Zastanawiam się czy można sterować geometrią turbiny bez udziału elektroniki. Zamontować zwykłą gruchę z wastegate, tylko w odwrotną stronę. Powód jest prosty, chodzi o podniesienie mocy w silniku ze zwykłą turbiną, po jej zmianie na geometrię. Dorobienie takiego sterowania, to już trochę zachodu, a ja lubię proste rozwiązania. Wystarczy jak zmienię mapy w takim silniku. Działać takie rozwiązanie z pewnością będzie, ale czy nie wystąpi jakaś histereza układu, powodująca skoki ciśnienia itp. Może ktoś zrobił taki eksperyment. Chodzi o np. silnik Fiata CDTI 70KM montowany w różnych markach. Jest do niego dostępna turbina z mocniejszej wersji, więc mechanicznie wydaje się proste. Proszę o sugestie.