logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Kiepskie płyty czy za słabe odtwarzacze (dosyć ogólny)

djlj24 08 Mar 2008 18:51 4040 23
  • #1 4887156
    djlj24
    Spec od car audio
    Posty: 13537
    Pomógł: 1104
    Ocena: 1325
    Od dłuższego czasu miałem napisać tylko nie bardzo wiedziałem w jakim dziale - ale myślę, że dział serwisu audio jest najbliższy.
    Swego czasu uzbierałem kolekcję płyt "25 lat Listy Przebojów Programu Trzeciego" i na odtwarzaczu z wymienionym laserem (oryginał CDM4/19) po około 500 godzinach pojawił się problem z ich odtwarzaniem. Inne płyty także nagrywane nie robiły problemu a z tym wydaniem działy się różne rzeczy. Zmieniłem odtwarzacz bo postawiłem na wadę tamtego egzemplarza i... problem zaczął się znowu podobnie. A napęd całkiem inny (tym razem laser SOAD1200 w SL-PS50). Myślałem, że odtwarzacz może też jest jakiś felerny jednak przesiadka na Denona przyniosła kolejną porażkę - pojawił się problem z wybieraniem utworów na tych płytach (np. przejście 1 na 9 utwór powoduje bardzo dziwne zachowanie odtwarzacza). I jest zagadka - czy te płyty są tłoczone w jakiś wyjątkowo kiepski sposób (mechanicznie nie są uszkodzone - bez rys, brudu itp.) czy po prostu starsze odtwarzacze nie są do nich dostosowane (co jest dziwne bo nawet tanie płyty CD-R na nich chodzą poprawnie).
  • #2 4887409
    DamianRTV
    Poziom 27  
    Posty: 1934
    Pomógł: 78
    Ocena: 183
    Witam kolegę z podobnego posta :P

    Napiszę takie stwierdzenie że :
    nagrałem płyty o tych samych piosenkach - nie chcę robić reklamy :D ale np: sony i drugie takie same np: manta. Jedną - sony i mantę trzymałem w pudełku plastykowym i zamknięte za szybą w szafie, natomiast drugie w papierze i na szafie gdzie narażone były na słońce i patrzyły sobie na pogodę :D i tak po około roku odtworzyłem te 4 CD w jednym odtwarzaczu - SONY CD player - klocek, i manta w pudełku dziwnie się zachowywała jak kolega pisze, sony OK, ale te z papieru to manta nie chodziła natomiast sony był taki sam jak manta z plastykowego pudełka

    Jeżeli to doświadczenie komuś coś wyjaśni to bardzo proszę :)
    Tanie płyty czasami są do kitu ale odtwarzacze typu mad in china też - bo te made in japan to są ok :P - takie spostrzeżenie - pozdrawiam i dziękuję z uwagę
  • #3 4889649
    djlj24
    Spec od car audio
    Posty: 13537
    Pomógł: 1104
    Ocena: 1325
    Tylko w przypadku płyt CD-R sprawa jest jasna a ja mam problem z płytami tłoczonymi (i sprzedawanymi w pudełkach a nie w tekturce więc defekt mechaniczny odpada). No i CD są z wyższej półki. Dlatego to mnie zastanowiło.
  • #4 4889693
    dybas
    Poziom 38  
    Posty: 3128
    Pomógł: 419
    Ocena: 338
    Już drugi przypadek złego odczytu tej samej płyty przy poprawnym
    odtwarzaniu innych wskazuje na wadę samej płyty. Trzeci przypadek
    z matematycznego punktu widzenia potwierdza założenie niemal w 100%.
  • #5 4889724
    djlj24
    Spec od car audio
    Posty: 13537
    Pomógł: 1104
    Ocena: 1325
    Problem dotyczy całej serii płyt (wyszło tego 25 + 5 sztuk). Tylko nie występuje od razu ale po jakimś czasie używania tych płyt w danym odtwarzaczu - tak jakby płyta powoli wykańczała odtwarzacz. Ciekawe czy ktoś też ma ten sam problem z tym wydawnictwem?
  • #6 4889765
    micho a
    Poziom 35  
    Posty: 3344
    Pomógł: 183
    Ocena: 138
    ewidentnie wina płyty........

    z tym że przypadek bardzo dziwny ....... większośc płyt jak jest źle wytłoczona to nie działa od razu.........
