe źródło cieplne np. kominek? Tyle pytań, a tak mało odpowiedzi:)
  • Poziom 29  
    dinebedoua napisał:
    Czy wykorzystanie pompy ciepła wraz z panelami fotowoltaicznymi ma jakiś sens?

    w tym kraju nie bo nie ma żadnych dotacji ze strony państwa a ceny tych "gadżetów" są absurdalne w tym kraju.
    dinebedoua napisał:
    Czy warto ubiegać się o dotację?

    nie zapominaj że wszelkie "dotacje" są dofinansowaniem kredytu a nie samej instalacji a to zupełnie co innego. Poczytaj i policz...
    dinebedoua napisał:
    Mam na myśli wariant instalacji bez konieczności magazynowania energii. Czyli zasilam na bieżąco, a nadwyżki/braki są odprowadzane/uzupełniane z sieci.

    absolutnie nie - chyba że sfinansujesz za swoje 100% inwestycji. W tym kraju zabroniona jest produkcja wyrobów akcyzowych (a takim jest energia) bez opłacania akcyzy. Odprowadzanie do sieci to nie takie hop-siup. Musisz uzyskać taką górę dokumentów że nawet sobie nie wyobrażasz a potem kupować ponownie tą samą energię do napędzania pompy np.
    dinebedoua napisał:
    Jaki jest szacunkowy koszt?

    pompa 25-40 tyś zł - zależy jakiej mocy, zależy jaki wariant tej pompy
    Co do fotowoltaniki to niestety ceny zaczynają się od 30 tyś zł... żeby to napędzało coś więcej niż 3 żarówki LED`owe w Twoim ogródku.
    Jak pisałem: ceny takich rzeczy są absurdalne. Doliczając koszt budowy instalacji grzewczej w domu koszty samej instalacji C.O. (pompa ciepła + fotowoltanika) wyniosą ok 100 tyś zł... Stać Cię na taki wydatek doliczając koszty budowy domu ?
    Oczywiście zaraz zostaniesz zasypany postami w stylu: co ja za głupoty opowiadam, że się nie znam itp ale zapewniam że będą to posty ludzi którzy żyją ze sprzedaży takich urządzeń zresztą - zobaczysz sam co ci zacznie na priv wpływać i od kogo.
  • Poziom 38  
    Piasek80 napisał:

    absolutnie nie - chyba że sfinansujesz za swoje 100% inwestycji. W tym kraju zabroniona jest produkcja wyrobów akcyzowych (a takim jest energia) bez opłacania akcyzy

    Same bzdury!
    Są dotacje na instalacje PV sięgające nawet 40% a że jest to w postaci kredytu gdzie oprocentowanie wynosi 1% to inna sprawa.
    Piasek80 napisał:
    Oczywiście zaraz zostaniesz zasypany postami w stylu: co ja pier**** że g*** się znam itp ale zapewniam że będą to posty ludzi którzy żyją ze sprzedaży takich urządzeń zresztą - zobaczysz sam co ci zacznie na priv wpływać i od kogo.

    I tu się mylisz, będą posty ludzi którzy posiadają takie instalacje!

    Polecam napisać w temacie: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2603993-4140.html#14487242 tam na pewno uzyskasz rzeczową odpowiedź ;)
  • Poziom 32  
    Jeszcze mi nikt rzeczowo nie udowodnił zasadność ekonomiczną budowy takiej instalacji.Jest to temat dla ekologów i fanatyków .Chyba ,że zwrot nakładów co najmniej po 15 latach jest rewelacją.Oczywiście przy dotacjach ze strony państwa/czyli moich podatków/trochę to zmienia.Zapraszam do rzeczowej dyskusji.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Sprawa jest podobna do samochodów elektrycznych.Wszyscy się zabijają ,chcąc kupić./taki to super biznes/
  • Poziom 38  
    azibik napisał:
    taki to super biznes

    Nie każdy szuka interesu... Niektórzy chcą to po prostu mieć. A inni hobbystycznie się tym zajmują. Tak samo jest z instalacją PV.
    A Ci co tak zrzędzą to przeważnie chcieliby coś takiego mieć ale, ich na to nie stać w takim przypadku powinni się czymś innym zainteresować, ale jak na złość próbują się w tych tematach wypowiadać...
    Sorry jeśli kogoś uraziłem tym tekstem, ale taka jest prawda.
  • Poziom 29  
    azibik napisał:
    Chyba ,że zwrot nakładów co najmniej po 15 latach jest rewelacją

