Witam,
Mam pewien problem przeprowadziłem się ostatnio do bloku właściwie wieżowca i mam problem z kaloryferem, stary żeliwny żeberkowy a mianowicie odpowietrzyłem go zaworem który znajduje się na końcu kaloryfera za pomocą kluczyka i niby wszystko pięknie powietrze schodziło długo i nagle zaczęła lać się woda. Następnie zauważyłem że grzeją tylko dwa pierwsze żeberka a w kaloryferze cały czas słychać odgłos przelewania wody. Ktoś poradzi Mi jakieś rozwiązanie ? dodam że to ostatnie piętro i pytanie do jakiejś mądrej głowy co to za zawór i czy ma być cały czas otwarty?dodaję go w załączniku.
Z góry dziękuje za pomoc.
Mam pewien problem przeprowadziłem się ostatnio do bloku właściwie wieżowca i mam problem z kaloryferem, stary żeliwny żeberkowy a mianowicie odpowietrzyłem go zaworem który znajduje się na końcu kaloryfera za pomocą kluczyka i niby wszystko pięknie powietrze schodziło długo i nagle zaczęła lać się woda. Następnie zauważyłem że grzeją tylko dwa pierwsze żeberka a w kaloryferze cały czas słychać odgłos przelewania wody. Ktoś poradzi Mi jakieś rozwiązanie ? dodam że to ostatnie piętro i pytanie do jakiejś mądrej głowy co to za zawór i czy ma być cały czas otwarty?dodaję go w załączniku.
Z góry dziękuje za pomoc.