Kroovka napisał: Przy każdym włączaniu zasilania w obwodach powstają stany nieustalone i nie są one korzystne dla sprzętu
Obawiam się, ze to rozaważanie teoretyczne nie mające potwierdzenia w praktyce.
Mam monitor podłączony do gniazda komputera (sieciowe "wyjście" na dodatkowe urządzenia załączane przekaźnikiem sterowanym napięciem 12V z zasilacza. Takie rozwiązanie mam już ponad 6 lat. Za każdym razem gdy wyłączam komputer wyłącza się i zasilanie monitora (poza tym jeszcze drukarki i kilku innych peryferii). Czasem raz dziennie, czasem kilka. Ani razu nie miałem problemów - ani z monitorem, ani z żadnym innym sprzętem tak załączanym.
Dodano po 6 [minuty]: Kroovka napisał: powstają stany nieustalone
Stany nieustalone powstają też i w setkach tysięcy wzmacniaczy nie mających wyłącznika st-by. Czy to im szkodzi? Jeśli już - to kolumnom, ale i to w specyficznych warunkach . Większość obecnie produkowanego sprzętu tego typu (audio) mają na pokładzie wyłącznik St-by, ale z zupełnie innego powodu (bo na pewno nie w celu likwidacji tych "stanów nieustalonych - przecież zasilanie na główną część sprzętu i tak jest załączane po wciśnięciu klawisza st-by/on - czy to na samym wzmacniaczu, czy pilocie - bo to właśnie było powodem takiego rozwiązania: wygoda obsługi). Dokładnie tak samo zachowa się i monitor - po wyłączeniu klawiszem st-by odłącza zasilanie od głównej elektroniki, pozostawiając jedynie tę jej część, która "czuwa" i czeka na włączenie.
Wyłączając zasilaniem i tak najpierw startuje układ "pomocniczy" (sterowania st-bajem), a dopiero potem główna część elektroniki.