Ostatnio coraz bardziej popularne są te odkurzające roboty, które podobno mają zapewnić czystość w całym domu itd. Co o nich sądzicie? Czy to naprawdę wybawienie od wiecznej bolączki odkurzania czy kolejny niepotrzebny gadżet po którym trzeba posprzątać drugi raz
?
Zauważyłem że takie urządzenia poruszają się w niezwykle dziwny sposób. Ja (niezbyt skomplikowany układ logiczny) odkurzam w taki sposób, że dzielę sobie przestrzeń na prostokąty i wykonuję ruchy wprzód i w tył równolegle do jednej krawędzi przesuwając się do przeciwległej krawędzi obszaru.(zostałem pierwszym teoretykiem filozofii odkurzania). Gdybym miał zaprogramować urządzenie odkurzające właśnie taki algorytm bym mu zaszczepił. Roboty-odkurzacze poruszają się zaś jak w arkanoidzie - odbijają się od ścian w niewiadomym kierunku, pod zupełnie (dla mnie) przypadkowym kątem. Domyślam się że to jakiś super zaawansowany algorytm i tylko kilku gości z NASA rozumie go w całości?
Skąd te niebotyczne ceny takich urządzeń? Przecież na dobrą sprawę takie sprzątadło można wyklepać z platformy jezdnej i odkurzacza samochodowego
Pozdrawiam.
Zauważyłem że takie urządzenia poruszają się w niezwykle dziwny sposób. Ja (niezbyt skomplikowany układ logiczny) odkurzam w taki sposób, że dzielę sobie przestrzeń na prostokąty i wykonuję ruchy wprzód i w tył równolegle do jednej krawędzi przesuwając się do przeciwległej krawędzi obszaru.(zostałem pierwszym teoretykiem filozofii odkurzania). Gdybym miał zaprogramować urządzenie odkurzające właśnie taki algorytm bym mu zaszczepił. Roboty-odkurzacze poruszają się zaś jak w arkanoidzie - odbijają się od ścian w niewiadomym kierunku, pod zupełnie (dla mnie) przypadkowym kątem. Domyślam się że to jakiś super zaawansowany algorytm i tylko kilku gości z NASA rozumie go w całości?
Skąd te niebotyczne ceny takich urządzeń? Przecież na dobrą sprawę takie sprzątadło można wyklepać z platformy jezdnej i odkurzacza samochodowego
Pozdrawiam.