Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Opel zafira 1.8 benzyna - brak mocy i nierowna praca na zimnym

Seweryn82 31 Sie 2015 17:14 11901 10
  • #1 31 Sie 2015 17:14
    Seweryn82
    Poziom 19  

    Witam.Otórz w mojej zafirze pojawia się problem nierównej pracy silnika po odpaleniu (zimny-po postoju) silnik szarpie oraz bardzo słabo reaguje na pedał gazu. Po około minucie praca stabilizuje się. Ponadto podczas jazy występuje efekt zmniejszenia mocy - niekiedy czuć że samochód "ciągnie" po czym po chwile jakby miał z 10 KM mniej. Po podłczeniu komputera wyskoczyły dwa błędy "P0170 - (2) ubogi wydech - obecny oraz P0335- (8) czujnik pozycji wału korbowego. Nieprawidłowy sygnał - Nie występuje". Oczytałem się już dużo postów na temat tego silnika i opodobnych objawów i wiem że interpretacja błędów może być myląca. Po skasowaniu narazie błędy nie pojawiły się. Ponadto po pomiarach wynika że w pierwszym okresie po odpaleniu praca sond jest nie do końca prawidłowa sonda 2 zaczyna pracować (pływać) dopiero po pewnym czasie po odpaleniu, sonda 1 zaczyna pracować wcześniej ale też nie od razu-bardzo proszę o interpretację

    https://www.youtube.com/watch?v=wM1FeuI-KDo

    Świece wymienione
    Filtr paliwa wymieniony

    0 10
  • #2 31 Sie 2015 17:30
    jokerro
    Poziom 33  

    Nie widziałem takiego samochodu zeby sonda zaczeła pracować po odpaleniu popostojowym.
    Silnik musi złapac pewna temperature cieczy po czym sterownik zaczyna posilać sie sygnałach z sondy,jednakże do tego czasu ecu korzysta z czujnika temperatury.
    Nawet jezeli teraz silnik ma temperature otoczenia ponad 30 stopni ecu przez chwile i tak pracuje nie korzystajac z informacji sond.
    Mniej wiecej tak to wyglada wiec niesteresuj sie nieprawidlowa praca tych czujnikow po odpaleniu bo to normalny objaw.

    1
  • #3 31 Sie 2015 17:37
    Seweryn82
    Poziom 19  

    ok dzięki za info - więc nadal jestem w punkcie wyjścia - muszę teraz swprawdzić ciśnienie na listwie paliwowej. Pytanie tylko skąd się wziął ten słynny błąd P0170.

    1
  • #4 31 Sie 2015 18:00
    kortyleski
    Poziom 41  

    Na przykład z niskiego ciśnienia paliwa. Mało go siknie to i ubogo. Ale to można zmierzyć. Podcisnienie w kolektorze też może zainteresować. W połączeniu z masą powietrza.

    1
  • #5 20 Wrz 2015 20:53
    Seweryn82
    Poziom 19  

    Witam. Wymieniłem cewkę i świece, przepływomierz, wymieniony filtr paliwa, sprawdzone ciśnienie paliwa. Komputer ECU sprawdzony w firmie zajmującej się ich naprawą - bez zastrzeżeń, wgrane nowe mapy, sprawdzony zawór odpowietrzania zbiornika - pracuje poprawnie (minimalne otwarcie podczas pracy t.j nie łapie lewego powietrza), wyczyszczona przepustnica Dziś robiłem testy podczas jazdy - podczas przyśpieszania wskazanie sond około 30 - 40mV (mieszanka uboga), jednakże przy przyśpieszaniu i jeżdzie z równym tempem występuje niekiedy "otwarcie obwodu O2" - sonda nr 1 wskazuje w tym samym momencie około 20mV, po chwili sytuacja sie stabilizuje i samochód znowu "ciągnie". Pytanie teraz jak interpretować te dane. Co daje sygnał podczas jazdy do ecu żeby otworzyć pętle O2. Oczywiście nie wciskam wtedy sprzęgła ani nie puszczam gazu - więc co jeszcze powoduje otwarcie pętli.

    Oczywiście podczas postoju na biegu jałowym i dodawania gazu sonda pracuje w zakresie 40mV do 900mV (około)

    Kolejne pytanie - jaka powinna być rezystancja na czujniku temperatury powiedzmy przy około 15 st. C - chgciałem zasymulować mu temp. poprzez wpięcie rezystora (oczywiście mogę zmierzyć na czujniku ale nie chcę się sugerować - w związku z tym to pytanie)

    0
  • #6 21 Wrz 2015 12:50
    Seweryn82
    Poziom 19  

    Dzisiaj robiłem kolejne testy - otóż względne obciążenie silnika podczas jazdy nie zmienia się - znaczy od czasu do czasu przeskoczy na inną wartość i znowu stoi. Przykładowo rano po przekręceniu kluczyka było 12% po jakiś 15 minutach jazdy skoczyło na 4% potem wskoczyło na -2 (minus dwa) W jaki sposób ECU dostaje informację o obciążeniu silnika?

