Jak w temacie, nie mogę uruchomić silnika w Suzuki Ignis. Ostatnio ignorowałem kontrolkę braku paliwa i gdy próbowałem odpalić kręcił ale nie odpalił. Wlałem do baku jakieś 2 litry benzyny i silnik odpalił. W drodze na stację zatrzymałem się koło sklepu i już nie mogłem odpalić. Po prostu jakby rozrusznik wyrzucał ale nie kręcił. Kolega przywiózł mi 10 litrów benzyny i wlałem. Jednak po przekręceniu kluczyka wskazówka nadal wskazywała brak paliwa. Wreszcie odpalił "na popych" silnik działał bez zastrzeżeń. W drodze do domu chciałem sprawdzić czy odpalę z kluczyka ale nie udało się. Wepchnąłem auto na kanał i nie wiem co robić. Słychać że pompka paliwa działa ale rozrusznik nadal tylko wyrzuca ale nie kręci. Po wykręceniu rozrusznika i podłączeniu na krótko rozrusznik kręcił.