Witam.
Posiadam na działce kocioł Beretta Junior 14/21l. Kocioł był wyłączony na zimę i pozakręcane były w nim wszystkie zawory doprowadzające. Dzisiaj odkręciłem zawory, ustawiłem kocioł na pozycję "letnią" i puściłem wodę. Niestety omyłkowo odkręciłem zawór spustowy, w wyniku czego wyciekło w sumie ok 1L wody z glikolem. Obecnie ciśnienie wynosi niewiele ponad 3 bary, nie działa ogrzewanie kaloryferów, a z zaworu spustowego, pomimo zakręcenia kurka, co chwila kapie kropla płynu. Jakieś pomysły?
Posiadam na działce kocioł Beretta Junior 14/21l. Kocioł był wyłączony na zimę i pozakręcane były w nim wszystkie zawory doprowadzające. Dzisiaj odkręciłem zawory, ustawiłem kocioł na pozycję "letnią" i puściłem wodę. Niestety omyłkowo odkręciłem zawór spustowy, w wyniku czego wyciekło w sumie ok 1L wody z glikolem. Obecnie ciśnienie wynosi niewiele ponad 3 bary, nie działa ogrzewanie kaloryferów, a z zaworu spustowego, pomimo zakręcenia kurka, co chwila kapie kropla płynu. Jakieś pomysły?