Witam.
Niedawno odkopałem stary mikser Phonic, podczas porządków. Chciałem się nim pobawić, ale okazało się, że wszystkie pokryte gumą pokrętła zaczęły się kleić do palców (tak jakby były pokryte niedoschniętą gumą?). Niektóre też połamały się. No cóż, i tak już mam nowy sprzęt, ten miał wadę. Strata. Ew. może się dokupi takie pokrętła. Pewnie były pokryte słabej jakości materiałem.
Dziś wieczorem wyjąłem z szuflady kierownicę Logitech EX. Kierownica jest plastikowa, z "gripami" z gumy i... guma tak samo się klei do rąk. I tu się zaczyna moja panika...
Pomocy!!! Co mam zrobić, żeby uratować kierownicę? Jak można w ogóle taką gumę ochronić? Pielęgnować? I co się z nią dzieje? Czy to jest parcienie?
Niedawno odkopałem stary mikser Phonic, podczas porządków. Chciałem się nim pobawić, ale okazało się, że wszystkie pokryte gumą pokrętła zaczęły się kleić do palców (tak jakby były pokryte niedoschniętą gumą?). Niektóre też połamały się. No cóż, i tak już mam nowy sprzęt, ten miał wadę. Strata. Ew. może się dokupi takie pokrętła. Pewnie były pokryte słabej jakości materiałem.
Dziś wieczorem wyjąłem z szuflady kierownicę Logitech EX. Kierownica jest plastikowa, z "gripami" z gumy i... guma tak samo się klei do rąk. I tu się zaczyna moja panika...
Pomocy!!! Co mam zrobić, żeby uratować kierownicę? Jak można w ogóle taką gumę ochronić? Pielęgnować? I co się z nią dzieje? Czy to jest parcienie?