ja mam ponad półtora roku WD 160 GB na ata. Wtedy to był prawie full wypas. Bardzo ciche talerze, hałas i kręcenia się nie rośnie z czasem (od zawsze istnieje taki wysoki dźwięk, choś uważam, że cichy), natomiast zaczęły głośniej chrobotać głowice. Przy defragmentacji jest dużo huku. Spać się nie da. Co do wydajności nie narzekam. Polecił mi go gość, co długo już składa i serwisuje komputery. Mówił, że z tą firmą ma najmniej problemów (ma 3 lata gwarancji).