Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Briggs&Stratton - ściągacz koła zamachowego, generalny remont silnika

kriss20 09 Cze 2015 13:44 1575 8
  • #1 09 Cze 2015 13:44
    kriss20
    Poziom 8  

    witam,

    kupiłem cały traktorek kosiarkę z uszkodzonym silnikiem. Najprawdopodobniej urwany jest korbowód i chciał bym spróbować go wymienić. Gładź cylindra wygląda całkiem dobrze więc może warto wydać te 100 zł na nowy korbowód ? Co prawda brakuje jeszcze cewki, wentylatora i gaźnik jest nie kompletny ale nowy silnik kosztuje ponad 1000 zł i też nie wiem na co trafię :/

    W każdym razie w tej chwili walczę z kołem zamachowym. W kole zamachowym od góry są dwa otwory na śrubę i tutaj mam problem ponieważ śruby nie chcą się wkręcić w ten gwint a nigdzie nie mogę kupić ściągacza. Próbowałem już różnych śrub, wydałem już na nie 15 zł i żadna nie pasuje. Jaki tam jest skok gwintu ? Najlepsza śruba wkręca się o jeden pełny obrót i dalej nie idzie, gwinty są dobre :(

    0 8
  • #2 09 Cze 2015 14:12
    Rycho T
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Gwint jest calowy.

    Można albo rozwiercić i przegwintować na gwint metryczny albo, nakręcić nakrętkę wału na równi z górną jego powierzchnią, włożyć pomiędzy koło zamachowe a silnik duży wkrętak, unieść na nim wał z kołem i uderzyć w śrubę wału młotkiem.
    Powinno puścić, pomaga podgrzanie koła wokoło otworu na wał.

    0
  • #3 09 Cze 2015 14:25
    kriss20
    Poziom 8  

    Tzn kupiłem jakąś śrubę calową ale jest za gruba :)
    Ale za pewne masz rację :)
    Myślę, że spróbuję przegwintować otwory na gwint metryczny i zrobię prowizoryczny ściągacz, wtedy jest chyba najmniejsza szansa na uszkodzenie wału i rowka na klin :)
    Z tego co widzę to teraz jest tam śruba M8, czyli rozwiercić wiertłem 9 a potem gwintownikiem na M10 ?

    0
  • #4 09 Cze 2015 14:47
    Rycho T
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Pod gwint M10 otwór wywierć wiertłem 8.5mm.
    To jest żeliwo więc pójdzie łatwo.

    0
  • #5 09 Cze 2015 15:00
    kriss20
    Poziom 8  

    Ok, dzięki wielkie :) Jutro będę próbował.

    0
  • #6 12 Cze 2015 15:03
    kriss20
    Poziom 8  

    W końcu udało mi się ściągnąć to diabelskie koło zamachowe ale nie obyło się bez problemów :)

    Na początku śrubę która opierała się o wał miała wymiar M10 ale to jest stanowczo za mało. Pomimo twardości 8.8 ukręciła się. Ostatecznie dałem śrubę M16. Śruba wytrzymała ale blacha ściągacza zaczęła się już wyginać choć miała 12mm grubości :/ No ale raz kozie śmierć i kręciłem dalej choć siły były już ogromne. Kiedy już traciłem nadzieję nagle koło magnesowe wystrzeliło do góry. Myślałem że urwałem wał ( :D :D :D ) no ale na szczęście okazało się że wał jest cały :)
    Tak więc mogę rozbierać silnik dalej. Ale jak widać, bez ściągacza się nie obejdzie, nie ma sensu podważać śrubokrętami i walić młotkiem. Tutaj to nic nie da :)
    Dziękuję Rycho T za dobre rady :)

    Briggs&Stratton - ściągacz koła zamachowego, generalny remont silnika

    Briggs&Stratton - ściągacz koła zamachowego, generalny remont silnika

    Tak się odcisnęła na prawdę twarda podkładka która oddzielała wał od śruby środkowej

    Briggs&Stratton - ściągacz koła zamachowego, generalny remont silnika

    0
  • #7 12 Cze 2015 15:30
    Rycho T
    VIP Zasłużony dla elektroda

    kriss20 napisał:

    Tak więc mogę rozbierać silnik dalej. Ale jak widać, bez ściągacza się nie obejdzie, nie ma sensu podważać śrubokrętami i walić młotkiem. Tutaj to nic nie da :)
    Dziękuję Rycho T za dobre rady :)



    Mylisz się.

    Wystarczyło uderzyć młotkiem w śrubę ściągacza i koło by zeskoczyło, a nie ciągnąć na chama.
    Masz szczęście, że koło nie pękło.

    0
  • #8 12 Cze 2015 15:49
    kriss20
    Poziom 8  

    Stukałem i w śrubę i w koło zamachowe w okolicy wału żeby robić jakieś mikro drgania ale nic to nie dało, psikełem też wd40. Oczywiście nie waliłem jak w kamień tylko z czuciem żeby niczego nie pogiąć.

    Moim zdaniem przyczyną było źle założone koło zamachowe. Tzn ktoś ( nie wiem czy fabryka czy ktoś już przy tym grzebał ) ale wygląda na to, że koło zamachowe było za słabo dokręcone i się oparło o klin a ja jak zacząłem ściągać koło to klin się "wbił" w rowek od kołą magnesowego i zablokował koło.


    Tak wygląda klin:

    Briggs&Stratton - ściągacz koła zamachowego, generalny remont silnika

    0
  • #9 15 Cze 2015 11:26
    kriss20
    Poziom 8  

    Dobrałem się do wnętrza silnika i ogólnie to masakra jest. Wszystko zmielone. Urwał się korbowód, wał zatarty, wyłamana prowadnica wałka w misce olejowej, wyłamane zęby trybu na wale od strony miski. Szkoda trochę bo krzywki wałka były w fajnym stanie, zawory nie miały luzu, tłok i cylinder również w bardzo fajnym stanie.
    Teraz pytanie, czy lepiej kupić taki sam silnik czyli 12.5 hp czy lepiej kupić coś mocniejszego z pompą oleju ? Teren do koszenia jest u mnie bez górek i wielkość około 20 arów więc nie jakoś dużo. Zależy mi na dobrym stosunku ceny do jakości ponieważ jestem ograniczony finansowo :(
    A może jakiś chiński silnik bo chyba też takie zamienniki widziałem.

    0
TME logo Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
TME Logo