logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Robot odkurzacz czyli rozmyślania między pierogami a pierogami

marijuz 22 Gru 2015 23:10 1524 14
REKLAMA
  • #1 15263193
    marijuz
    Poziom 18  
    Posty: 382
    Ocena: 13
    Ostatnio coraz bardziej popularne są te odkurzające roboty, które podobno mają zapewnić czystość w całym domu itd. Co o nich sądzicie? Czy to naprawdę wybawienie od wiecznej bolączki odkurzania czy kolejny niepotrzebny gadżet po którym trzeba posprzątać drugi raz ;-)?

    Zauważyłem że takie urządzenia poruszają się w niezwykle dziwny sposób. Ja (niezbyt skomplikowany układ logiczny) odkurzam w taki sposób, że dzielę sobie przestrzeń na prostokąty i wykonuję ruchy wprzód i w tył równolegle do jednej krawędzi przesuwając się do przeciwległej krawędzi obszaru.(zostałem pierwszym teoretykiem filozofii odkurzania). Gdybym miał zaprogramować urządzenie odkurzające właśnie taki algorytm bym mu zaszczepił. Roboty-odkurzacze poruszają się zaś jak w arkanoidzie - odbijają się od ścian w niewiadomym kierunku, pod zupełnie (dla mnie) przypadkowym kątem. Domyślam się że to jakiś super zaawansowany algorytm i tylko kilku gości z NASA rozumie go w całości?

    Skąd te niebotyczne ceny takich urządzeń? Przecież na dobrą sprawę takie sprzątadło można wyklepać z platformy jezdnej i odkurzacza samochodowego ;-)

    Pozdrawiam.
  • REKLAMA
  • #2 15263374
    Madrik
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 12525
    Pomógł: 626
    Ocena: 1187
    Wiesz - jest robot, jest nowocześnie. Jest nowocześnie, jest drogo. Jest nowość, robotów jest mało. Jest mało - jest drogo. Nie ma to wiele wspólnego z faktyczną wartością produktu.

    Wiesz, że w XIX wieku, łyżka z aluminium była cenniejsza od tej z platyny? Bo było go bardzo, bardzo mało. A jak się opracowało technologie produkcji masowej, to i cena spadła.

    Tak samo jest i z gadżetami. Są nowe - to są drogie. Za parę lat będą za darmo dawać je w zestawie z gazetą i zalegać w marketowych koszach.
  • REKLAMA
  • #3 15263693
    Romulus7874
    Poziom 29  
    Posty: 1766
    Pomógł: 109
    Ocena: 458
    marijuz napisał:
    Domyślam się że to jakiś super zaawansowany algorytm i tylko kilku gości z NASA rozumie go w całości?

    Ten algorytm jest identyczny, jak w jeżdżących, chińskich zabawkach za 10zł.
    Jeśli miałbym takie coś robić, to wziąłbym taki właśnie "algorytm" chi, chi...
  • #4 15264166
    marijuz
    Poziom 18  
    Posty: 382
    Ocena: 13
    Romulus7874 napisał:
    Ten algorytm jest identyczny, jak w jeżdżących, chińskich zabawkach za 10zł.
    Jeśli miałbym takie coś robić, to wziąłbym taki właśnie "algorytm" chi, chi...


    No i co, ta droga zabawka odkurzy całą podłogę? Czy na zasadzie że będzie się odbijać aż kiedyś tam może ogarnie wszystko?

    EDIT:
    Wgryzłem się w temat i odkryłem że te najdroższe i najpopularniejsze urządzenia to nawet nie odkurzacze samochodowe tylko jeżdżące zmiotki... Jestem poważnie zawiedziony...
  • #5 15264244
    balonika3
    Poziom 43  
    Posty: 11053
    Pomógł: 1325
    Ocena: 3722
    To nie ma odkurzać! To ma robić szpan, jak przyjedzie rodzina na święta! Poodkurza się, jak pojadą :D.
  • REKLAMA
  • #6 15264285
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #7 15264374
    arekb81
    Poziom 31  
    Posty: 1634
    Pomógł: 134
    Ocena: 741
    Ten odkurzacz nie ciągnie, jak tradycyjny odkurzacz. Jest to tylko ulepszona wersja tego wynalazku.