  • Pomocny post
    #7 4890181
    muminez
    Poziom 19  
    Posty: 282
    Pomógł: 26
    Ocena: 20
    Mialem niedawno w rekach ciekawy artykul na temat "zywotnosci" plyty CD. I tak wedlug tezy pewnego inzyniera niemieckiej firmy chemicznej Bayer AG, zywotnosc plyty jest szacowana na ok. 25 do 30 lat. Plyta CD "sklada sie " z trzech warstw : polycarbonatu, cienkiej warstwy aluminium, warstwy lakieru. Problem powstale prawdopodobnie jeszcze w czasie produkcji lub podczas uzytkowania (warstwa lakieru dostaje mikroskopijne rysy) i teoretycznie , miedzy polycarbonatem a aluminium sa nieszczelnosci, do ktorych dostaje sie wilgoc i tlen (z atmosfery) co doprowadzo do reakcji chemicznej i w tych miejscach tworzy sie t.z. aluminiumhydroxid. Miejsca te sa niezauwazalne golym okiem ale nie reflektuja wiazki lasera, co wiaze sie z problemami przy odtwarzaniu np. poprzez drop-out`s i.t.p.
    Plyta CD znajduje sie od bodajze 1983 roku na rynku i pozostaje jeszcze pare lat odczekac, czy ten, w tamtych latach, rewelacyjny wynalazek, podola probie czasu. Podejrzewam, ze twoje plyty nie sa tak stare ale w wyniku kiepskiej jakosci produkcji (lakierowania), mogl ten w/w efekt juz wczesniej nastapic.
    Osobiscie spotalem sie w mojej kolekcji z jedna plyta, ktora sie "zacina" - widac w niej pod lupa tak jakby pecherzyk powietrza. Zaden odtwarzac jeszcze tego miejsca nie "pokonal".
    I jeszcze jedno - bardzo porysowany spod plyty nie utrudnia odtwarzania tak bardzo, jak gorna, lakierowana i drukowana strona. Tu juz najmniejsze uszkodzenie tej powierzchni , moze przyczynic sie do uszkodzenia plyty
  • #8 4890361
    DamianRTV
    Poziom 27  
    Posty: 1934
    Pomógł: 78
    Ocena: 183
    tak właśnie ja popieram słowa kolegi wyżej :) zrobiłem sobie kiedyś taki problem i chciałem umyć płytę płynem do czyszczenia głowicy :) - "hardkor" :) bi stwierdziłem że czystszy jest ten płyn i pomyślałem że jak mi super wymyło tą stronę błyszczącą to czemu nie odkurzę strony z napisami - co się okazało ? że mi znikło wszystko :) więc zgadza się słowa kolegi że ta strona jest bardziej ważna ! drobna ryska i kaput płyta :(
  • #9 4893189
    djlj24
    Spec od car audio
    Posty: 13537
    Pomógł: 1104
    Ocena: 1325
    Wyjaśnienie sensowne ale problem dotyczy płyt praktycznie nowych - nie są uszkodzone ani od strony odczytu ani też od strony nadruku. O tym, że był na początku problem ze stroną z nadrukiem to wiem - ale istniał praktycznie w pierwszych płytach (lakier przeżerał warstwę aluminium). Wydaje mi się, że winę ponosi kiepskie wydanie tych płyt (tłocznia znanej firmy, której nie wymienię) - tylko szukam potwierdzenia tego. Mam w swojej kolekcji płyty z połowy lat 80 i one są odtwarzane przez wszystkie odtwarzacze bez problemów, ale już na oko widać różnicę między obecnymi płytami (grubość, jakość lakieru - nadruk i warstwa zabezpieczająca, usztywnienie w miejscu gdzie jest talerzyk - taki rant).
    Podejrzewam, że te płyty mają wyjątkowo niski współczynnik odbicia tak, że katują bardzo mocno laser bo problem nie pojawia się od razu ale po pewnym czasie od użycia tych płyt. No chyba, że to jakaś idea zabepiecznia przed kopiowaniem (typu błędne sektory) powodująca rozkalibrowanie lasera podczas pracy. W każdym razie problem na tyle mnie nurtował, że postanowiłem go poruszyć - może ktoś ma jeszcze problem z tymi płytami, wtedy można by coś wywnioskować.