    1
  • #7 25 Wrz 2015 16:30
    Seweryn82
    Poziom 19  

    Witam walki ciąg dalszy - zrobiłem kasowanie wartości wyuczonych. Po skasowaniu tych wartości samochód na niskich obrotach pracuje nierówno - dopiero jak się pojeździ trochę sytuacja się stabilizuje. Ale nie to jest najważniejsze. Po skasowaniu wartości wyuczonych praca sondy lambda jest nieprawidłowa - wskasuje ciągle około 40mV i waha się do max 120mV. Czy nie jest przypadkiem tak że sonda nie pracuje tak jak się należy a sterownik po jakimś czasie przyjmuje wartość np 120mV jako maxymalną i zaczyna podawać ją jako 900mV?

    0
  • #8 26 Wrz 2015 09:26
    kortyleski
    Poziom 41  

    Nie. Sterownik przyjmie wartość średnią. Podejrzyj tps. Najlepiej na wykresie albo oscyloskopem. Ma chodzić płynnie.

    3
  • #9 26 Wrz 2015 11:04
    Seweryn82
    Poziom 19  

    Dzięki kolego za odpowiedź - nareszcie ktoś się zainteresował moim tematem. Nie rozumiem jednak dlaczego zaraz po skasowaniu wartości wyuczonych sonda ta ma takie a nie inne wskazania, natomiast po nauczeniu się sterownika wskazuje wartości od 20mV do 900mV (około). Kolego kortyleski - może wiesz również dlaczego względne obciążenie silnika u mnie się wogóle nie zmienia i najczęściej pozostaje na wartości ujemnej.

    Dzisiaj rozmawiałem ze znajomym mechanikiem który twierdzi że dwa takie przypadki (falowanie obrotów na zimnym silniku) naprawił poprzez wymianę przepustnicy - u mnie pomiary otwarcia przepustnicy wyglądają dobrze - czujniki wskazaują wydaję się być poprawnie. Już sam nie wiem do czego się przyczepić - bo wymieniac w ciemno podzespołów mi się nie kalkuluje.

    Czy OP-COM ma mozliwość robienia wykresów - bo nie znalazłem takiej funkcji

    3
  • #10 26 Wrz 2015 11:39
    kortyleski
    Poziom 41  

    Napisałem co masz zrobić. Kalkulator obciążenie silnika wylicza min. Na podstawie położenia przepustnicy. Starczy że się jeden z potencjometrów wytrze i będą jaja.

    0
  • #11 29 Wrz 2015 17:23
    Seweryn82
    Poziom 19  

    Problem w moim przypadku został rozwiązany. Tak jak wcześniej pisałem problem z falującymi obrotami pojawiał się po ostygnięciu silnika - analizując poprawny układ sterowania silnikiem stwierdziłem że przyczyną tego stanu rzeczy nie mogą być sondy LAMBDA - pytanie dlaczego? - Ano dlatego że w pierwszych chwilach po odpaleniu silnika pętla sond lambda zawsze jest otwarta, sondy ze względu na niską temperaturę nie pracują więc ECU nie może brać ich wskazań pod uwagę. W moim właśnie przypadku w momencie kiedy sondy zaczynały w jakimś stopniu pracować nierówna praca silnika stabilizowała się - czyli ECU prawidłowo "próbował" dosterować dawki wtrysku do panujących warunków. Jaki z tego morał? Taki że głównymi podejrzanymi stały się przepływomierz oraz przepustnica. Analizy więc ciąg dalszy - przepustnica wg wskazania OP-COM pracowała poprawnie - potencjometry w przepustnicy wychylały się stabilnie, przepływomierz natomiest przecież już raz wymieniałem, ale nie dawało mi spokoju jego wskazanie (7kg/h). Jaki z tego morał - możliwe że powietrza tak naprawdę dostaje się więcej niż widzi to komputer, przez co dawka paliwa jest za mała w stosunku do ilości powietrza. Przytkanie podczas szarpania silnikiem wlotu powietrza i co za tym idzie ustabilizowanie się w tym czasie obrotów utwierdziło mnie że idę w dobrym kierunku. Podjechałem do sprzedawcy od którego poprzednim razem kupiłem przepływomierz i poprosiłem o wymianę na inny ze względu na podejrzenie że jest niesprawny - został mu tylko nieoryginalny LUCASA - ale cóż. Dodatkowo kupiłem przepustnicę ( z możliwością zwrotu). Po podpięciu nowego przepływomierza wartość ilości powietrza ustabilizowała się na 10kg/h a po chwili sonda lambda również zaczęła pracować o wiele lepiej stabilniej (podczas przyśpieszania wartość napięcia na sondzie wzrastał - poprzednio stała na około 40mV), mocy również jakby przybyło. Pozostało mi tylko czekać na ostygnięcie silnika i opróbowanie nowego przepływomierza - przepustnicy na razie nie wymieniałem. Po całonocnym postoju rano silnik odpalił bez zastrzeżeń a obroty ustabilizowały się na około 1300 obr/min, po nagrzaniu opadły do 800obr/min - jednym słowem pełen sukces

    Dziękuje kolegom którzy choć w najmniejszym stopniu pomogli lub próbowali pomóc uporać się z problemem

    2
  Szukaj w 5mln produktów