    Robot odkurzacz czyli rozmyślania między pierogami a pierogami
  • REKLAMA
  • #8 15264390
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #9 15266606
    telecaster1951
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 9190
    Pomógł: 829
    Ocena: 818
    marijuz napisał:

    Wgryzłem się w temat i odkryłem że te najdroższe i najpopularniejsze urządzenia to nawet nie odkurzacze samochodowe tylko jeżdżące zmiotki... Jestem poważnie zawiedziony...
    To jest stara dobra Kaśka z elektroniką z samochodzika.
    marijuz napisał:


    No i co, ta droga zabawka odkurzy całą podłogę? Czy na zasadzie że będzie się odbijać aż kiedyś tam może ogarnie wszystko?
    Niektóre robią próbny przejazd i tworzą mapę mieszkania z zapisanymi przeszkodami. Inne, obijają się o meble aż kiedyś przejadą całą powierzchnię.
  • #10 15267797
    Ture11
    Poziom 39  
    Posty: 5419
    Pomógł: 573
    Ocena: 1126
    Hmm zasadniczo przez pewien czas byłem użytkownkiem iRobota Roomby 530, kupiłem go niezwykle okazjonalnie jako zabawkę do elektroniki - należało go wysuszyć, umyć i zdiagnozować :-) (cena 15zł była jakby rekompensatą tych zmagań :D). Okazało się, że padnięty był tylko akumulator.

    Za co płacą osoby kupujące nową Roombe 530 - no jest za co, prawdę mówiąc. Nie można powiedzieć, by nie było to zaawansowane urządzenie - syntezator głosowy w kilku językach, czujniki krawędzi (nie spadał z biurka), enkoder w kółku, sporo obiciówek z przodu, mechaniczny czujnik z przodu (gdyby odbiciówki nie zauważyły szyby, zapewne D:), czujniki w kołach (nadmiernego wysunięcia, np. upadek), no i pojemny akumulator, o czym zaraz... Długo by wymieniać.

    Czy robot jeździł z jakimś super-algorytmem - nie wiem, czasami robot przejeżdżał tę samą trasę (obserwowałem go cały czas). Trochę logiki było w tym widać, m.in "ocierał" się o przeszkody tak długo, jak było to możliwe, ale nie dotykając ich, jak wyczuł, że znalazł się w sytuacji bez wyjścia, starał się wykonać ruch zupełnie odwrotny do tego, jakim wpadł w przeszkodę( mój akurat woził na wierzchu akumulator li-ion własnej roboty, toteż często się klinował pod szafką :D). Jak już sytuacja była beznadziejna, robot nie mógł sobie poradzić, przerywał działanie i dawał sygnał dźwiękowy.

    Z kolei mało udany był system odkurzania - choć dość skuteczny. Głównym elementem sprzątającym był komplet - szczotka obrotowa (dość twardowłosa) i rolka z gumowymi płatami (podłużnymi) - napędzane były dość mocnym silnikiem, ładnie radziły sobie z nawierzchnią. Gorzej wyglądała sprawa z odkurzaniem - moduł odkurzający to zwykły silniczek DC z turbinką - jak w tanich odkurzaczach samochodowych - ni to skuteczne, ni ciche. Lepiej byłoby, gdyby był tam silniczek BLDC.

    Jak wspomniałem, swojego irobota upolowałem tanio, a uszkodzenie polegało na braku pojemności akumulatora - zero, nie ruszył się z miejsca, bo nie miał siły. Nałożyłem mu na wierzch akumulator Li-ion, samoróbkę. Szukałem w międzyczasie nowego aku (Ni-MH jest oryginalnie) - ceny zaczynają się od bodajże 120zł za taki aku - zrezygnowałem z zakupu i sprzedałem robota.

    Technicznie jest za co płacić, kawał elektroniki.

    Odczucia - do dywanów średnio się nadaje, choć pokój 4,5x4,5 m uprzątnął w 50 minut. Nieco lepiej z terakotą czy glazurą. Na panelach nie testowałem...

    Przerost formy nad treścią - ale bardzo przyjemnie go wspominam, pewnie dlatego, że był tani :D.

    Podsumowanie - część jezdna, elektroniczna i logia, bardzo fajne (poza ceną aku), natomiast szczotki i odkurzacz - do wykładzin czy płaskich powierzchni niezłe, do mojego domu (grube dywany nie najczęściej odkurzane z psa) nie było rewelacji.
  • #11 15268269
    nawracająca zgaga
    Poziom 20  
    Posty: 513
    Pomógł: 24
    Ocena: 119
    Co do odkurzaczy to mam pewną innowację, i nie spostrzegłem, aby producent to stosował. A mianowicie odkurzacz o samoczynnie regulowanej sile ciągu. Zauwazyłem jak moja Pani Domu robi porządki- odkurza dywan w salonie, następnie odkłada rurę ( odkurzacza nie wyłącza), przesuwa stół razem z krzesłami i odkurza w nowym miejscu. Odkurzacz przez tą chwilę chodzi bezczynnie.
    Mój pomysł jest taki- odkurzacz monitoruje podciśnienie w rurze w ssącej, gdy go nie ma bądź jest małe przełącza silnik na mniejsze obroty, z chwilą gdy wykryje opory ssania moc silnika zwiększa.
    Zawsze to jakaś oszczędność prądu.
  • #12 15268285
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #13 15268549
    Tommy82
    Poziom 41  
    Posty: 12141
    Pomógł: 455
    Ocena: 1073
    @nawracająca zgaga
    Jak już kombinujemy.
    Są modele z ręczną regulacja siły ssania. Do tego podciśnieniowy regulator zapłonu z dużego fiata i DIY gotowe.
    A na serio to tutaj by się bardziej przydał mechanizm start/stop ale jest problem bezwładności tego co tam wiruje i ta energia zostanie i tak wytracona na przepompowanie powietrza którego nie ma potrzeby w danym momencie pompować.
    Do tego turbina musiała by mieć zmienną geometrie coś jak regulacja konta łopat śmigła (ale jak to zrobić w turbinie odkurzacza to nie mam jeszcze pomysłu, bo same kierownice to może być mało) tak żeby było możliwe zdjęcie obciążenia z silnika żeby może troszkę dłużej powirował sobie sam(powiedzmy taki akumulator kinetyczny). Z drugiej jednak strony jak by już zrobić jakąś konstrukcje o zmiennej geometrii to tutaj można by regulować siłę ciągu w jakimś zakresie i dopiero poza tym zakresem zmieniać obroty silnika. Mniejsze obciążenia silnika przez zmianę geometrii turbiny powinno tez dać jakieś oszczędności.