    Powiem tylko tyle, że raz zdarzyło mi się zrobić polerowanie płyty na mokro aby odratować z niej nagrania i ta płyta chodzi do dziś, tak samo zdarzało się umyć płytę wyjątkowo potraktowaną paluchami i też sprawuje się poprawnie.
  • #10 4893539
    arekb81
    Poziom 31  
    Posty: 1639
    Pomógł: 134
    Ocena: 744
    Co do trwałości płyt. Ostatnio robiłem testy odczytu płyt za pomoca Nero CD-DVD Speed. Płyta firmy Kodak nagrana na domowej nagrywarce ok 11 - 12 lat temu i żadnych błędów przy odczycie. Inne płyty firmowe po 2 - 3 latach; Pojawiło się kilka błędów. Płyta z marketu za 59 groszy; po 3 miesiącach 28% zapisu zawierało błędy. Oczywiście testowane płyty nie były porysowane ani z jednej, ani z drugiej strony i były nagrywane na różnych nagrywarkach.
  • #11 4894749
    muminez
    Poziom 19  
    Posty: 282
    Pomógł: 26
    Ocena: 20
    @djlj24 nie ma plyt, ktore "katuja" laser. Nie ma umownego wspolczynnika odbicia swiatla laseru, Nie jest, tak jak piszesz - problem pierwszych plyt z wczesnych lat osiemdziesiatych. Wszystkie specyfikacje sa zawarte w t.z. red book albo yellow, i do specyfikacji musieli sie zastosowac wszyscy producenci. Dziwi mnie to, ze ty jako "spec" taka teorie rozglaszasz, o odbiciu swiatla lasera ... Bardziej mozna szukac problemu, w tanich firmach, ktore wydajac kilkadziesiat tysiecy jakiegos egzemplarza, szukaja, kto by to mogl zrobic za najnizsza cene, a co za tym idzie - jakosc wykonania takich plyt jest wkalkulowana, ze np. 10 % nadaje sie do wyrzucenia. Normalnie jest 1%. Wszystko zalezy od zleceniodawcy. W europie zachodniej, gwarancja na plyty CD wynosi 6 miesiecy - chyba nie bez powodu ?!
  • #12 4897426
    Defender1
    Poziom 17  
    Posty: 236
    Pomógł: 14
    Ocena: 32
    Ja mam najstarszą płytę z 87 roku i pracuje super, oczywiście nie niszczę jej specjalnie ja robi 99% ludzi , na razie nie widać zniszczeń od starości ale kto wie.., 6 miesięcy gwarancji to .. ale dziś szajs produkują, co innego jak ktoś sam zniszczy płytę a co innego jak niezniszczona płyta nie działa, dawniej obliczano czas życia CD na kilkadziesięt lat.
  • #13 4898059
    djlj24
    Spec od car audio
    Posty: 13537
    Pomógł: 1104
    Ocena: 1325
    Kolego muminez - ja tylko próbuję w jakiś sposób wytłumaczyć problem. Naturalne wydaje mi się zmierzenie poziomu sygnału RF przy odczycie takich płyt ale nie mam w domu oscyloskopu a nie uśmiecha mi się paradować z odtarzaczem CD do pracy. Metoda z pomiarem sygnału RF była opisana też w jednej z gazet o tematyce serwisowej (nie podaję nazwy bo jest jakaś wojna między tą gazetą a forum Elektroda). I tam autor też zauważył problem niskiego poziomu sygnału na niektórych wydaniach płyt fabrycznie tłoczonych.
    Współczynnik odbicia światła jest podany jako jeden z parametrów i jest to wartość używana do porównań także przez producentów (patrz katalogi w czasie gdy wchodziły płyty CD-RW i jak tłumaczono czy dany sprzęt je czyta czy nie).
    Zdziwiło mnie jednak to, że podobno niezniszczalny laser CDM4/19 dał się wykończyć po ok. 500 godzinach pracy na takich płytach a inne odtwarzacze dziwnie się zachowują na tych płytach, mimo, że inne czytają bez problemów. Problem się pojawił w momencie odsprzedawania kilku odtwarzaczy z mojej kolekcji, bo sprawdzając je na różnych płytach okazało się, że z tymi najczęściej są problemy. I pojawiło się pytanie czy te odtwarzacze już są w kiepskiej kondycji czy też winę ponosi to po prostu felerne wydanie. W płytach dziwnego pochodzenia sprawa była prosta np. lasery CDM12.1 je nie bardzo lubiły bo miały bardzo niejednorodą warstwę aluminium (widoczne od razu były na niej plamy) a tu niby jest to jednorodna. Cóż jednak założę, że to wina płyt bo szkoda stawiać na kolejny uszkodzony odtwarzacz.
