Witam Wszystkich. Od dawna czytuje to forum i zawsze znajdowałem rozwiązanie. Teraz niestety jestem zmuszony poprosić o pomoc. Wiem, że było wiele podobnych tematów na forum i jeśli coś przeoczyłem, to proszę o wskazanie odpowiedniego tematu.
Zdecydowałem się trzymać w swojej piwnicy kilka umiarkowanie cennych rzeczy (opony, relingi, dwa tanie rowery). W związku z tym zastanawiam się, jak zabezpieczyć się przed nieproszonymi przybyszami. Idea jest taka, że stare drzwi (takie jak w większości bloków) zostają aby wizualnie nie kusić złodzieja. Za nimi będzie krata, która ma być zasadniczym zabezpieczeniem mechanicznym. Chciałbym też dodać jakieś proste urządzenie które po otwarciu pierwszych (starych) drzwi zacznie wyć, aby wypłoszyć delikwenta. Całość musi być zasilana jakimś bateriami/akumulatorem z racji braku innego źródła prądu i tak pomyślana, abym nie wył przy każdym otwieraniu/zamykaniu drzwi przez właściciela.
Poszukiwałem jakiegoś gotowego (lub prawie gotowego) rozwiązania, ale nie znalazłem nic, co mieści się w budżecie około 300 zł (jeśli ktoś zna takie rozwiązanie to proszę o informację).
Jeśli nie uda mi się znaleźć nic gotowego to zdecyduję się na wykonanie takiego zestawu własnoręcznie. W jednym z tematów jest schemat, który mógłby być niezły, gdyby nie to, że syrena zaczyna wyć zaraz po otwarciu drzwi, nie dając szans na "bezszelestne" wejście właścicielowi. Czy można do tego układu dodać jakiś opóźniacz (np 3 minuty)?
Zdecydowałem się trzymać w swojej piwnicy kilka umiarkowanie cennych rzeczy (opony, relingi, dwa tanie rowery). W związku z tym zastanawiam się, jak zabezpieczyć się przed nieproszonymi przybyszami. Idea jest taka, że stare drzwi (takie jak w większości bloków) zostają aby wizualnie nie kusić złodzieja. Za nimi będzie krata, która ma być zasadniczym zabezpieczeniem mechanicznym. Chciałbym też dodać jakieś proste urządzenie które po otwarciu pierwszych (starych) drzwi zacznie wyć, aby wypłoszyć delikwenta. Całość musi być zasilana jakimś bateriami/akumulatorem z racji braku innego źródła prądu i tak pomyślana, abym nie wył przy każdym otwieraniu/zamykaniu drzwi przez właściciela.
Poszukiwałem jakiegoś gotowego (lub prawie gotowego) rozwiązania, ale nie znalazłem nic, co mieści się w budżecie około 300 zł (jeśli ktoś zna takie rozwiązanie to proszę o informację).
Jeśli nie uda mi się znaleźć nic gotowego to zdecyduję się na wykonanie takiego zestawu własnoręcznie. W jednym z tematów jest schemat, który mógłby być niezły, gdyby nie to, że syrena zaczyna wyć zaraz po otwarciu drzwi, nie dając szans na "bezszelestne" wejście właścicielowi. Czy można do tego układu dodać jakiś opóźniacz (np 3 minuty)?