    Sama automatyczna regulacja zadziała by jeszcze w innym miejscu różne szczotki na różnych dywanach się różnie zachowują. Jak się na jakiejś wykładzinie szczotka przysysa do niej tak że ciężko ruszyć no to jednak troszkę pary idzie w gwizdek.
  • #14 15268671
    nawracająca zgaga
    Poziom 20  
    Posty: 513
    Pomógł: 24
    Ocena: 119
    Tommy82 napisał:
    @nawracająca zgaga
    Jak już kombinujemy.
    Są modele z ręczną regulacja siły ssania. Do tego podciśnieniowy regulator zapłonu z dużego fiata i DIY gotowe.

    Tak też kombinuję, ale w inny sposób. Testuje to szkodnik domowy ( żona). Pierwsze testy są obiecujące.
    System samoczynnie wykrywa zapotrzebowanie silnika odkurzacza (a w zasadzie odśrodkowej pompy ssącej) zapotrzebowanie na moc.
    Czujnik przepływu powietrza i podciśnienia wykrywa czy sprzęt pracuje bezczynnie.
    W przypadku zwiększonego przepływu powietrza przy nieproporcjonalnym zmniejszeniu podciśnienia w rurze ssącej moc silnika odkurzacza jest zredukowana.
    Wzrasta podciśnienie w rurze ssącej a spada przepływ powietrza to odkurzacz zwiększa siłe ssącą.
    Miałem jeszcze jeden pomysł- czy ssawka skierowana jest w stronę podłoża czy nie (coś w zasadzie jak działają instrumenty Thermin)
    Jako bazę zamierzałem wykorzystać konstrukcję zbrojeniową stropu/podłogi
  • #15 15273148
    Tommy82
    Poziom 41  
    Posty: 12141
    Pomógł: 455
    Ocena: 1073
    No mnie cały czas nie pasuje koncepcja regulacji na silniku.

    W momencie jak spada zapotrzebowanie silnik ma zmagazynowana energie jako akumulator kinetyczny w postaci bezwładności. Ta energia zostanie przez turbinę tak czy siak zużyta na wykonanie pracy której tej chwili nie potrzeba wykonywać.
    Oczywiście wszystko zależy od charakterystyki pracy odkurzacza.

    Może silnik o mniejszej bezwładności np jakiś BLDC

    Wydaje mi się że lepszym rozwiązaniem było by jak by turbina zmniejszała swoje zapotrzebowanie na moc. Coś jak kierownice w turbo albo w turbinie Francisa.
    Jeśli by turbina zmniejszyła swoje zapotrzebowanie na moc to nic nie szkodzi że silnik się kreci.

    Natomiast taka regulacja ma jeden problem gdzieś powinna być wartość graniczna bo jak zassie skarpetkę powiedzmy to układ zwiększy moc do max az do otwarcia zaworku przepełnienia worka i się zrobi oscylator.

Podsumowanie tematu

✨ W dyskusji poruszono temat robotów odkurzających, ich skuteczności oraz cen. Użytkownicy wyrazili wątpliwości co do algorytmów poruszania się tych urządzeń, porównując je do prostszych modeli zabawek. Zauważono, że drogie modele często nie są prawdziwymi odkurzaczami, a jedynie zmiotkami. Wiele osób podkreśliło, że roboty te mogą być bardziej gadżetami niż praktycznymi narzędziami do sprzątania. Pojawiły się również pomysły na innowacje, takie jak odkurzacze z samoczynnie regulowaną siłą ciągu, co mogłoby zwiększyć ich efektywność i oszczędność energii.
Podsumowanie wygenerowane przez AI na podstawie treści dyskusji.
REKLAMA