Witam,
proszę o pomoc w problemie z alarmem. Napiszę od myślników żeby było czytelniej.
Seat Ibiza 2000r 3 drzwi. Alarm wydaje mi się, że fabryczny (klakson nie syrena, miga lampka w drzwiach, kluczyki oryginalne z pilotem z dwoma guzikami) - bez czujnika ruchu
1. przestał działać pilot (nawet dioda się nie paliła-baterie nowe), przez tydzień otwierałem samochód grotem kluczyka
2. przestał działać zamek (od strony pasażera od zawsze mam zepsuty), samochód był zamknięty.
3. wszedłem przez bagażnik, alarm się włączył. Włożyłem kluczyk do stacyjki i odpaliłem samochód- alarm dalej wył. i po chwili przestał.
4. Ręką wyciągnąłem rygiel- drzwi się otworzyły i samochód znowu zaczął wyć.
5. Oddałem kluczyk do elektryka- naprawił mi go (wysyła sygnła, dioda ok).
6. Wsiadłem do auta (przez bagażnik) , samochód oczywiście wyje, próbowałem przeprowadzić procedurę programowania kluczyka, pilot wydawał się reagować prawidłowo (5 mignięć diody po wykonaniu sekwencji programowania) ale samochód nie reagował (powinna być chyba reakcja centralnego zamka)
7. po kilku próbach programowania itd akumulator chyba zaczął siadać (najpierw rozrusznik tylko kręcił, potem już nie chciał, przy wyjącym alarmie próba uruchomienia zapłonu powoduje wyłączenie i alarmu i wszystkich kontrolek). Nie pomogło podłączenie na kablach pod akumulator z innego auta(mój akumulator był cały czas wpięty, nowy akumulator był dołączony)
zamek w drzwiach po przekręceniu kluczykiem zamyka drzwi ale otworzyć już nie chce.
Pytanie 1. Czy ktoś wie jak rozwiązać problem?
Pytanie 2. Pomyślałem, że może wymontuję zamek z drzwi( który jest zepsuty bo nie otwiera drzwi), naprawię go lub oddam gdzieś żeby mi naprawili. Czy po zamontowaniu go z powrotem gdy będę chciał otworzyć drzwi kluczykiem (grotem) spowoduje to rozbrojenie alarmu? potem mógłbym zaprogramować pilot
Pytanie 3. Dlaczego gdy podłączyłem przez kable dodatkowy akumulator nie chciał odpalić? nie jest to raczej problem komputer bo za pierwszym razem na swoim akumulatorze odpalił pomimo wyjącego alarmu.
Bardzo proszę o podpowiedzi, samochód stoi na obrzeżach miasta pod firmą dziewczyny i nie mogę nawet go stamtąd zabrać
proszę o pomoc w problemie z alarmem. Napiszę od myślników żeby było czytelniej.
Seat Ibiza 2000r 3 drzwi. Alarm wydaje mi się, że fabryczny (klakson nie syrena, miga lampka w drzwiach, kluczyki oryginalne z pilotem z dwoma guzikami) - bez czujnika ruchu
1. przestał działać pilot (nawet dioda się nie paliła-baterie nowe), przez tydzień otwierałem samochód grotem kluczyka
2. przestał działać zamek (od strony pasażera od zawsze mam zepsuty), samochód był zamknięty.
3. wszedłem przez bagażnik, alarm się włączył. Włożyłem kluczyk do stacyjki i odpaliłem samochód- alarm dalej wył. i po chwili przestał.
4. Ręką wyciągnąłem rygiel- drzwi się otworzyły i samochód znowu zaczął wyć.
5. Oddałem kluczyk do elektryka- naprawił mi go (wysyła sygnła, dioda ok).
6. Wsiadłem do auta (przez bagażnik) , samochód oczywiście wyje, próbowałem przeprowadzić procedurę programowania kluczyka, pilot wydawał się reagować prawidłowo (5 mignięć diody po wykonaniu sekwencji programowania) ale samochód nie reagował (powinna być chyba reakcja centralnego zamka)
7. po kilku próbach programowania itd akumulator chyba zaczął siadać (najpierw rozrusznik tylko kręcił, potem już nie chciał, przy wyjącym alarmie próba uruchomienia zapłonu powoduje wyłączenie i alarmu i wszystkich kontrolek). Nie pomogło podłączenie na kablach pod akumulator z innego auta(mój akumulator był cały czas wpięty, nowy akumulator był dołączony)
zamek w drzwiach po przekręceniu kluczykiem zamyka drzwi ale otworzyć już nie chce.
Pytanie 1. Czy ktoś wie jak rozwiązać problem?
Pytanie 2. Pomyślałem, że może wymontuję zamek z drzwi( który jest zepsuty bo nie otwiera drzwi), naprawię go lub oddam gdzieś żeby mi naprawili. Czy po zamontowaniu go z powrotem gdy będę chciał otworzyć drzwi kluczykiem (grotem) spowoduje to rozbrojenie alarmu? potem mógłbym zaprogramować pilot
Pytanie 3. Dlaczego gdy podłączyłem przez kable dodatkowy akumulator nie chciał odpalić? nie jest to raczej problem komputer bo za pierwszym razem na swoim akumulatorze odpalił pomimo wyjącego alarmu.
Bardzo proszę o podpowiedzi, samochód stoi na obrzeżach miasta pod firmą dziewczyny i nie mogę nawet go stamtąd zabrać