Witam
Mam 3,5 letnią lodówkę Electrolux EMB32633X. Od ostatnich 2 tygodni lodówka 2 razy mi się sama wyłączyła.
Wygląda to tak, że przez kilka dni lodówka normalnie pracuje i w pewnym momencie po prostu agregat przestaje się włączać - w lodówce jest temperatura pokojowa. Po otwarciu drzwi normalnie zapala się wewnętrzne oświetlenie (czyli prąd jest).
Po wyłączeniu lodówki (pokrętło w pozycji "0") i ponownym jego włączeniu (ustawiam na "4") po około 10 minutach lodówka "cyka" i startuje, schładza wszystko normalnie i działa kilka dni po czym następuje powtórka z problemu.
Czy ktoś z Was orientuje się, co to może być?
Mam 3,5 letnią lodówkę Electrolux EMB32633X. Od ostatnich 2 tygodni lodówka 2 razy mi się sama wyłączyła.
Wygląda to tak, że przez kilka dni lodówka normalnie pracuje i w pewnym momencie po prostu agregat przestaje się włączać - w lodówce jest temperatura pokojowa. Po otwarciu drzwi normalnie zapala się wewnętrzne oświetlenie (czyli prąd jest).
Po wyłączeniu lodówki (pokrętło w pozycji "0") i ponownym jego włączeniu (ustawiam na "4") po około 10 minutach lodówka "cyka" i startuje, schładza wszystko normalnie i działa kilka dni po czym następuje powtórka z problemu.
Czy ktoś z Was orientuje się, co to może być?