Jest taki problem z Yariską kolegi - w tych samochodach silnik ma bardzo niskie wolne obroty (sam nawet kiedyś pytałem na forum tylko o wersję 1.0). Właściciel chciał sobie je podnieść regulując mechanicznie przepustnicę (jak się dobrze orientuję śrubką od regulacji położenia początkowego). Efektem jest rozregulowanie biegu jałowego w taki sposób, że po przegazówce i puszczeniu pedału gazu obroty skaczą. A przynajmniej tak się dzieje po kręceniu śrubką.
Teraz jest pytanie - czy można w domowych warunkach ponownie skalibrować układ?
Udało mi się znaleźć takie informacje:
1. W tych silnikach od wolnych obrotów jest osobny zawór (jeszcze nie rozkręcałem więc nie wiem, widzę jedynie że sama przepustnica jest połączona z pedałem gazu linką) sterowany elektronicznie. Przepustnicy się nie rusza.
2. Kalibracja wolnych obrotów jest automatyczna, można ją przyspieszyć resetując ECU, uruchamiając silnik i zostawiając go na biegu jałowym do załączenia wentylatora chłodnicy.
Robiliśmy tak, jednak układ nie jest w stanie się skalibrować, przypuszczam że z powodu rozregulowanej przepustnicy. Jak teraz ustawić poprawnie przepustnicę? Da się to zrobić czy tylko serwis?
Teraz jest pytanie - czy można w domowych warunkach ponownie skalibrować układ?
Udało mi się znaleźć takie informacje:
1. W tych silnikach od wolnych obrotów jest osobny zawór (jeszcze nie rozkręcałem więc nie wiem, widzę jedynie że sama przepustnica jest połączona z pedałem gazu linką) sterowany elektronicznie. Przepustnicy się nie rusza.
2. Kalibracja wolnych obrotów jest automatyczna, można ją przyspieszyć resetując ECU, uruchamiając silnik i zostawiając go na biegu jałowym do załączenia wentylatora chłodnicy.
Robiliśmy tak, jednak układ nie jest w stanie się skalibrować, przypuszczam że z powodu rozregulowanej przepustnicy. Jak teraz ustawić poprawnie przepustnicę? Da się to zrobić czy tylko serwis?