Chyba mam jakiegoś pecha do tych płyt. Problemy dotyczą dwóch płyt ABIT j.w.
1. Pierwszą kupiłem na Allegro ( sprawną ). Po zamontowaniu, pracowała super przez tydzień czasu, a później niespodzianka komp. nie uruchamia się ( martwy ). Obejrzałem ją lepiej i stwierdziłam, że miała wymienionych 5 kondensatorów elekt. pod procesorem ( 1500mikro/6,3V). No cóż tak to kupować na Allegro.
Między czasie kolega zaproponował mi, że sprzeda mi identyczną płytę.
2. Po zamontowaniu okazało się, że owszem komp. przynajminiej startuje lecz beeper nie daje żadnego dźwięku ( wiatraki się kręcą ) i nic poza tym ( monitor ciemy ).
Po przejrzeniu postów w tym temacie podjąłem się wymiany elektrolitów w tej drugie płycie, ale na próżno-nie dała to żadnych efektów. Inne czynności jakie dokonywałem na obu płytach to: podmiana zasilacza i procesora. Nic nie pomogło. Obie płyty dokłądnie przejrzałem i nic podejrzanego nie widzę. Dodam, że nie zajmuję się naprawami tego typu, prosze o wyrozumiałość. Głęboko zastanawiam nad tym czy nie wyrzucić je przez okno, bo juz mam dość...
Proszę o jakieś sugestie co można jeszcze sensownego zrobić i którą płytą walczyć.
1. Pierwszą kupiłem na Allegro ( sprawną ). Po zamontowaniu, pracowała super przez tydzień czasu, a później niespodzianka komp. nie uruchamia się ( martwy ). Obejrzałem ją lepiej i stwierdziłam, że miała wymienionych 5 kondensatorów elekt. pod procesorem ( 1500mikro/6,3V). No cóż tak to kupować na Allegro.
Między czasie kolega zaproponował mi, że sprzeda mi identyczną płytę.
2. Po zamontowaniu okazało się, że owszem komp. przynajminiej startuje lecz beeper nie daje żadnego dźwięku ( wiatraki się kręcą ) i nic poza tym ( monitor ciemy ).
Po przejrzeniu postów w tym temacie podjąłem się wymiany elektrolitów w tej drugie płycie, ale na próżno-nie dała to żadnych efektów. Inne czynności jakie dokonywałem na obu płytach to: podmiana zasilacza i procesora. Nic nie pomogło. Obie płyty dokłądnie przejrzałem i nic podejrzanego nie widzę. Dodam, że nie zajmuję się naprawami tego typu, prosze o wyrozumiałość. Głęboko zastanawiam nad tym czy nie wyrzucić je przez okno, bo juz mam dość...
Proszę o jakieś sugestie co można jeszcze sensownego zrobić i którą płytą walczyć.