Witam
Nowy układ po połączeniu wszystkich elementów najlepiej sprawdzić napełniając go azotem np. na 28bar dla 404a – ale nie więcej, gdyż podzespoły na 404 są zwykle przystosowane właśnie na 28bar. Wówczas nie będzie problemów z ucieczką całego czynnika po 3 miesiącach działania układu. Jak najmniej połączeń skręcanych. Połączenia skręcane zabezpieczone pastą, aby się nie odkręcały po czasie.
Jak zobaczyć wcześniej, że następuje ucieczka czynnika?
W układzie na linii cieczowej prowadzącej do chłodnicy jest wziernik. Po uruchomieniu układu powinien się napełnić całkowicie, zrobić klarowny tak jakby nic nie było ( w rzeczywistości cały wypełniony jest czynnikiem chłodniczym w stanie ciekłym) Przy ucieczce czynnika "oczko" będzie stopniowo coraz mniej wypełnione cieczą, będzie widać na początku bąbelki, po pewnym czasie będzie to już np. połowa napełnienia wziernika...i pomimo tego, że temperatura w komorze może być jeszcze w odpowiednim zakresie, to sprężarka będzie pracowała coraz dłużej, a przerwy w jej pracy będą coraz krótsze. Przy układzie z regulatorem obrotów ucieczkę czynnika będzie widać nieco później, gdyż regulator będzie przez pewien czas "kompensować" spadek ciśnienia. Zbiornik cieczy również powoduje pewne opóźnienie w rozpoznaniu objawów, gdyż dopiero po tym jak ucieknie „nadwyżka” czynnika ze zbiornika zaczynają się widoczne problemy. W większych zbiornikach czynnika występują wzierniki, w których można kontrolować poziom czynnika chłodniczego. W tak małym agregacie jest jednak zbiornik bez wziernika.
W układzie jest presostat niskiego ciśnienia nastawiony powiedzmy na 0,5 bara, nawet gdyby podłączyć go do modułu GSM to wykonałby tą samą pracę...wyłączyłby sprężarkę gdy czynnika będzie już mało plus dodatkowo powiadomiłby użytkownika. Można by podłączyć presostat z nieco wyższą nastawą np.1,5bara (ale wcześniej trzeba by dokładnie sprawdzić minimalne wartości ciśnienia ssania przy prawidłowym napełnieniu). Zbyt wysoka nastawa może generować fałszywe powiadomienia, gdyż podczas pracy układu ciśnienie ssania zmienia się w pewnym zakresie.
Pytanie tylko czy warto inwestować w układy, powiadomienia itd. dla tak małej chłodni? Po poprawnym wykonaniu instalacji i rzetelnym sprawdzeniu jej szczelności powinna ona pracować kilka lat bez problemu.