Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Golf 1.4 16V 75km - Usunięcie katalizatora

21 Lip 2015 18:42 3570 3
  • Poziom 9  
    Witam wszystkich

    Zastanawiam się nad usunięciem katalizatora w VW Golf Plus 1.4 16v 55 kw 75 km . Auto dość mocno kopciło i został zrobiony remont silnika . Teraz jest ok ale nurtuje mnie jeszcze temat katalizatora który mógł zostać uszkodzony, zapchany . Jak sprawdzić czy katalizator jest uszkodzony , czy można go usunąć bo chyba jest druga sonda lambda czy po usunięciu kata będzie świecił błąd - wydaje mi się że z układu wydechowego dochodzi takie cykanie , sprawdziłem i jest szczelny . Może lepiej zamiast wycinać po prostu kupić nowy . Słyszałem że po wycięciu spaliny będą lepiej odprowadzane i nawet auto może być bardziej zrywne . Poradzi ktoś coś ?
  • Poziom 25  
    Ja w takim przypadku wykręcam pierwszą sondę i wkręcam tam manometr o zakresie do jednego bara.Jeśli ciśnienie przy mocnych przygazówkach nie przekracza 0,2 bara uznaje, że kat drożny , jeśli dochodzi do 1 bara =masakra. Kata mopżesz wywalić ,ale pozostaje problem zgłoszenia błędu jeśli masz system z dwoma sondami. Są dwa wyjścia: mniej ambitne tulejka dystansowa na drugą sondę lub bardziej ambitne wyłączenie drugiej sondy w sterowniku silnika. Oba jednakowo skuteczne ;)
  • Moderator Samochody
    Tygrys.fm napisał:
    czy po usunięciu kata będzie świecił błąd


    W tym aucie nie tylko błąd, ale i tryb awaryjny = ograniczona moc.

    daras41 napisał:
    Są dwa wyjścia: mniej ambitne tulejka dystansowa na drugą sondę lub bardziej ambitne wyłączenie drugiej sondy w sterowniku silnika.


    Tutaj, w tym aucie jest tylko opcja wymiany katalizatora, tulejka nie da rady.

    Z wyłączeniem sondy, zależy od rocznika, ale ten może być za młody.
  • Poziom 9  
    Podejrzewam że katalizator jest trochę zabrudzony z racji że auto przez jakiś czas kopciło stąd ten remont - ale kontrolki na liczniku się narazie nie palą czyli jeszcze katalizator działa w przeciwnym wypadku powinien złapać błąd z drugiej sondy i się zaświecić. Na stacji kontroli podczas badania spalin parametry mieściły sięna granicy ale były w normie. Myślę że narazie zostawie tak jak jest - wybieram się w trase nad morze jakieś 700 km po takiej trasie trochę powinien się przeczyścić - nie uśmiecha mi się usuwać tej sondy to też koszt to chyba lepiej już wsadzić nowy kat .