    najpierw wskaż instalacje solarną która po takim okresie nadaje się nadal do eksploatacji bo to nie wiatrak że go po 20 latach zamiast zezłomować to sprzedali do Polski za kupę szmalu.
    O kolektorach solarnych wiedziałem już dobre 18 lat temu gdzie na Bawarii montowali tego na każdym domu. Dzisiaj śladu po nich nie znajdziesz - nieliczne które są służą przeważnie do podgrzewania wody w przydomowych basenach. Teraz szaleją tam z fotowoltaniką ale tam to jest na innych zasadach. Wchodzi inwestor na całe osiedle i montuje na całych dachach domów a ich właściciele maja płaconą dolę co miesiąc za użyczenie/wynajem dachu - i tyle. Nic nikogo nie obchodzi - wszystko to brocha inwestora.
  • Poziom 23  
    azibik napisał:
    Jeszcze mi nikt rzeczowo nie udowodnił zasadność ekonomiczną budowy takiej instalacji.Jest to temat dla ekologów i fanatyków .


    Ktoś kto to udowodni będzie oszustem.
  • Poziom 28  
    Kilka domów dalej ode mnie taki doktorek medycyny zafundował sobie pompę ciepła i fotowoltaikę. Gość coś przed 40tką to tym się cieszy jak małe dziecko. Wykresy, komputery, automatyka. To wszystko jest fajnie i ciekawie, ale tylko to dla osób które na to stać bez analizy czy to się opłaca czy nie. Poza tym on ma fioła na punkcie tego całego ekoterroryzmu, dach ze słomy, płot z patyków, itd. :)
  • Poziom 24  
    Witam
    Zaczynając od początku to chcesz zostać tzw. "prosumentem", czyli chcesz wytwarzać i konsumować energię (cieplną oraz elektryczną). Na razie nie patrząc na koszty mogę podpowiedzieć, żebyś trochę poczytał o powietrznych pompach ciepła oraz o transformatorach ciepła. O ile o powietrznych pompach ciepła nie wiele czytałem o tyle w przypadku transformatorów ciepła w teorii mają lepsze parametry niż typowe pompy ciepła (współczynnik COP) oraz ich montaż jest znacznie łatwiejszy (nie wymagają odwiertów). W przypadku, gdybyś chciał montować panele fotowoltaiczne to lepiej energię z nich wykorzystywać na cały dom (i być może przy nadwyżce oddawać do sieci lub np. podgrzewać wodę na zapas) niż zasilać tylko pompę ciepła. To tyle jeśli chodzi o Twoje pytania.
    Niestety z czasem zwrotu koledzy mają rację - najprawdopodobniej instalacje nigdy się nie zwrócą. Cały czas "Nasz Rząd" "pracuje" nad ustawami dotyczącymi prosumentów. Pomysły jakie padają z ust rządzących są tak głupie, że strach się bać. Idiotyzmem roku jest pomysł aby prosument sprzedawał energię elektryczną zdecydowanie drożej niż kupuje (konkretów nie podam, bo nie wiem, ale jakieś liczby padały). Jeśli taki zapis wszedłby do ustawy spowodowałby piękne pole do popisu do oszukiwania, machlojek i wyłudzeń. Instalacje solarne rosłyby jak grzyby po deszczu (nie wiem czy sam bym tego nie wykorzystał). Chiny nie nadążałyby produkować śmieci na nasz rynek a dystrybutorzy energii nie wiedzieliby od czego zacząć, żeby utrzymać parametry energii w sieci.
    Jeśli chodzi o dowfinansowania to trzeba sprawdzać na bieżąco. Te tematy są płynne i co jakiś czas zmieniają się warunki dofinansowań. Firmy montujące OZE (Odnawialne Źródła Energii) doradzają również w zakresie dofinansowań lub nawet je załatwiają.
    Osobiście niedawno liczyłem sobie czasy zwrotu różnych instalacji OZE, które mogłyby być wykorzystywane w cały czas na maxa np. w firmach. Dla ogniw fotowoltaicznych przy idealnym wykorzystaniu w firmie i założeniu, że nic się nie zepsuje czas zwrotu wyszedł mi 7-8 lat, dla kolektorów słonecznych - szkoda gadać, dla pomp ciepła 4-10 lat (w teorii, zależnie od typu). Czas zwrotu pompy ciepła nie ma w ogóle przełożenia na domek jednorodzinny (będzie zdecydowanie dłuższy).
    Decydując się na jakieś rozwiązanie z OZE należy pamiętać, że certyfikaty na montaże takich instalacji są rozdawane za worek pyrek i trzeba zastanowić się nad wyborem firmy, która taki montaż by wykonywała. Bardzo ciężko jest również z wyborem materiału. Chińskie badziewie tak zalewa rynek, że ciężko jest oddzielić ziarno od plew.
    I podsumowanie: Dobre - kosztuje, ale badziewie też może kosztować:)
  • Poziom 32  
    Gogi ,pokaż wyliczenia dla ogniw fotowoltaicznych ,jestem bardzo ciekaw.
  • Poziom 9  
    Panowie, dziękuję za posty. Niestety nie napisaliście nic czego bym już wcześniej nie znalazł. Bardziej chodziło mi o techniczne aspekty przedsięwzięcia. Jeśli chodzi o koszty to 100tyś jest do zaakceptowania. Jeśli chodzi o czas zwrotu to nie ma to dla mnie znaczenia ponieważ przez kolejne 15 lat zmieni się tyle... że dane podawane na dzień dzisiejszy dotyczące rentowności są co najmniej bez sensu. Bardziej traktuje to jako gadget tylko cholernie drogi dlatego chciał bym by działał efektywnie, by nie okazało się, że tradycyjna instalacja CO jest lepsza, by żona nie puściła mnie z domu z walizkami:) Wykresy i statystyki? Brzmi jak świetna zabawa:) Czy warto korzystać z gotowych rozwiązań np Veissmanna?
  • Poziom 38  
    Zacznij od napisania do czego chcesz te pompę ciepła i panele używać, tu napisałeś:
    dinebedoua napisał:
    że tradycyjna instalacja CO jest lepsza