    Odnośnie starych płyt CD to pierwsze wydanie Brothers in Arms miało tą wadę - potwierdził to mój kolega, wymienianio je na nowe bo pojawiały się poważne uszkodzenia właśnie na skutek zastosowania złego lakieru do górnej powłoki. Tylko w przypadku starszych płyt nie mam problemu - pojawił się przy tych płytach co podałem.
  • #14 4899281
    muminez
    Poziom 19  
    Posty: 282
    Pomógł: 26
    Ocena: 20
    Wszystko wskazuje na te plyty. Chyba juz sie nie dowiemy, co jest przyczyna niszczenia lasera i w jaki sposob to sie dzieje.
    Odnosnie urzadzen do mierzenia natezenia wiazki laserowej - sa takie :
    http://www.lasercomponents.com/de/fileadmin/u...ets/divers-opto/powermeter/qpm_high-power.pdf
    Dla amatora, z pewnoscia to nie jest ale dla serwisow, ktore na codzien sie tym zajmuja - napewno jest to interesujace urzadzenie.
  • #15 4902394
    djlj24
    Spec od car audio
    Posty: 13537
    Pomógł: 1104
    Ocena: 1325
    Miernik mocy emisji lasera posiadam (kiedyś taki sprzedawał North Aswo i pożyczyłem sobie od kolegów z serwisu bo stwierdzili, że i tak tego nikt nie używa i mogę się tym pobawić). Czasem się przydaje - dzięki temu rozwiązałem zagadkę dlaczego CD na początku czyta, potem chrypi a na końcu zatrzymuje się i wyświetla ERROR.
    Odnośnie przyczyny uszkodzanania laserów to rozmawiałem ze specalistami w tej dziedzinie (naukowcy zajmujący się na codzień techniką światłowodową) i sprawa wygląda tak. Laser podczas pracy wydziela ciepło, które powoduje powstawanie defektów termicznych w strukturze. Jeżeli tych defektów jest dużo to aby uzystać taką samą moc emisji świetlnej trzeba dostarczyć więcej mocy elektrycznej a więc znowu mocniej grzać laser. Dlatego przyszedł mi do głowy ten współczynnik odbicia - wiadomo, że są płyty z grubą warstwą aluminium (te co nie prześwitują patrząc pod światło) i z cienką warstwą (takie co dosyć dobrze przez nie widać). Skoro jest duża "przejrzystość" to odbicie jest mniejsze. A więc wnioskując dalej, skoro CD dopasowuje poziom emisji lasera aby mieć dobry odczyt (czyli w pewnym stopniu zwiększa moc emisji dla gorszych płyt) to płyta o słabym odbiciu będzie bardziej eksploatować taką głowicę laserową.
    Niestety producent górę płyt pomalował czarną farba więc metoda oceny na oko czy jest gruba czy cienka warstwa aluminium odpada (zmywać poligrafi nie zamierzam).
    No cóż pozostaje postawić wyrok, że winne są płyty ale tematu nie zamykam - może ktoś jeszcze coś podobnego miał i ma swoje domysły.
  • #16 4903062
    zdzich42
    Poziom 41  
    Posty: 8026
    Pomógł: 587
    Ocena: 867
    Ciekaw jestem takiego eksperymenu. Oryginał wkładasz do kompa robisz "braciszka" i następnie odtwarzasz kopię w swoim odtwarzaczu CD. Dałoby to podpowiedź choc i tak nie 100% nośnik sie uszkadza czy lichy zapis.
  • #17 4903659
    muminez
    Poziom 19  
    Posty: 282
    Pomógł: 26
    Ocena: 20
    Mysle, ze z odbiciem swiatla diody, grubosc aluminiowej warstwy, nie ma nic wspolnego, jest ona "unormowana" na 50 - 100 µm. Podobnie z emisja samej diody, ktora tez jest "unormowana" na ok. 780 nm. Problem moze bardziej w samej optyce lasera lezy. W wiekszosci sa uzywane plastikowe uklady optyczne i rzeczywiscie, jak juz wspomniales, wytwarzane cieplo, nie jest obojetne dla tego ukladu. Nie dla elektroniki ale dla optyki. Nie bez powodu, dobre samochodowe odtwarzacze, przy wysokiej temperaturze wewnatrz samochodu, nie pozwalaja na odgrywanie plyt CD.
