Witajcie, stoję przed wyborem drukarki do domu. Nie drukuję jakoś dużo ale jest dwoje studentów w domu więc nieraz się trafi spora partia. Drukuję też w kolorze. Ryza papieru na rok przeważnie starcza choć nieraz drukuję dwustronnie. Chcę mieć wi-fi, mile bym widział dupleks i zależy mi na bezproblemowej i bezawaryjnej obsłudze. Wszędzie na forach polecają Brothery DCP J152w lub pokrewne. I to dobry sprzęt ale drogi - nie wiem czy jest sens wydawać minimum 400 zł na takie drukowanie, dlatego szukam czegoś innego, najlepiej do 300 zł. Polecają HP 3545 ale nie chcę HP i ich śmiesznych pojemniczków na 300 stron za 45 zł. Chcę drukować w miarę tanio, pewnie na zamiennikach. Rankingi pokazują Canona z tytułu jako popularny model. Sama drukarka jest spoko i ma wszystko co powinna za dobre pieniądze. Jednak trafiłem na opinie że Canony sprzed kilku lat zaliczają teraz tajemnicze zgony (czytaj: mają zaprogramowaną funkcję zepsucia się). Dlatego się wzbranian bo nie wiem czy Canon już odszedł od tych praktyk czy nie. Co doradzicie?