Witajcie, nie mam kompletnie wiedzy w temacie, zastanawiam się, czy przy takiej usterce jest sens wzywać i płacić za przyjazd serwisu, czy naprawa będzie opłacalna, czy lepiej wywalić sprzęt
i ew. kupić nowy.
Zmywarka ma 8 lat. OD kilku tygodni zauważyłam, że zarówno filtry jak i naczynia po myciu pokryte były tłuszczem. Zmieniałam tabletki, wyczyściłam porządnie zmywarkę, ale to nic nie dało. Przy włączaniu na program 70stopni włącza się, chodzi 2 min (po upływie czasu z wyświetlacza) po czym kontrolka etapu pracy gaśnie i koniec. Wcześniej podczas pracy cyferki na wyświetlaczu znikały (nadal prała) po czym znów się pojawiały. Dzisiaj kupiłam odtłuszczasz+odkamieniacz, załadowałam go i przy starcie na 70stopni znow się wyłączyła. Zrobiłam jej twardy reset (program+zasilanie), kotrolki się zaświeciły i przeszła cały cykl prania na programie 70. Otworzyłam drzwi i nie buchnęło gorące - folia z butelki z odtłuszczaczem się nie rozpuściła - podejrzewam więc też, że nie grzeje grzałka? Co może być przyczyną i jakie mogą być koszty naprawy?
Zmywarka ma 8 lat. OD kilku tygodni zauważyłam, że zarówno filtry jak i naczynia po myciu pokryte były tłuszczem. Zmieniałam tabletki, wyczyściłam porządnie zmywarkę, ale to nic nie dało. Przy włączaniu na program 70stopni włącza się, chodzi 2 min (po upływie czasu z wyświetlacza) po czym kontrolka etapu pracy gaśnie i koniec. Wcześniej podczas pracy cyferki na wyświetlaczu znikały (nadal prała) po czym znów się pojawiały. Dzisiaj kupiłam odtłuszczasz+odkamieniacz, załadowałam go i przy starcie na 70stopni znow się wyłączyła. Zrobiłam jej twardy reset (program+zasilanie), kotrolki się zaświeciły i przeszła cały cykl prania na programie 70. Otworzyłam drzwi i nie buchnęło gorące - folia z butelki z odtłuszczaczem się nie rozpuściła - podejrzewam więc też, że nie grzeje grzałka? Co może być przyczyną i jakie mogą być koszty naprawy?