    Moj pierwszy stacjonarny CD player - Onkyo DX6570 jeszcze w ciagu gwarancji padl. Stal na wzmacniaczu, przykryty tunerem w szafce. Wymieniony zostal laser na nowy ale moj handlarz zwrocil mi uwage, ze sprzet potrzebuje cyrkulacji powietrza... to bylo przed ok. 20 laty.
    Wiem, ze to nie jest bezposrednia odpowiedz na twoje pytanie ale nie mniej - rozbierz te stare, uszkodzone lasery i pomierz/sprawdz fotodiode i laser. Byc moze, te elementy sa jeszcze OK, jedynie tania optyka jest matowa (bardzo czeste w playstation 2 pierwszej generacji).
    Ustawienie poziomu RF sygnalu z oscyloskopem jest bardzo latwe (ja mam w domu :-) ) ale ma tylko sens, jesli optyka jest absolutnie OK. Nie wolno tez zapomniec o sygnale FE i odpowiedniej wysokosci talerza.
  • #18 4908008
    djlj24
    Spec od car audio
    Posty: 13537
    Pomógł: 1104
    Ocena: 1325
    To 780nm to długość fali. Z mocą emisji z doświadczenia wiem, że bywa różnie np. CDM12.1 ma typową emisję 0,15mW a przy 0,10mW ma koniec czytania natomiast w przypadku pewnego lasera ze starego Technicsa SL-P230 emisja na poziomie 0,5mW oznaczała już koniec z odczytem.
    Większość odtwarzaczy sprawuje się dobrze na wszystkich płytach, problem wystąpił jak podkreślam tylko na tym wydaniu.
    Niestety nie mam oscyloskopu w domu więc to ogranicza mi w pewnym stopniu zabawę.
    Defekty powstają w strukturze półprzewodnika nie tylko w elementach optycznych (chociaż spotkałem czytnik z Pioneera z dziwnie przyczernioną soczewką zaraz obok diody laserowej) - tego się nie zobaczy bezpośrednio ale wpływa na emisję świetlną lasera.
    Na ten moment nie korzystam z tych płyt, kiedy mnie najdzie ochota to mam odtwarzacz, na którym mi specjalnie nie zależy więc można go męczyć. Raczej nie będę już ich używał w obecnie cennych zabytkach.
  • #19 4910556
    muminez
    Poziom 19  
    Posty: 282
    Pomógł: 26
    Ocena: 20
    Co to sa za plyty ? Sa jeszcze dostepne ? Jakis link ? Napisz cos wiecej o nich.
    Wlasnie mam na stole takiego Pioneera z 1987 roku. PD-4100. Soczewka, tak jak piszesz, ma dziwny kolor i jedno matowe miejsce ale "swieci" jeszcze. Wymiana nie wchodzi w rachube z wiadomych powodow. Poza tym CXA 1081 na TE nie ma sygnalu = smietnik.
  • #20 4910575
    HONDAS
    Użytkownik obserwowany
    Posty: 482
    Pomógł: 40
    Ocena: 26
    Również posiadam tą kolekcję jak narazie u mnie jest ok ,tyle że nawet 250 godzin jeszcze raczej u mnie to przelatało.Odtwarzane na sony w samochodzie i denon w domu .Jakiś czas już tą kolekcę posiadam ale nie słuchałem tego za często w każdym razie jeszcze póki co to u mnie działa.Płyty oryginalne a pudłkach trzymane .
