Witam!
Niedawno w kuchni u znajomego dokładałem kilka gniazdek, instalacja oczywiście dwu żyłowa w układzie TN-C. Jako ochronę zastosowałem zerowanie, czyli zmostkowanie styku ochronnego z zaciskiem PEN. I tu moje pytanie
w starych gniazdkach wykonane jest to tak, że z puszki rozgałęźnej prowadzone są po prostu dwa przewody PEN. Jeden pod styk ochronny, a drugi pod zacisk roboczy. Czy takie rozwiązanie też jest prawidłowe? Mogłoby się wydawać, że tak bo i styk i zacisk mają kontakt ze sobą, tylko dość okrężną drogą
Chętnie zapoznam się z waszymi opiniami. Pozdrawiam
Niedawno w kuchni u znajomego dokładałem kilka gniazdek, instalacja oczywiście dwu żyłowa w układzie TN-C. Jako ochronę zastosowałem zerowanie, czyli zmostkowanie styku ochronnego z zaciskiem PEN. I tu moje pytanie