Witam,
mam teoretycznie prosty problem, z którym jednak na razie przegrywam. Otóż definiuję trzy piny portu C (PC0-PC2) jak wyjścia, których zadaniem będzie zapalanie odpowiednich diod led. Piny PC0 i PC1 działają jak należy, tzn zmieniają swój stan wedle programu. Natomiast pin *PC2 (TCK)* odmawia posłuszeństwa i robi sobie swoje tzn nie reaguje na komendy programu i ciągle jest w stanie wysokim.
Kod programu:
Co ciekawe, mierząc napięcie na pinie PC2 voltomierz pokazuje 3.15 V, ale led świeci jak gdyby była zasilana z 1.5 V, mniej więcej połową mocy. Jak to wyjaśnić ?
PS: Wydaje mi się że to nie jedyny pin który tak się zachowuje.
Dzięki za pomoc
mam teoretycznie prosty problem, z którym jednak na razie przegrywam. Otóż definiuję trzy piny portu C (PC0-PC2) jak wyjścia, których zadaniem będzie zapalanie odpowiednich diod led. Piny PC0 i PC1 działają jak należy, tzn zmieniają swój stan wedle programu. Natomiast pin *PC2 (TCK)* odmawia posłuszeństwa i robi sobie swoje tzn nie reaguje na komendy programu i ciągle jest w stanie wysokim.
Kod programu:
Kod: C / C++
Co ciekawe, mierząc napięcie na pinie PC2 voltomierz pokazuje 3.15 V, ale led świeci jak gdyby była zasilana z 1.5 V, mniej więcej połową mocy. Jak to wyjaśnić ?
PS: Wydaje mi się że to nie jedyny pin który tak się zachowuje.
Dzięki za pomoc