  • #21 5069875
    denooky
    Poziom 20  
    Posty: 497
    Pomógł: 3
    Ocena: 26
    Chcialbym kontynuowac ten ciekawy i nieco unikalny temat. Niewatpliwie kwestie zwiazane z problemami odczytu niektorych plyt sa owiane tajemnica. Sam obecnie zmagam sie z odczytem pewnej serii plyt Michael`a Jackson`a (tloczone). Laser KSS-210A po wymianie. W zasadzie przebadalem wszystkie kompakty z kolekcji. 99% startuje momentalnie, trafilo sie kilka, nad ktorymi CD sie zastanawia, ale odczyt wspomnianej serii plyt to czysty hazard. Doczytalem kiedys, ze to trzeba przebolec, tzn takie plyty. Rzeczywiscie jest to kwestia natezenia odbitej od powierzchni wiazki. Zapewne podkrecenie mocy lasera zalatwiloby sprawe, ale kazdy wie jak by sie to skonczylo. Wracajac jeszcze do plyt Jackson`a.. sa chyba bardzo kiepskiej jakosci. Swiadczy o tym fakt, ze na jednym z kawalkow slychac ewidentne pstrykanie, brzdęczenie, niezaleznie od odtwarzacza. Ten kto je tloczyl chyba sie nie postaral. Ciezko mi jednak zniesc fakt, ze te plyty nie chodza na wspomnianym odtwarzaczu (Onkyo DX-6810), a odtwarzane sa na innych, ktore posiadam, np. Onkyo DX-7210 (KSS240).

    P.S. Zbadalem poziom napiecia na RF. Co ciekawe, w przypadku odtwarzania tych felernych plyt napiecie p-p bylo wieksze o jakies 20% od napiecia w przypadku odczytu plyt, ktore chodza bez problemu.
  • #22 5072097
    djlj24
    Spec od car audio
    Posty: 13537
    Pomógł: 1104
    Ocena: 1325
    Ostatnio mi się trafiła wyjątkowo toporna płyta. Oryginał i to niezbyt stary ale kiepsko się odczytywał i przy graniu było słychać trzeszczenie. Jednak metoda popatrzenia pod światło wykazała wadę - setki małych jasnych kropeczek wskazujące na wady powierchni odbijającej.
    Znalazłem w swojej kolekcji najstarszą płytę - pochodzi z 1984 roku i ciągle chodzi dobrze, mimo używania przez pewien czas w samochodzie.
    W przypadku KSS-210A i poprzednika KSS-150A często usterka jest na samej płycie odtwarzacza. Walczyłem z takim CD, który dalej głupiał po wymianie lasera a okazało się, że ktoś pobawił się potencjometrami na płycie odtwarzacza - ewentulanie fabrycznie były ustawione niezbyt dobrze.
  • #23 5072200
    denooky
    Poziom 20  
    Posty: 497
    Pomógł: 3
    Ocena: 26
    Bawilem sie w kalibracje, ale nie udalo mi sie wydusic z odtwarzacza tego, by odczytywal te felerne kompakty. Oczywiscie wszystko w ramach mojej wiedzy. Pewnie fachowiec ustawilby to lepiej.
  • #24 5072671
    djlj24
    Spec od car audio
    Posty: 13537
    Pomógł: 1104
    Ocena: 1325
    Niekoniecznie. Niektóre CD mają taką korekcję błędów jaką mają i nie chcą nawet walczyć z trudnymi płytami.

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy problemów z odtwarzaniem serii tłoczonych płyt CD "25 lat Listy Przebojów Programu Trzeciego", które po pewnym czasie użytkowania powodują błędy odczytu i uszkodzenia laserów w różnych modelach odtwarzaczy. Problemy nie wynikają z uszkodzeń mechanicznych płyt, lecz prawdopodobnie z niskiej jakości tłoczenia, wad fabrycznych lub specyficznych właściwości warstwy odbijającej światło lasera. Wskazuje się na możliwe mikroskopijne defekty warstwy aluminium i lakieru, które prowadzą do degradacji sygnału odczytu (drop-outy) oraz do zwiększonego obciążenia i przegrzewania laserów, co skraca ich żywotność. Dyskutowano o wpływie współczynnika odbicia światła, jakości warstw płyty, a także o problemach z kalibracją i optyką laserów. Wspomniano, że niektóre płyty tłoczone mogą mieć niską jakość wykonania, co potwierdzają doświadczenia z innymi wydaniami i testy odczytu. Problemy pojawiają się na różnych odtwarzaczach, w tym Sony, Denon, Onkyo, Technics i Pioneer, mimo wymiany laserów na różne modele. Wskazano, że niektóre płyty oryginalne z lat 80. działają bez problemów, co sugeruje pogorszenie jakości produkcji w nowszych wydaniach. Poruszono także temat trwałości płyt CD, wpływu warunków przechowywania oraz ograniczeń technologicznych laserów i optyki w odtwarzaczach.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA