Hi All!
Chciałbym zabezpieczyć przed kradzieżą piwnicę (powiadomienie o otwarciu drzwi i okna). Nie ma możliwości dociągnięcia z piwnicy do IV piętra do mieszkania kabla. Piwnica znajduje się po przeciwnej stronie bloku niż mieszkanie. Blok i stropy wykonane z płyt żelbetonowych
Do zasilania urządzeń chciałbym wykorzystać stary, niepotrzebny akumulator kwasowy 12V 45Ah, który raz na jakiś czas (po obniżeniu napięcia) byłby doładowywany, a na ten czas podłączany inny, żelowy lub doładowywany bezpośrednio w piwnicy z wykorzystaniem komputerowego zasilacza UPS i prostownika do ładowania akumulatorów samochodowych. Nie ma możliwości ciągłego zasilania napięciem 230V.
Chciałbym, aby urządzenie działało na zasadzie radiopowiadomienia.
Czy moc nadajnika fabrycznego radiopowiadomienia jest wystarczająca, aby sygnał uruchomił odbiornik w mieszkaniu, ew. gdzie takie urządzenie można kupić i jaki jest przybliżony koszt?
Dysponuję sprawnymi urządzeniami nadawczo - odbiorczymi (2 szt) na nietypową częstotliwość (stare radiotelefony Radmora), przez które "mogę dogadać się" bez problemów między mieszkaniem a piwnicą. Czy można do radiotelefonów dołaczyć jakiś układ kodera/dekodera działającego na zasadzie radiopowiadomienia (wyłaczniki krańcowe przy drzwiach i oknie ->koder->nadajnik w piwnicy i dekoder->odbiornik->syrena alarmowa w mieszkaniu)? Może jakieś fabryczne urządzenia?
Co byście proponowali?
Pozdrawiam
Chciałbym zabezpieczyć przed kradzieżą piwnicę (powiadomienie o otwarciu drzwi i okna). Nie ma możliwości dociągnięcia z piwnicy do IV piętra do mieszkania kabla. Piwnica znajduje się po przeciwnej stronie bloku niż mieszkanie. Blok i stropy wykonane z płyt żelbetonowych
Do zasilania urządzeń chciałbym wykorzystać stary, niepotrzebny akumulator kwasowy 12V 45Ah, który raz na jakiś czas (po obniżeniu napięcia) byłby doładowywany, a na ten czas podłączany inny, żelowy lub doładowywany bezpośrednio w piwnicy z wykorzystaniem komputerowego zasilacza UPS i prostownika do ładowania akumulatorów samochodowych. Nie ma możliwości ciągłego zasilania napięciem 230V.
Chciałbym, aby urządzenie działało na zasadzie radiopowiadomienia.
Czy moc nadajnika fabrycznego radiopowiadomienia jest wystarczająca, aby sygnał uruchomił odbiornik w mieszkaniu, ew. gdzie takie urządzenie można kupić i jaki jest przybliżony koszt?
Dysponuję sprawnymi urządzeniami nadawczo - odbiorczymi (2 szt) na nietypową częstotliwość (stare radiotelefony Radmora), przez które "mogę dogadać się" bez problemów między mieszkaniem a piwnicą. Czy można do radiotelefonów dołaczyć jakiś układ kodera/dekodera działającego na zasadzie radiopowiadomienia (wyłaczniki krańcowe przy drzwiach i oknie ->koder->nadajnik w piwnicy i dekoder->odbiornik->syrena alarmowa w mieszkaniu)? Może jakieś fabryczne urządzenia?
Co byście proponowali?
Pozdrawiam