luke666: Radiator mam z komp. z wenytylatrokiem, gdzieś tak do około 50W jest lekko co wyczuwalne ciepło po dotyku ale jak załączę wiatraczek to tak gdzieś 2 minuty wentylatorek to ciepło rozprasza i radiator jest lekko co letni, przy mocniejszym graniu (z basem oczywiście) to patrzyłem na amperomierzu, brał jakieś 4,5A i napięcie mi siadło tylko 1V, A bas jest nawet nawet, a jak dam tak na maxa to muza jest spoko, ja nie słyszę zniekształceń, naprawdę godny podziwu! Nie wiem dlaczego mi moje TDA tak ładnie gra bo miałem możliwość odsłuchu innej konstrukcji też sterowanej z Sblive i tam jakość była mniejsza. Jest to moja 3 konstrukcja i jestem z niej dumny...raz jak byłem sam na chacie to zapuściłem muzykę z komuterka, taką fajną techniawkę i wysterowałem go gdzieś tak na około 80W i dodawałem basu... jak dałem na 50% no to było znośnie... ale jak dodałem na jakieś 75% to już były fale w szklance herbaty a jak dałem na 90% to pobór prądu w impulsie podskoczył do 5A i komóra mi spadłą z stolika, tak konkretnie chodziła chodźby do mnie ktoś dzwonił i wibra się załączała..J Moja kolumienka to Alphard 150W 4R. Na razie mam zamiar to jeszcze zmostkować i zapuścić na dwudrożnej basówce o mocy około 250...300W, hehe to będzie dopiero grać...
janek11389: TDA7294 ma wewnętrzne zabezpieczenia przeciw przegrzaniu się, TDA wytrzymuje temp. 145C a przy 150C wyłącza się to pewnie masz mały radiator albo zad że napięcie. Ja jak raz grałem to chyba grałem tak 2H non stop na jakieś 90% mocy, dziwne ale poszła mi szyba w meblach, Ja jeszcze nie zagrzałem moje TDA żeby się wyłączył, polecam wiatraczki z komp. bo są leprze od „tradycyjnego” profilu i są mniej pojemne co sprzyja rozpromieniowywaniu ciepła dostarczanego do owego radiatora, Oczywiście wentylatorek to standard.
Pozdrawiam