    Jeśli chodzi o pompę ciepła i dopiero co budujesz dom to jest to bardzo dobre rozwiązanie, oszczędzisz na kominach, kotłowni itd. (Samo pomieszczenie o wymiarach 3x2m będzie wystarczające na adaptacje całego systemu).
    Na pewno gruntowa pompa ciepła z pionowymi wymiennikami ciepła (w zasadzie dwa odwierty wystarczą). Koszt pompy z buforem i odwiertami pewno będzie oscylował w okolicy 50 tys. Dużo zależy od powierzchni domu, trzeba dobrać odpowiednią pompę ciepła.
    Pompa ciepła + instalacja PV sprawdzą się w klimatyzowaniu domu latem.
    Zalecane jest uzupełnianie pobranej zimą energii z gruntu więc klimatyzowanie domu będzie się przy tym idealnie sprawdzało.
  • Poziom 9  
    BILGO Dom ma mieć powierzchnię około 130-150m2.
    Co miałem na myśli? Ano to, czy taka instalacja wystarczy by utrzymać zadowalającą temperaturę w domu (20-25 stopni).
  • Poziom 28  
    Przenieś swój temat do działu Energia Odnawialna. Tam na pewno jest dużo manijaków od tego tematu i dużo się dowiesz. Raczej mod to powinien zrobić.
  • Poziom 35  
    A tu trochę realu. Może niektórych otrzeźwi : Link
    Oraz przykład z mojego miasta: sunnyportal Jest zdjęcie i opis instalacji, a w zakładce Energy and power widać ile to wyprodukowało rocznie. Widać coroczny spadek produkcji. Moc zainstalowana 9,6 kW, średnia moc produkowana 0,35 kW. Sprawność sobie obliczcie sami.
  • Poziom 11  
    Nie rozumie waszych wywodów.
    Energia odnawialna dobra- zakładajcie...
    Energia odnawialna zła- nie zakładajcie, nigdy się nie zwróci...

    Mam ochotę założyć to zakładam. Nie mam to nie zakładam...
    Czysta matematyka w rozliczeniu wszystkich za i przeciw, kosztów i zysków,
    bilansu.
    Zwróci się to zwróci i będę się cieszył. Nie zwróci się to nie. 20000 czy 30000 to nie jest jakaś tragiczna suma gdy banki chcą ją dać w rozbiciu na 15 lat.

    Uważam osobiście, że warto się w to "pobawić".

    ALE!!! to tylko moje zdanie.
  • Poziom 35  
    Wójt Wierzchosławic też tak myślał, nie zwróci się to trudno, gmina zbankrutuje, podatnicy zapłacą. Ważne jest żeby przy podejmowaniu decyzji mieć realne dane a nie kierować się wyłącznie propagandą sprzedawców. Jak ktoś chce w to wchodzić to nikt mu nie broni.
  • Poziom 38  
    Pioter- napisał:
    Zwróci się to zwróci i będę się cieszył. Nie zwróci się to nie.

    Oby wszyscy tak myśleli, przynajmniej sami prosumenci których powinno być coraz więcej.
    Od zawsze było wiadomo, OZE nie jest dla nas (ludzi) opłacalne, ale planeta Zemia ma inne zdanie... ;)
    Inwestycja w OZE to inwestycja w planetę Ziemie!
  • Poziom 32  
    Tylko za nasze pieniądze,przynajmniej to wyrażnie powiedzieli.Nie jestem przeciw ale mam w tym udział i chciałbym to usłyszeć.Wystarczy wybudować makietę,kupować prąd po 0,6 od sąsiada i sprzedawać po o,75.Ale pole do kombinacji.
  • Poziom 38  
    azibik napisał:
    Tylko za nasze pieniądze,przynajmniej to wyrażnie powiedzieli.

    Wszyscy w końcu będą musieli inwestować w OZE w taki czy inny sposób...
    Szkoda tylko że z 10lat temu polski rząd nie otworzył oczu na OZE. Dopiero teraz gdy UE "ciśnie" ;)
    Ale cóż, może kiedyś się doczekamy prawdziwych* polityków rządzących RP.

    *patrząc na aktualne poczyniania rządu jest to marzenie ściętej głowy!
  • Poziom 23  
    BILGO napisał:
    nwestycja w OZE to inwestycja w planetę Ziemie!


    Inwestycja w ziemię to inwestycja w energię nuklearną. Te fotoogniwa to banialuki.

    Nie w naszym klimacie i przy tym nasłonecznieniu.

    W ciągu doby w Europie odbywa się do 20000 lotów ciężkich samolotów transportowych i pasażerskich.
    Ciekawe ile spalają nafty na dobę ?
    A w Polsce....
    Wystarczy wyłączyć wszystkie klimatyzatory jakie znajdują się w urzędach państwowych,zabrać im drukarki i oddać na złom pociągi zwane pindolino.

    To planeta odetchnie.
  • Poziom 38  
    jekab napisał:
    To planeta odetchnie.

    Coś w tym jest ;) Ale na początku trzeba stawiać niewielkie kroki... Jakby tak 3.5 miliarda ludzi zaczęło korzystać z OZE to już w znaczącym stopniu byłaby zauważalna zmiana w klimacie.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 35  
    A ja myślę że planeta i jej mieszkańcy byliby znacznie bardziej zadowoleni gdyby pieniądze, zamiast na nieopłacalne źródła energii, przeznaczyć na badania zmierzające do skonstruowania lepszych źródeł. Gdyby sto lat temu dotowano silniki parowe to nie skonstruowano by silników spalinowych, bo i po co?

  • Poziom 7  
    CZeść - mam taką instalację o mocy 4,5 KW - przez dwa tygodnie (sporo dni pochmurnych) "wyprodukowałem 234 KWH - jak jesteś nadal zainteresowany wyliczeniami i symulacjami opłacalności daj znać, pomogę. Pozdrawiam Tom
  • Poziom 6  
    Myślę, że taki układ ma jak najbardziej sens. Istnieje program Prosument, na same panele też są pewne dopłaty. Co do pomp, możesz zainteresować się transformatorem ciepła, który pracuje cały rok i ma COP od 3 do nawet 7. Na niego mozna dostać 10% LEME czy jakoś tak.
  • Poziom 11  
    HandsomeMitch napisał:
    Myślę, że taki układ ma jak najbardziej sens. Istnieje program Prosument, na same panele też są pewne dopłaty. Co do pomp, możesz zainteresować się transformatorem ciepła, który pracuje cały rok i ma COP od 3 do nawet 7. Na niego mozna dostać 10% LEME czy jakoś tak.


    Kolego prosument to ściema... Jak weźmiesz dopłatę to niestety twoja inwestycja nie wyjdzie na zero nawet po 15stu latach... pisaliśmy o tym... całą kasę z prosumenta zawinie firma na czysto... tobie zostanie kredyt do spłaceni, podatek do zapłacenia od kredytu, i za 1kWh w sieć dostaniesz 0,3 kWh z sieci.... liczyłem to już milion razy... a i umowa za umową coraz to nowsze wymyślają z miesiąca na miesiąc by nas jeszcze bardziej ud...pić. mam instalacje ponad 8 miesięcy. rozliczenia jak ustawa nakazała ślę co 3 miesiące do nich. od tamtej pory nie rozliczyli ani jednego okresu rozliczeniowego. Czyli w sieć narazie poszło... ale do zapłaty za to co poszło się nie kwapią:)
  • Poziom 24  
    HandsomeMitch napisał:
    Myślę, że taki układ ma jak najbardziej sens. Istnieje program Prosument, na same panele też są pewne dopłaty. Co do pomp, możesz zainteresować się transformatorem ciepła, który pracuje cały rok i ma COP od 3 do nawet 7. Na niego mozna dostać 10% LEME czy jakoś tak.
    Widziałem na własne oczy kilka transformatorów ciepła w idealnych dla nich warunkach, niestety trochę to COP jest zawyżone, chociaż jest to ciekawe i niby bardzo proste urządzenie. Niestety jeszcze drogie. Jeśli spadnie cena tych urządzeń (na razie produkcja jest za mała) to będzie to ciekawa alternatywa. Według mnie zdecydowanie lepsza niż głębinowe czy powierzchniowe pompy ciepła.

    Dodano po 5 [minuty]:

    Zresztą ten wątek już powinien być zamknięty przy obecnych Rządach:) Idziemy w "czarną energię" Panie i Panowie:)