Witam, posiadam auto zdalnie sterowane. Problem jest w tym, że gdy mam je w ręce i wcisnę przycisk w pilocie by jechał i puszczę go na ziemi to jedzie do czasu, aż go nie zatrzymam. Dalej już nie chce jechać. Dioda w aucie miga (jak by nie miała kontaktu z pilotem). Musze wyłączyć pilot i auto, następnie włączyć ponownie i znowu przycisk jazdy i jedzie do czasu kiedy go nie zatrzymam pilotem.
Z kolei, kiedy auto postawię na ziemi i wcisnę przycisk jazdy w przód to jedzie z 50 cm i koniec. Trzeba wyłączyć pilot i autko i ponownie szuka sygnał.
Pilot posiada diodę, która przy znalezieniu sygnału auta świeci ciągłym światłem.
Tak samo auto. Kiedy już się zatrzyma, zaczyna migać dioda w autku i już nie jedzie dalej.
Auto działa na częstotliwości 2.4 GHz, metabo.
Proszę o rady, co może być przyczyną takiego stanu rzeczy.
W załączeniu układ elektroniczny autka.
Pozdrawiam
Z kolei, kiedy auto postawię na ziemi i wcisnę przycisk jazdy w przód to jedzie z 50 cm i koniec. Trzeba wyłączyć pilot i autko i ponownie szuka sygnał.
Pilot posiada diodę, która przy znalezieniu sygnału auta świeci ciągłym światłem.
Tak samo auto. Kiedy już się zatrzyma, zaczyna migać dioda w autku i już nie jedzie dalej.
Auto działa na częstotliwości 2.4 GHz, metabo.
Proszę o rady, co może być przyczyną takiego stanu rzeczy.
W załączeniu układ elektroniczny autka.
Pozdrawiam