logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Prosty czujnik otwierania drzwi/alarm z opóźnieniem

kvaser 24 Cze 2014 22:05 4737 6
  • #1 13738867
    kvaser
    Poziom 9  
    Posty: 15
    Ocena: 1
    Witam Wszystkich. Od dawna czytuje to forum i zawsze znajdowałem rozwiązanie. Teraz niestety jestem zmuszony poprosić o pomoc. Wiem, że było wiele podobnych tematów na forum i jeśli coś przeoczyłem, to proszę o wskazanie odpowiedniego tematu.

    Zdecydowałem się trzymać w swojej piwnicy kilka umiarkowanie cennych rzeczy (opony, relingi, dwa tanie rowery). W związku z tym zastanawiam się, jak zabezpieczyć się przed nieproszonymi przybyszami. Idea jest taka, że stare drzwi (takie jak w większości bloków) zostają aby wizualnie nie kusić złodzieja. Za nimi będzie krata, która ma być zasadniczym zabezpieczeniem mechanicznym. Chciałbym też dodać jakieś proste urządzenie które po otwarciu pierwszych (starych) drzwi zacznie wyć, aby wypłoszyć delikwenta. Całość musi być zasilana jakimś bateriami/akumulatorem z racji braku innego źródła prądu i tak pomyślana, abym nie wył przy każdym otwieraniu/zamykaniu drzwi przez właściciela.

    Poszukiwałem jakiegoś gotowego (lub prawie gotowego) rozwiązania, ale nie znalazłem nic, co mieści się w budżecie około 300 zł (jeśli ktoś zna takie rozwiązanie to proszę o informację).

    Jeśli nie uda mi się znaleźć nic gotowego to zdecyduję się na wykonanie takiego zestawu własnoręcznie. W jednym z tematów jest schemat, który mógłby być niezły, gdyby nie to, że syrena zaczyna wyć zaraz po otwarciu drzwi, nie dając szans na "bezszelestne" wejście właścicielowi. Czy można do tego układu dodać jakiś opóźniacz (np 3 minuty)?
  • #2 13739505
    Slepek25
    Poziom 13  
    Posty: 98
    Pomógł: 5
    Ocena: 15
    Opóźniacz nic Ci nie da bo w 3 minuty złodziej też zdąży wynieść już te opony, relingi i dwa rowery :) Teoretycznie każdy system sswin spełni Twoje założenia - oprócz budżetu bo tu może być problem, choć prosta centralka, obudowa, aku, kontaktron i/lub czujka pir i syrena nie powinno wyjść wiele więcej.

    Co do zasilania. Nie ma światła w tej piwnicy ? Jeżeli jest to może dałoby się zorganizować jednak stałe zasilanie ?
  • #3 13739509
    suworow
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 8802
    Pomógł: 650
    Ocena: 1276
    W 3 minuty to wyniosą Ci całą piwnicę łącznie z " alarmem".
    Idąc Twoim tropem w tej kwocie zmieścisz radiolinię do rozbrajania/ uzbrajania. Jedyną zaletą rozwiążania na przekaźnikach jest niski pobór prądu.
    Pytanie ja zawsze to samo co to da jeżeli zawyje alarm. Jak długo mu się uda powyć, kto to usłyszy, kto zareaguje. Dlatego mozę warto pomyśleć o nadajniku GSM. Tyle że wraz z pozostałymi elementami systemu to chyba budżęt X2. i częstsze łądowanie akumulatora
    Pozdrawiam


    ps. chyba pisaliśmy w tym samym czasie i nałozyliśmy się odpowiedziami..........
  • #4 13742158
    LiveCam
    Poziom 16  
    Posty: 159
    Pomógł: 23
    Ocena: 6
    Witam!
    Poprę kolegę wyżej zdecydowanie najlepszą opcją był by zakup komunikatora GSM czyli np. Satel T2 lub T4 . Możesz sobie wysterować wyjścia i włączać zwykłym SMS cały system .

    Jednak jeżeli ma być to tzw. niskobudżetówka to proponuję rozwiązanie które w sumie już kiedyś opisywałem na forum .
    Kup sobie radiolinie Elmesa CH4HR taka fajna mała zabaweczka, która defacto realizuje proste zadania centrali alarmowej. Do tego jakąkolwiek syrenę i jakiś stary telefon .
    Telefon ten musi mieć tzw. szybkie wybieranie - czyli przytrzymując np. 2 wybiera jakiś numer - np. Twój . Rozbierasz ten telefon przylutowujesz dwa przewody do tego przycisku tak aby po zwarciu ich ze sobą symulowało to przytrzymanie przycisku (Jeżeli miałeś już do czynienia z elektroniką to bez problemu sobie poradzisz ) . Przewody te podpinasz do przekaźnika ( obojętnie jaki no byle na 12 V ), a przekaźnik pod wyjście syrenki i tak oto po uruchomieniu alarmu telefon do Ciebie dzwoni .
    Jako czujnik polecam zwykły kontaktron . I w tym monecie masz pilocik i pilocikiem sobie rozbrajasz i uzbrajasz .
    Całe te puzle proponuję zamknąć w jakieś metalowej obudowie i najlepiej włożyć tam akumulator 17Ah jeżeli na prawde nie masz tam zasilania. No i dobrą opcją było by zrobić sobie jakiś mierniczek diodowy który będzie Ci pokazywał na bieżąco napięcie i mieć w domu drugi akumulatorek na zmianę :)

