Witam. Kupiłem tydzień temu Mazdę 626 V '97 1.8 w benzynie. Pojeździłem kilka dni i zaczął się problem a mianowicie podczas jazdy nagle zgasły światła, radio, zaczyna mrugać kontrolka od poduszki i ok. 30-60 sekund później samochód traci moc i gaśnie jakbym wyłączył zapłon. Przejrzałem już chyba wszystkie fora i nic nie znalazłem. Alternator ładuje, Akumulator też jest w porządku. Samochód na postoju pracuje bez zarzutu i wymienione problemy nie występują, jedynie podświetlenie zegara i światło w podsufitce delikatnie mruga (ledwo zauważalne). Wiecie co może być przyczyną takiej usterki? 