Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Procedury uzyskania odszkodowania za linię energetyczną na posesji

Gitner 08 Gru 2015 19:06 1053 12
  • #1 08 Gru 2015 19:06
    Gitner
    Poziom 27  

    Witam

    Czy przeszedł już ktoś z forumowiczów procedurę uzyskania odszkodowania od zakładu energetycznego za słupy / linie energetyczne na posesji? Ja się przymierzam i potrzebuję opis pokrótce jak zacząć i do kogo się udać?

    0 12
  • #2 08 Gru 2015 19:10
    D214d3k
    Poziom 39  

    Jak długo (czasu) masz tą linię na działce?

    0
  • #3 08 Gru 2015 19:23
    Gitner
    Poziom 27  

    Kupiłem działkę ze słupem i linią SN która przecina działkę na pół. Działkę mam od 2007.

    0
  • #4 08 Gru 2015 20:46
    tom_bart1
    Poziom 13  

    Gitner napisał:
    Kupiłem działkę ze słupem i linią SN która przecina działkę na pół. Działkę mam od 2007.

    Widziały gały co brały, działkę kupiłeś znacznie taniej. ZE może przebudować tą linię nie mniej jednak ty poniesiesz całość kosztów przebudowy. W archiwach ZE prawdopodobnie jest zgoda poprzednich właścicieli na posadowienie tej linii.

    0
  • #5 08 Gru 2015 21:06
    Gitner
    Poziom 27  

    Wiem co kupiłem i wiem co mi się należy. Linia idzie przez dziesiąt działek. Nie pisałem, że była tańsza. Prosiłem o opis jak zacząć i gdzie się udać, a nie o komentarze nt zakupu. Za komuny nikt nikogo o zgodę nie pytał.

    -1
  • #6 08 Gru 2015 21:10
    DJ ANNUS
    Poziom 31  

    Gitner napisał:
    Wiem co kupiłem i wiem co mi się należy


    Ty tak serio, trza było wykupić wszystkie działki pod 300km odcinkiem linii 400kV był byś miliarderem.

    0
  • #7 08 Gru 2015 21:24
    vodiczka
    Poziom 42  

    Gitner napisał:
    Wiem co kupiłem i wiem co mi się należy.
    Skoro kupiłeś z linią to szanse masz niewielkie. Wpisz temat w gogle i poczytaj. Tu masz jedną z opinii:
    "Ustawa wprowadzająca służebność przesyłu istnieje od nowelizacji kc z sierpnia 2008 roku, a i wcześniej można było skutecznie dochodzić roszczeń za linie przesyłowe. Wręcz wtedy było łatwiej, bo orzecznictwo SN było dla właścicieli przychylniejsze. Teraz jest już coraz trudniej, z roku na rok gorzej... A jak już wejdzie w życie na "ustawa" na którą radzisz czekać, to w ogóle będzie pozamiatane i większość właścicieli albo nie dostanie nic albo grosze. Chodzi bowiem oczywiście o niesławną ustawę o korytarzach przesyłowych, forsowaną przez lobby firm energetycznych za to bardzo niekorzystną dla właścicieli. Niezależnie zaś od ustawy, najważniejsze jest to, że cały czas biegnie czas potrzebny firmom przesyłowym do uzyskania zasiedzenia. Ci którzy jeszcze w 2010 mieli szanse na odszkodowanie, dziś bardzo często już jej nie mają - bo minęło tych magicznych 30 lat po których bardzo ciężko jest coś zdziałać nawet najlepszemu prawnikowi, o tych oszukańczych "kancelariach odszkodowawczych" co to jeżdżą po wsiach i bajki opowiadają nie wspominając.
    Moja rada: jeśli masz słupy postawione nie wcześniej niż w latach 80 - jak najszybciej idź z tym do sądu. Nie potrzebujesz żadnej "specjalistycznej" kancelarii, najlepiej poradzi sobie zwykły prawnik cywilista. Można też próbować samemu, choć pewno nie każdy sobie poradzi.
    Jeśli natomiast twoje słupy są starsze, to już teraz daj sobie z tym spokój. Służebność pewno i tak została nabyta przez zasiedzenie a jeśli tak jest, ti nie dostaniesz nawet tych groszy obiecywanych w ustawie korytarzowej."

    0
  • #8 09 Gru 2015 08:07
    Gitner
    Poziom 27  

    Czyli muszę najpierw sprawdzić kiedy były postawione.

    0
  • #9 09 Gru 2015 15:46
    zbich70
    Specjalista elektryk

    Gitner napisał:
    Czyli muszę najpierw sprawdzić kiedy były postawione.

    I co to da?
    Albo linia była wybudowana w czasach ustawy o powszechnej elektryfikacji i sołtys z naczelnikiem gminy klepnęli zgodę za całą wieś a dziadek poprzedniego właściciela własnoręcznie wykopał dołki pod słupy, pomagał je postawić i monterom za darmo zapewniał kwaterunek z popitką i zakąską.
    Albo w czasach gdy własność prywatna była już inaczej postrzegana i zgody pozyskiwano od właścicieli a nie przy biurkach sekretarzy.
    Chyba, że trafisz na "okienko" i linię wybudowano całkowicie "na krzywy ryj"... :D

    Swoją drogą - spójrz poniżej, przykład pierwszy z brzegu, są setki takich miejsc:
    Procedury uzyskania odszkodowania za linię energetyczną na posesji
    Gdyby to było tak proste jak Ci się wydaje, to właściciele tych gruntów opływaliby w bogactwo.
    Ciekawe też ile kosztowałaby kilowatogodzina? ;)

    2
  • #10 09 Gru 2015 21:26
    Gitner
    Poziom 27  

    Dziś dowiedziałem się o kliencie w okolicy, który dostał odszkodowanie za swoją działkę, u niego linia szła prawie na granicy. Fakt faktem działkę ma z 15 lat dłużej :/

    0
  • #11 10 Gru 2015 14:53
    Klosu92
    Poziom 15  

    Z tego co mi wiadomo to nie istnieje "procedura". Procedura sugeruje że składasz wniosek i dostajesz kasę.

    Jeśli chcesz się ubiegać o odszkodowanie to wylicz ile uważasz że Ci się należy (google powie Ci jak), napisz wniosek do RE i wyślij na kancelarię.
    Na 99% dostaniesz odmowę, jeśli doślą Ci zgodę ówczesnego właściciela to sprawa zamknięta.

    W przeciwnym wypadku pozostaje droga sądowa. Czyli trzeba wyłożyć kasę na sprawę i pewnie radcę / adwokata.

    PS. Jeśli masz numer księgi wieczystej to sprawdź czy nie ma zapisu o służebności przesyłu. Możesz to zrobić tu: https://ekw.ms.gov.pl/eukw/pdcbdkw.html

    0
  • #12 10 Gru 2015 17:01
    Gitner
    Poziom 27  

    Księgę sprawdziłem, służebności nie ma. Spotkam się z klientem z okolicy i zapytam o szczegóły.

    0
  • #13 18 Kwi 2016 08:40
    OdszkodowaniaPCO
    Poziom 1  

    Odszkodowanie za służebność przesyłu to nawet z punktu widzenia kancelarii odszkodowawczych droga przez mękę.

    0