logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Kody AA i AB przy przegrywaniu CD na kasety w punktach w PRL - co oznaczały?

ciekawski333 22 Lip 2015 15:39 1419 5
REKLAMA
  • #1 14867189
    ciekawski333
    Poziom 9  
    Posty: 18
    Ocena: 1
    Dzień dobry

    Zastanawiałem się w jakim dziale umieścić mój post, a że pytanie dotyczy przeszłości, padło na RETRO.
    Sprawa dotyczy przegrywania płyt kompaktowych na kasety. Taki punkt znajdował się kiedyś w Poznaniu na ulicy Gołębiej. Byłem tam raz jako dzieciak. Z listy wybierało się płytę, która nas interesowało dawało kasetę obsłudze i prosiło o przegranie. Wtedy padało pytanie, o tajemny dla mnie kod, o to jak ją przegrać? Nie wiedziałem absolutnie o co chodzi więc powiedziałem co ktoś przede mną. To było coś w rodzaju "AA" "AB". Nie wiem czy to chodziło o jakiś system późniejszego odtwarzania czy też o to czy piosenka nie ma się urywać na końcu strony kasety.
    Może ktoś korzystał za komuny z takiego punktu i potrafi mi wytłumaczyć ten kod?
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #2 14867254
    OTLamp
    Specjalista - urządzenia lampowe
    Posty: 2329
    Pomógł: 332
    Ocena: 501
    We Włocławku taki punkt przegrywania płyt CD na kasety magnetofonowe był w sklepie muzycznym przy ulicy Dziewińskiej, tyle że usługi takie świadczył jeszcze w latach 90 (w 1996 roku coś tam przegrywałem jeszcze :oops: ). Była też możliwość odpłatnego wypożyczania płyt CD. Co do tajemniczego skrótu, zdaje się pytano o system redukcji szumów (Dolby A, B, C itd. lub bez ) z jakim mogli przegrywać płyty, by potem kasety były poprawnie odtwarzane na posiadanym magnetofonie klienta.
  • REKLAMA
  • #3 14867926
    thereminator
    Warunkowo odblokowany
    Posty: 4129
    Pomógł: 218
    Ocena: 647
    Firma TDK produkowała nawet specjalne kasety do nagrywania z CD, "CDing" - miały wydłużony czas nagrania do 74 i 80 minut. Chyba nawet mam jeszcze jedną nierozpakowaną.
  • REKLAMA
  • #4 14869607
    ciekawski333
    Poziom 9  
    Posty: 18
    Ocena: 1
    Rzeczywiście mogło to chodzić o system redukcji szumów. Coś kojarzę, że nie wiedziałem jaki był w moim magnetofonie ponieważ jak się okazuje, sprawdzając po tylu latach w internecie, chyba nie był w niego wyposażony. Magnetofonem tym był RMS404. Widzę, że niektóry sprzęt posiada kilka systemów. Czy właśnie takim dysponowano w tych punktach i dzięki temu była możliwość przełączania między nimi? To miało znaczenie jak kaseta jest nagrana, a jak odtwarzana?
  • REKLAMA
  • #5 14869622
    goldi74
    Poziom 43  
    Posty: 8058
    Pomógł: 1367
    Ocena: 1530
    W tamtych czasach większość tych punktów miała odtwarzacze CD i magnetofony Technicsa (bo były dostępne w Pewexach za dolary). A Dolby do wyboru B lub C. Dla magnetofonów bez redukcji szumów albo z polską wersją Dolby B czyli CNRS i CNRS2 zalecano nagrywanie w Dolby B.
  • #6 14873744
    ciekawski333
    Poziom 9  
    Posty: 18
    Ocena: 1
    Dziękuję za odpowiedzi. :)
REKLAMA