    I tak oto za kilka złotych robisz sobie całkiem fajny alarm z powiadomieniem :)
  • #5 13742577
    kvaser
    Poziom 9  
    Posty: 15
    Ocena: 1
    Dziękuję za odpowiedzi.


    Slepek25 napisał:
    Co do zasilania. Nie ma światła w tej piwnicy ? Jeżeli jest to może dałoby się zorganizować jednak stałe zasilanie ?
    W skrócie spółdzielnia wyraża zgodę, ale muszę założyć licznik, uzyskać przydział mocy, podpisać umowę z zakładem energetycznym, a najbliższa skrzynka do której (zdaniem spółdzielni) mogę się wpiąć jest .... na właśnie wyremontowanym korytarzu, który musiałbym solidnie skuć. Ewentualne wpięcie się "na lewo" do istniejącej instalacji nie za dużo da, bo wszystkie kable w piwnicy idą "na wierzchu". Odłączenie zasilania będzie więc banalnie proste.


    Slepek25 napisał:
    Opóźniacz nic Ci nie da bo w 3 minuty złodziej też zdąży wynieść już te opony, relingi i dwa rowery

    Chcesz powiedzieć, że w 3 minuty można rozwalić porządną kratę i wynieść jeszcze wszystko co było za nią. No to nie doceniałem możliwości przeciętnych piwnicznych złodziei.

    suworow napisał:
    Dlatego mozę warto pomyśleć o nadajniku GSM.

    Nie widzę potrzeby nadajnika GSM. W domu jest najczęściej moja Żona z dziećmi. Nie wyślę jej/ich do piwnicy aby szarpali się z jakimś kolesiem. Ochrona odpada ze względu na koszty. Sąsiedzi w większości babcie emerytki. Teoretycznie moglibyśmy dzwonić po policję, ale nie spodziewałbym się po nich szybkiej interwencji (pamiętam sytuacje, gdy do klasycznego włamania do domu przyjechali po pięciu godzinach, ale było to kilka lat temu i może coś się poprawiło). Idea jest taka, aby po otworzeniu pierwszych drzwi złodziej który zobaczy kratę i usłyszy wyjący alarm zrezygnował z dalszej akcji.

    Czy taki zestaw byłby Waszym zdaniem wystarczający, czy zapomniałem o którymś z elementów? Czy można któryś z tych elementów wymienić na tańszy odpowiednik?
    Centralka
    Detektor otwarcia
    Pilot
    Sygnalizacja
    Akumlator
  • #7 13743154
    suworow
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 8802
    Pomógł: 650
    Ocena: 1276
    pomiędzy drzwiami do piwnicy a samą piwnicą? No chyba że drzwi są z żelbetu.
    Całkiem zgrabny zestaw. Tyle że nie wiem czy nie lepsza była by jednak centralka przewodowa, która posłuży nam jednocześnie jako ładowarka do samego akumulatora jak i w cenie kontaktronu bezprzewodowego pozwoli nam na zastosowanie kilku przewodowych, mozę dodatkowo czujnika PIR.( jeden kontaktron jako całe zabezpieczenie to moim zdaniem słaby pomysł.) Dałbym też akumulator 7A -nie kosztuje wiele więcej i drugi sygnalizator. Prosty sygnalizator bez zabezpieczeń TMP kupisz za kilkanaście złotych.
    pozdrawiam

Podsumowanie tematu

✨ Użytkownik poszukuje prostego rozwiązania alarmowego do zabezpieczenia piwnicy przed włamaniami, gdzie przechowuje cenne przedmioty. Proponowane są różne systemy alarmowe, w tym centralka z kontaktronem, czujnikiem PIR oraz syreną. Wskazano na problemy z zasilaniem, sugerując użycie akumulatorów z powodu braku stałego źródła prądu. Użytkownicy podkreślają, że opóźnienie w alarmie może być niewystarczające, a lepszym rozwiązaniem może być nadajnik GSM, mimo wyższych kosztów. Zwrócono uwagę na trudności w komunikacji bezprzewodowej w żelbetonowych piwnicach oraz na możliwość zastosowania centralek przewodowych jako bardziej niezawodnych.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA